Bielsk Podlaski. Rząd pomoże rolnikom rozliczyć się ze spółdzielnią w opłatach za mleko i spłacić udziały w Bielmleku w stanie upadłości

Andrzej Matys
Andrzej Matys
Kurier Poranny/Archiwum
W środę (28.07) podlaski poseł Partii Republikańskiej Lech Kołakowski spotkał się z rolnikami, członkami Spółdzielni Mleczarskiej Biemlek w Bielsku Podlaskim. Poinformował ich, że rząd pomoże im w finansowych rozliczeniach z upadłą mleczarnią. Rozporządzenie w tej sprawie podpisał premier Mateusz Morawiecki, a wchodzi ono w życie 1 sierpnia.

- Rolnicy będą zadowoleni, więc będą cicho. Spółdzielnia jest mi winna za mleko 20 tys. zł, a za udziały mam dopłacić około 38 tysięcy. Prawdopodobnie złoże wnioski, ale wrześniu mam sprawę o odwołania mego członkostwa w Bielmleku. Sąd musi stwierdzić, czy zostałem spółdzielcą zgodnie z prawem. Przyjął mnie prezes (bo wtedy zarząd był jednoosobowy), ale zgodnie z prawem spółdzielczym powinna to zrobić rada nadzorcza lub walne zgromadzenie, a nic takiego nie miało miejsca - mówi pan Antoni, rolnik z okolic Bielska Podlaskiego, który dostarczał mleko do Bielmleku.

Wsparcie ma polegać na przekazaniu pieniędzy z Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa. Rolnicy otrzymają pomoc do wyrównanie brakujących udziałów (do 50 tys. zł) oraz zapłatę za dostarczone mleko.

- W rozporządzeniu, które 27 lipca podpisał premier Morawiecki, rząd uruchomi pomoc dla rolników, którzy w latach 2019-2020, co najmniej raz dostarczyli mleko do mleczarni i nie dostali pieniędzy, bo zakład, do którego je sprzedali upadł. To dotyczy państwa sytuacji. Wnioski o tę pomoc można składać do 15 sierpnia, do biur powiatowych ARMiR. Trzeba do nich dołączyć kopie rachunków lub faktur potwierdzających sprzedaż mleka i kopię listy wierzytelności lub innego dokumentu, który potwierdza istnienie wierzytelności, a który sporządził syndyk. Wysokość pomocy nie może przekraczać 80 proc. niezapłaconych faktur lub rachunków - mówił poseł Kołakowski, inicjator opracowania rozporządzenia.

Dodał też, że rozporządzenie przewiduje też pomoc - do 40 tys. zł na rolnika - w sfinansowaniu udziałów w spółdzielni lub ich wyrównaniu. Tu również wnioski można składać do 15 sierpnia w biurach ARMiR. Okazuje się jednak, że około stu rolników nie będzie mogło skorzystać z tej pomocy, bowiem wyrównanie ich udziałów przekracza 40 tys. zł.

Czytaj również: Bielsk Podlaski: SM Bielmlek, która nie działa jest warta o 10 mln zł więcej – oszacowali biegli

- Apeluję do pracowników i kierownictwa biur agencji, aby stworzono tzw. zieloną ścieżkę, by skierowano do przyjmowania państwa wniosków dodatkowe osoby, aby rolnicy nie stali w kolejkach - mówił Lech Kołakowski

- Jestem zadowolony, ponieważ te pieniądze trafią do syndyka, co usprawni odzyskiwanie należności. Prawie 800 rolników miało problemy z płatnościami, co oznaczało długotrwałą drogę sądową, a tak sprawa zostanie załatwiona szybko. Rolnicy mają dwa tygodnie na złożenie wniosków, a rozliczeniami, zajmie się Agencja. Mam nadzieję, że wszystko pójdzie sprawnie - uważa Józef Gliński, syndyk masy upadłości Bielmleku.

Czytaj również: Bielsk Podlaski. Syndyk znowu wzywa rolników do wpłaty zaległych udziałów Bielmleku, a rzeczoznawcy zostali przy swoim

Przyznaje jednocześnie, że oficjalna lista długów spółdzielni (złożona do sądu) sięga 264 mln zł. Na razie jednak syndyk nie ma żadnych pieniędzy, by zapłacić rolnikom za dostawy mleka, bo majątek nie został jeszcze sprzedany. Syndyk realizując prawo upadłościowe musi opierać się m.in. o kryteria spłaty poszczególnych wierzytelności.

- Jest zasada, że w danej kategorii wierzytelności są spłacane proporcjonalnie. A w tej samej kategorii oprócz rolników są również: pracownicy, ZUS i Fundusz Gwarantowanych Świadczeń Pracowniczych. Zgodnie z prawem, jeśli są jakieś pieniądze, niewystarczające na pełną spłatę, to każdemu z wierzycieli spłaca się kwotę proporcjonalną do jego udziału - wyjaśnia Józef Gliński.

Bielsk Podlaski. Szef Agrounii Michał Kołodziejczyk i poseł...

Pomoc dla spółdzielców Bielmleku była jednym z warunków powrotu Lecha Kołakowskiego do sejmowego klubu PiS. W związku z bankructwem mleczarni prawie 900 rolników-spółdzielców ma spłacić około 20 mln zł tytułem brakujących udziałów. Syndyk wysyła do nich wezwania, ale część byłych spółdzielców Bielmleku odmawia zapłaty zasłaniając się długami mleczarni za dostarczone mleko.

Tajemnica Marchewki

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie