https://poranny.pl
reklama

Biebrzański Park Narodowy po pożarze. Przyroda wraca do życia (zdjęcia)

Magda Ciasnowska
fot. Piotr Tałałaj/Biebrzański Park Narodowy
Ogromny pożar, który wybuchł pod koniec kwietnia, strawił prawie 6 tys. hektarów Biebrzańskiego Parku Narodowego. Teraz czarne pożarzysko przeplata zieleń.

W niedzielę, 19 kwietnia, w Biebrzańskim Parku Narodowym pojawił się ogień. Setki strażaków z całej Polski walczyły z żywiołem przez ponad tydzień. Akcje gaśniczą udało się zakończyć 26 kwietnia, a następne dwa dni trwało dogaszanie terenu. W pożarze spłonęło ponad 5 tys. hektarów, czyli niemal 10 proc. całkowitej powierzchni parku. Ogień zajął głównie łąki i trzcinowiska.

Teraz natura powoli dochodzi do siebie. Ponad trzy tygodnie po pożarze, spod popiołów wychodzi zieleń. Pożarzysko zaczynają porastać rośliny.

- To wszystko dzięki wodzie. Jej brak był czynnikiem, który zadecydował o skali pożaru. A teraz, tak jak przewidywaliśmy, po pewnej ilości opadów, takie rośliny jak np. turzyce kępowe, które mają podziemne pędy regeneracyjne, pięknie odrastają. Bez tego deszczu, mielibyśmy tam wielką katastrofę ekologiczną. I faktycznie, ta zieleń na czarnym tle pożarzyska jest fascynująca. To rodzi oczywiście ogromne nadzieje, bo pokazuje jak ogromny potencjał regeneracji ma przyroda - przyznaje dr hab. Mirosław Ratkiewicz, biolog z Uniwersytetu w Białymstoku.

quiz

Co wiesz o lekkiej atletyce? Sprawdź się w QUIZie o królowej sportu

1/12

Które dyscypliny w ramach pięcioboju lekkiego kobiet, nie występują w pięcioboju męskim?


Podkreśla też jednak, ze stan naszych wód wciąż jest bardzo niski, a odbudowa parku będzie możliwa tylko wtedy, jeśli ten deficyt zostanie poprawiony. Wpłynąć może na to wiele czynników.

- To przede wszystkim warunki klimatyczne, czyli opady, na które bezpośredniego wpływu nie mamy. Niezbędne są też mądre działania ludzi, zmierzające do renaturalizacji stosunków wodnych na tym obszarze oraz do uruchomienia retencji - dodaje Ratkiewicz.

Wejdź w galerię i zobacz, jak odradza się biebrzańska przyroda w Grzędach.

Zobacz też:
Biebrzański Park Narodowy po pożarze wspierają tysiące osób. Na ratowanie przyrody płyną miliony złotych (zdjęcia)

Dalsza część materiału pod wideo
emisja bez ograniczeń wiekowych

Ministerstwo Środowiska: Andrzej Grygoruk, dyrektor Biebrzańskiego Parku Narodowego stracił funkcję po audycie

Tu oglądasz: Samoloty dromadery latają gasić Biebrzański Park Narodowy

Komentarze 2

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

k
kleo

Połowa zdjęć z obszarów nietkniętych pożarem.

Przyroda odrodzi się. Być może , jeszcze potężniejsza.

Park Yellowstone nawiedzają tragiczne pożary. Cyklicznie. Co 300 lat płonie 1/3 powierzchni lasów. To pozwala odrodzić sie sośnie wydmowej, której nasiona potrzebuja kilkuset stopni aby wydostać się z szyszek i zapoczątkować nowe pokolenie lasu.

G
Gość

Kiedy pojawią się rozliczenia ze zbiórek? Tyle akcji było a co się stało z pieniędzmi nie wiadomo.

Polecane oferty
Wróć na poranny.pl Kurier Poranny