Białystok zalany po burzy? Najczęściej podtopione ulice w Białymstoku po ulewach. TOP 10 (zdjęcia, wideo)

Adrian Kuźmiuk
Adrian Kuźmiuk
Te ulice zamieniają się w potoki po każdej większej ulewie. Zobacz na które drogi w Białymstoku lepiej uważać podczas burzy. Adrian Kuźmiuk
Najczęściej zalewane ulice w Białymstoku. Zobacz jak wygląda stolica Podlasia po burzach

Z roku na rok podczas wiosennych, letnich i jesiennych deszczy niektóre ulice Białegostoku dosłownie zamieniają się w rzeki. W tych potokach kierowcy tracą tablice rejestracyjne, niektórzy zalewają silniki. Zdarza się, że policja wstrzymuje ruch do czasu opadnięcia wody. Do dnia dzisiejszego nie udało się rozwiązać problemu zalewania białostockich ulic. Ale może tak powinno być skoro nasze miasto należy do konfederacji miast nadmorskich, mimo że oddalone jest od wybrzeży Bałtyku o 300 kilometrów. Przedstawiamy Wam dziesięć białostockich ulic, którymi lepiej nie jeździć podczas ulewy:

Gdzie jest burza? 10.07.2020. Radar burzowy online. Białysto...

Białystok zalany po ulewie 21.08.2019. Niektóre ulice są nie...

Białystok. Ulewa przeszła przez miasto. Zalane ulice 10.06.2020

Wideo

Komentarze 5

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

w
www.Koncerty.Bialystok.pl

Oto pełny tekst przygotowanej interpelacji radnych

Na podstawie § 68. Regulaminu Rady Miejskiej Białegostoku składamy interpelację ws. stanu kanalizacji deszczowej w Białymstoku.

W związku z fatalnym przygotowaniem Białegostoku na duże opady deszczu, w w szczególności nieskutecznym działaniem kanalizacji deszczowej na wielu niedawno wybudowanych ulicach, zwracamy się o ustosunkowanie do problemu i niezwłoczną odpowiedź na pytania:

1. Kto odpowiada za utrzymanie w dobrym stanie kanalizacji deszczowej w Białymstoku i jakie kroki zostaną podjęte, aby nie powtórzyła się sytuacja z 28.07.2016 r.?

2. Czy prezydent Białegostoku dysponuje aktualnymi danymi dotyczącymi stanu kanalizacji deszczowej białostockich ulic? Jeśli tak, proszę o przedstawienie tych danych.

3. Czy zostało lub zostanie zbadane, czy duże ulice budowane lub modernizowane w Białymstoku w latach 2006 – 2016 (w tym ul. Wierzbowa, Świętokrzyska, Legionowa, R. Kaczorowskiego, H. Sienkiewicza, K. Wielkiego, Trasa Generalska i in.) posiadają właściwe, tj. zgodnie z projektami i normami technicznymi, wykonane instalacje kanalizacji deszczowej?”

(Piotr Walczak) http://dziendobry.bialystok.pl/spartaczyli-robote-przy-budowie-ulic-zarzuty-radnych-po-ulewie/

w
www.FederacjaZielonych.pl

„Spartaczyli robotę przy budowie ulic? Zarzuty radnych po ulewie 30 Lipca 2016 Nawałnice, które przeszły w czwartek przez Białystok zamieniły wiele ulic w potoki a parki w baseny. To rozpętało dyskusje o systemie odprowadzania wody opadowej, stanie kanalizacji (...). czy przy budowie i modernizacji w ostatnich latach ulic spełniono odpowiednie normy, a kanalizacje instalacji deszczowej zostały wykonane właściwie, zgodnie z projektami. (...) zalane ulice, podtopione piwnice, sklepy czy domy to nie tylko wynik opadów atmosferycznych, ale też planowania różnych inwestycji i ich przygotowania. Radni PiS spotkali się z dziennikarzami w parku przy ulicy Wierzbowej. Nieprzypadkowo. To tutaj po ulewie woda sięgała w niektórych miejscach nawet powyżej jednego metra, a miejsce mające służyć rekreacji białostoczanie potraktowali dokładnie tak, jakie jest jego przeznaczenie. Tyle że poszli w stronę sportów wodnych, pływając w pontonach. W piątek zaś największą frajdę miały dzieciaki z pobliskich bloków, pluskając się w wodzie cały dzień. Ale czy o taką rekreację tutaj chodzi włodarzom?

Szczudło podkreśla, że nie tak dawno zmodernizowana ulica Wierzbowa była w czwartkowe popołudnie praktycznie nieprzejezdna.

Same straty finansowe po nawałnicy nie dotyczą już tylko miasta, ale wielu mieszkańców. Zalane samochody, piwnice i sklepy zostają w końcu na barkach właścicieli.

Radni pytają Tadeusza Truskolaskiego, ale i chcą go zachęcić, by nie skupiał się tylko na otwieraniu nowych dróg, ale zwrócił uwagę, co się dzieje później z oddanymi do użytku inwestycjami.

– Oczywiście deszcz to sprawa przyrody, ale stan infrastruktury, ulic i kanalizacji deszczowej to sprawa prezydenta miasta, który realizuje budowy tych ulic – mówi radny Tomasz Madras. – Wszystko wskazuje na to, że na etapie projektowania lub wykonania tych ulic ktoś źle wykonał swoją robotę. Nowo budowane ulice – rok, dwa, trzy czy pięć lat temu mają niewydolną, niewłaściwie działającą kanalizację deszczową. Dlatego zwracamy się na piśmie do prezydenta miasta o ustosunkowanie się do tych konkretnych zarzutów, jak wygląda i czy regularnie badany jest stan kanalizacji deszczowej na białostockich ulicach oraz czy został wykonany bądź zostanie wykonany audyt ostatnich dużych inwestycji drogowych. I wreszcie, kto za to odpowiada. Ulica Wierzbowa jest najlepszym przykładem, bo zostało wykonana niedawno. Nie można zrzucać tutaj winy na to, że to są stare instalacje, zrobione za prezydenta Tura czy jeszcze jego poprzedników.Nie można zrzucać na to, że zmienia się klimat i teraz pada bardziej, bo może niektórzy tak chcieliby się tłumaczyć. Ta ulica powinna być lepiej przygotowana. Auta nie powinny tutaj tonąć, a w czwartek była nieprzejezdna.

Z kolei Henryk Dębowski (…)– Złożyłem do prezydenta interpelację w związku z corocznym zalewaniem parku Antoniuk, o uregulowanie stosunków wodnych, tutaj przy Wierzbowej. Park ma służyć celom rekreacyjno – sportowym, a w tym wydaniu to chyba tylko jako wielki basen dla mieszkańców – dodaje radny.

G
Gość
16 lipca, 22:27, Gość:

Gdzie raport prezydenta informujący dlaczego miasto jest ciągle zalane? Obiecał kilka lat temu.

Ten człowiek nie potrafi mieszkańcom zapewnić podstawowych medii jakimi są kanalizacji i wodociąg w XXI wieku !!!

E
Edward

Zawsze lepiej jest inwestycje prowadzić nad ziemią a nie pod ziemią. Wtedy wyborcy zobaczą i jest pewność że na następną kadencję wybiorą. Podtapiane polskie miasta są ofiarami własnych wyborców.

G
Gość

Gdzie raport prezydenta informujący dlaczego miasto jest ciągle zalane? Obiecał kilka lat temu.

Dodaj ogłoszenie