Białystok. Wystawa: 30 fotogramów z życia prezydentowej Karoliny Kaczorowskiej

Andrzej Matys
Andrzej Matys
Udostępnij:
W przestrzeni miejskiej pojawiła się nowa wystawa. Tworzy ją trzydzieści fotografii zmarłej w sierpniu Karoliny Kaczorowskiej, żony również nieżyjącego prezydenta RP na uchodźstwie Ryszarda Kaczorowskiego. Wystawa nosi tytuł " Pierwsza Dama II Rzeczpospolitej" i można ją oglądać na Rynku Kościuszki.

Jak przypomniał otwierając wystawę, wiceprezydent Rafał Rudnicki, 21 sierpnia zmarła Karolina Kaczorowska, Pierwsza Dama i żona Ryszarda Kaczorowskiego, ostatniego prezydenta RP na uchodźstwie i wybitnego białostoczanina. Po raz ostatni odwiedziła Białystok w 2016 roku.

- Ta śmierć wstrząsnęła nami, bo pani Karolina wielokrotnie gościła w Białymstoku. To dla nas niezwykła strata. Postanowiliśmy więc, właśnie za pomocą tej wystawy, przypomnieć wszystkim jej osobę. Jest to 30 fotogramów z życia pani Karoliny Kaczorowskiej: od młodych lat przez czas gdy była Pierwszą Damą, po liczne wizyty w naszym mieście. Część zdjęć pochodzi z archiwum domowego, a część przekazał nam prof. Adam Czesław Dobroński (historyk Uniwersytetu w Białymstoku). Wystawa przybliża postać pani Karoliny białostoczanom i jestem przekonany, że będzie chętnie oglądana - mówi Rafał Rudnicki.

Jak dodał, okazją, by stworzyć wystawę o Karolinie Kaczorowskiej są uroczystości żałobne, jakie w przyszłym tygodniu odbędę się w Londynie. Będzie w nich uczestniczyła delegacja władz naszego miasta. Natomiast w Białymstoku w niedzielę (3.10) o godz. 12 w kościele pw. Św. Anny (ul. Kaczorowskiego) zostanie odprawiona msza św. w jej intencji. Pogrzeb o charakterze państwowym odbędzie się w Warszawie w Świątyni Opatrzności Bożej, ale jego termin nie został jeszcze ustalony.

- Pani Karolina była osobą nie tylko o wielkiej urodzie i wspaniałej prezencji, ale też osobą bardzo ciepłą, życzliwą i spragnioną wieści z Polski. Bardzo kochała swego męża i było to wspaniałe małżeństwo. Ryszard wiele opowiadał jej o Białymstoku, którego wcześniej nie znała. Potem przyjeżdżała tutaj chętnie, z czasem miała coraz więcej znajomych i coraz bardziej jej się tu podobało. Wreszcie, już po śmierci Ryszarda, powiedziała nam, że teraz już czuje się białostoczanką - wspomina prof. Adam Czesław Dobroński.

Q&A z Robertem Kubicą

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie