Białystok. Wyrzucił psa z ósmego piętra. Twierdził, że to nieszczęśliwy wypadek. Sąd apelacyjny odroczył wydanie wyroku (zdjęcia)

Urszula Kropiewnicka
Urszula Kropiewnicka
Białystok. Wyrzucił psa z ósmego piętra. Twierdził, że to nieszczęśliwy wypadek. Sąd apelacyjny odroczył rozprawę
Białystok. Wyrzucił psa z ósmego piętra. Twierdził, że to nieszczęśliwy wypadek. Sąd apelacyjny odroczył rozprawę Wojciech Wojtkielewicz
Udostępnij:
„To był nieszczęśliwy wypadek” – wspomniał Wiesław K. skazany za znęcanie się i zabicie psa ze szczególnym okrucieństwem, podczas rozprawy apelacyjnej, która odbyła się dziś (25.01). Przypomnijmy 35-letni mieszkaniec Białegostoku w listopadzie 2020 roku wyrzucił swojego psa przez okno, bo jak ustalili śledczy, ten w trakcie przygotowywania kolacji, wskoczył mu na stół. Mężczyzna w chwili zdarzenia był pod wpływem alkoholu.

We wtorek (25.01.2022) odbyła się rozprawa apelacyjna z powództwa oskarżonego Wiesława K. skazanego za znęcanie się i zabicie psa ze szczególnym okrucieństwem. Pies został wyrzucony przez okno z ósmego piętra, na jednym z białostockich osiedli w listopadzie 2020 roku.

Białystok. Wyrzucili psa z ósmego piętra, bo wskoczył na stół w trakcie kolacji. Zwierzę nie przeżyło (zdjęcia)

Podczas rozprawy, obrońca oskarżonego Agnieszka Jabłońska tłumaczyła:

Jego zachowaniu nie można przypisać znęcania się nad zwierzęciem, ani też szczególnego okrucieństwa. Oskarżony nie działał w sposób, który należy rozumieć jako zadawanie świadomego bólu lub cierpień. Jego zachowanie też, nie było aktem barbarzyństwa, było ono czynnością krótkotrwałą i jednorazową.

Ponadto podkreśliła, iż oskarżony nie ma stałej pracy, utrzymuje się z dorywczych zleceń oraz nie był dotychczas karany, więc zakwestionowano środek karny – zakaz posiadania zwierząt zastosowany w maksymalnym wymiarze, a także nawiązkę w kwocie 10 tys. zł.

Z kolei prokurator Małgorzata Bytys argumentowała:

Błahość powodu dla, którego oskarżony zabił psa - wyładowanie agresji, frustracji na istocie niezdolnej do obrony jest wręcz okolicznością obciążającą, którą sąd słusznie wziął pod uwagę, przy wymiarze kary. Natomiast trzeba zgodzić, się z argumentami obrony w zakresie wątpliwości co do kwalifikacji przyjętej przez sąd zakwalifikowania czynu z art. 35. ochr. zwierząt ustęp 1 a ustawy lub artykułu 35. ustęp 1.

Sąd rozważy możliwość zmiany kwalifikacji prawnej - znęcanie się i zabicie psa ze szczególnym okrucieństwem, na zabicie psa (i ewentualnym znęcaniem się nad nim). Wydanie wyroku zostało odroczone do dnia 1 lutego 2022r.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Komentarze 6

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość
Faktycznie nieszczęśliwy wypadek bo powinno być odwrotnie.
R
RadaMiastaBialystok.pl
dlatego od 20 lat jestem wegetarianinem, ekologiem, nie jem mięsa i byłbym hipokryta gdybym karmił nim pieski i kotki gdy ludzie umierają z głodu. To nie jest kwestia "nienawiści" do psów, kotów czy ludzi lecz elementarnej wiedzy: zwierzęta to nie maskotki czy zabawki: zakazaliśmy trzymania w domach krów, świń, kur, pora na koty i psy - to niehigieniczne barbarzyństwo: robaki płaskie, nicienie, tęgoryjce, lamblie i przywry grzybica a niesprzątane odchody to zagrożenie epidemiologiczne miast! Zwierzę w naturze codziennie pokonuje kilkanaście km by znaleźć jedzenie, np. w bloku będzie miało zawsze za mało miejsca, stad zoopsychoza jak kręcenie się w kółko za własnym ogonem samookaleczanie, wygryzanie sierści, niszczenie mebli, brudzenie pomieszczeń itp.
F
FederacjaZielonych.pl
A wy kochacie psy/koty a zjadacie świnie?Ludzie są głodni bo karmicie psy/koty!Masz psa lub kota? Niszczysz środowisko bardziej niż samochodem autorzy książki Czas na zjedzenie psa? Prawdziwy przewodnik po zrównoważonym życiu (Time to Eat Dog? Real Guide to Sustainable Living) pies oznacza dla środowiska takie same skutki jak przejechanie 10000 km terenowym autem Kot szkodzi jak auto kompaktowe chomik jest tak groźny dla klimatu na Ziemi jak telewizor plazmowy. Zwierzę w naturze codziennie pokonuje kilkanaście km by znaleźć jedzenie będzie miał zawsze za mało miejsca, stad zoopsychoza jak kręcenie się w kółko za własnym ogonem samookaleczanie wygryzanie sierści itp. Zakazaliśmy trzymania w domach krów świn kur pora na koty i psy niehigieniczne barbarzyństwo robaki płaskie, nicienie, tęgoryjce, lamblie i przywry grzybica niesprzątane psie odchody to zagrożenie epidemiologiczne miast!! A właściciele upodabniają się do psów:) brudzą hałasują głodni ludzie umierają bo karmicie psy! Wegetarianie nie zjadają nie męczą zwierząt!
w
www.Koncerty.Bialystok.pl
Prezydent Białegostoku Tadeusz Truskolaski i Prezes Sądu Rejonowego Tomasz Kałużny wbrew prawu (podlegali wyłączeniu ze sprawy jak i podlegli im pracownicy Sądu Rejonowego w Białymstoku i Urzędu Miasta w Białymstoku) zablokowali też rejestrację Stowarzyszenia Osób Poszkodowanych przez Prezydenta Białegostoku Tadeusza Truskolaskiego, Stowarzyszenia Osób Poszkodowanych przez Prezesa Sądu Rejonowego w Białymstoku Tomasza Kałużnego, i Stowarzyszenia Osób Poszkodowanych przez Urzędy, Sądy, Sędziów, Urzędników, Instytucje, Partie, Polityków, Media, Policję i Straż Miejską.

W międzyczasie Sąd Okręgowy w Białymstoku na skutek apelacji Stowarzyszenia prawomocnym wyrokiem potwierdza, że zablokowanie powtórnej rejestracji Stowarzyszenia Federacja Zielonych w Białymstoku przez Prezydenta Białegostoku Tadeusza Truskolaskiego i Sąd Rejonowy w Białymstoku było sprzeczne z prawem
w
www.i.Bialystok.pl
POra osądzić sądy. Nigdy nie były "niezawisłe". Zamiast wolnych czy szybkich powinny być sprawiedliwe. Dość korupcji, "rozgrzanych" sędziów na telefon, nePOtyzmu! W sądach nie wygrywa ten kto zna prawo tylko ten kto zna sędziego:( A co z POzwem wobec Sądów o odszkodowanie 5 mln zł za nielegalne rozwiązanie Stowarzyszenia Federacja Zielonych:)? Nie można być sędzią we własnej sprawie:) A czy Uniwersytet w Białymstoku zbankrutuje przez przekręty z kampusem? Jak można tak demoralizować młodzież!? Kiedy rozbiórka tej samowoli budowlanej? Do tego byle jak zbudowany Kampus rozpada się: „Zapłacenia ponad 204 milionów złotych kary domaga się w sądzie Uniwersytet w Białymstoku od spółki giełdowej Mostostal Warszawa. (…) informowaliśmy o notorycznym zalewaniu wodą nowiutkiego kampusu podczas opadów deszczu. Pracownicy i studenci robili, co mogli, by kapiąca woda nie wyrządziła szkód, jednak bezskutecznie. Dach wykonany podczas budowy kampusu okazał się nieszczelny, więc uczelnia w ramach napraw gwarancyjnych wezwała budowniczego tego obiektu do usunięcia tych wad. Wszystko oczywiście na podstawie i w zgodzie z zapisami umowy o zbudowaniu obiektów. (…) przed sądem toczy się już inny proces, także z powództwa UwB przeciwko Mostostalowi Warszawa o odszkodowanie w wysokości 66 milionów złotych. W tym procesie chodzi o roczne opóźnienie w zakończeniu budowy kampusu.”

W bodajże 2010 r. Stowarzyszenie Federacja Zielonych W Białymstoku ujawnia że prezydent Białegostoku Tadeusz Truskolaski który oprócz wykonywania funkcji prezydenta jest także czynnym wykładowcą - pracownikiem Uniwersytetu w Białymstoku wbrew prawu nakazującemu jego wyłączenie i podległego mu urzędu ze sprawy bierze udział w postępowaniu dotyczącym Kampusu Uniwersytetu w Białymstoku, naruszającego korytarz przewietrzający miasta i zabytkowe, barokowe założenie parkowe miasta ogrodu. Uniwersytet na skutek finansowych przekrętów zmierza do bankructwa - z braku pieniędzy planuje zwolnienie np. 80 pracowników.

Do dziś budowa Kampusu Uniwersytetu na Ciołkowskiego zamiast obok budynków i akademików Politechniki na ul. Zwierzynieckiej i Uniwersytetu na Świerkowej uważana jest za studentów za głupotę (problemy z dojazdem) i powoduje kolejne bezsensowne wnioski jak np. plany betonowania parkowych alejek czy wycinki drzew, na razie nieskuteczne.

Sprawa trafia do Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Białymstoku, którego prezes Dariusz Kijowski również jest czynnym wykładowcą i pracownikiem Uniwersytetu w Białymstoku - także powinien być wyłączony ze sprawy.

Ponieważ dalej to nie następuje sprawa trafia do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Białymstoku, gdzie sprawę rozpatruje sędzia Stanisław Prutis, również jednocześnie pracownik czynny wykładowca Uniwersytetu w Białymstoku który także powinien być wyłączony ze sprawy’

Nielegalna budowa trwa dalej, na podstawie sfałszowanych dokumentów przez pracowników Urzędu Miasta w Białymstoku podległych prezydentowi Stowarzyszenie Federacja Zielonych zostaje bezprawnie rozwiązane, rzekomo z powodu braku 15 członków, których to przesłuchania sąd odmawia ku ich oburzeniu.

W postępowaniu tym istotna rolę odgrywa Prezes Sądu Rejonowego w Białymstoku Tomasz Kałużny również pracownik i czynny wykładowca Uniwersytetu w Białymstoku który także powinien być wyłączony ze sprawy. Także on nadzoruje odmowy rozpatrzenia zażaleń stowarzyszenia na postanowienie białostockiej prokuratury która nie reaguje na opisane naruszenia prawa. W sądzie giną akta, odwołania, odmawia się przywrócenia terminu które przepadają w winy sądu, wyłączenia sędziów i sądu z postępowań.

Jak można tak demoralizować młodzież! 3 z tych panów to wykładowcy wydziału "prawa"!
G
Gość
proponuję UNIEWINNIĆ i wyrzucić oskarżonego tak jak zrobił z psem . Jak spadnie to jest WOLNY .
Przejdź na stronę główną Kurier Poranny
Dodaj ogłoszenie