Białystok. Wypadek motocyklisty na skrzyżowaniu ulic Mickiewicza ze Zwierzyniecką

(adek)
Wypadek motocyklisty na ul. Mickiewicza w Białymstoku
Wypadek motocyklisty na ul. Mickiewicza w Białymstoku archiwum
Wypadek na Mickiewicza w Białymstoku. Skoda wymusiła pierwszeństwo. Motocyklista w szpitalu

We wtorek, około godz. 14.30, na skrzyżowaniu ulic Mickiewicza ze Zwierzyniecką w Białymstoku doszło do wypadku.

- Kobieta kierująca skodą prawdopodobnie wymusiła pierwszeństwo na motocykliście doprowadzając do wypadku - mówi Kamil Sorko z zespołu prasowego podlaskiej policji. - 57-latek trafił do szpitala.

Odwiedź także nasz serwis Uwaga wypadek. Znajdziesz tam wypadki oraz kolizje z Białegostoku i regionu.

Wideo

Komentarze 19

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Ą
Ącki
Ha ha ha! O to to. Tylko grdyka z zawiści lata.
G
Gość
W dniu 05.04.2016 o 20:11, Gość napisał:

Inna sprawa, że na tym skrzyżowaniu Zwierzyniecka, Mickiewicza i Pod Krzywą, to bardzo często można zauważyć wymuszenia pierwszeństwa. Szczególnie przez kierujących, którzy skręcają z Mickiewicza w lewo w Pod Krzywą. Dzieje się to dlatego że, zielone światło z tego pasa umożliwia jazdę na wprost i skręt w lewo, w tym samym czasie kiedy jadący z naprzeciwka również mają zielone światło. Powinien tam powstać taki sam lewoskręt oddzielny jak z naprzeciwka dla tych, którzy skręcają z Mickiewicza w lewo w Zwierzyniecką.   

fachowiec się znalazł

G
Gość
W dniu 05.04.2016 o 15:54, Gość napisał:

Mickiewicza nie krzyżuje się ze Zwierzyniecką tylko z Pio.

l
lurker
W dniu 05.04.2016 o 18:23, Jak zwykle napisał:

Marianie, ocenianie prędkości motocyklisty po dźwięku silnika (liczby decybeli) jest wyjątkowo mało obiektywne. Motocykle mają silniki przystosowane do optymalnej jazdy często w zakresach grubo ponad 8 000 obrotów. Chcąc nie chcąc tak wysokie obroty generują sporo decybeli, co jednocześnie wcale nie oznacza, że motocykl jedzie 100, 200 czy 300 km/h. Osobom, które nie wsiadają na motocykle bardzo trudno jest wyobrazić sobie jego prędkość, oceniając ją jedynie akustycznie.Zauważ, że motocyklista sprawnie opuszczający skrzyżowanie często jest ze 100 m przed autami które dopiero zaczynają opuszczać to skrzyżowanie i wcale nie musi jechać 200 km/h, ponieważ jego sprzęt osiąga setkę nawet w 2-4 sek, czyli przepisowe (na obwodówce) 70 km/h osiąga błyskawicznie.Na koniec dodam, że zgadzam się z Tobą odnośnie gówniarzy (nie chodzi o wiek) na motocyklach, którzy "latają" po mieście dużo powyżej przepisowych prędkości i stwarzają zagrożenie innym użytkownikom dróg, jednak i wśród samochodów nie brakuje takich, co wcale nie oznacza, że wszyscy kierowcy aut to piraci.

Mnie interesuje jaki dźwięk wydaje ten rowerzysta jadący 40 km/h :D

G
Gość

Inna sprawa, że na tym skrzyżowaniu Zwierzyniecka, Mickiewicza i Pod Krzywą, to bardzo często można zauważyć wymuszenia pierwszeństwa. Szczególnie przez kierujących, którzy skręcają z Mickiewicza w lewo w Pod Krzywą. Dzieje się to dlatego że, zielone światło z tego pasa umożliwia jazdę na wprost i skręt w lewo, w tym samym czasie kiedy jadący z naprzeciwka również mają zielone światło. Powinien tam powstać taki sam lewoskręt oddzielny jak z naprzeciwka dla tych, którzy skręcają z Mickiewicza w lewo w Zwierzyniecką.

 
g
gość
W dniu 05.04.2016 o 17:40, www napisał:

Popieram wpis Mariana. pod oknami straży miejskiej skrzyżowanie Składowej - Pogodnej - Transportowej - Żeromskiego codziennie w godzinach popołudniowych i wieczornych wyścigi motocyklowe. Szybkie ruszanie spod świateł. I rowerzyści po przejściach , po chodnikach z prędkością jak na s7 , bez oświetlenia , ale z komórką w ręku i słuchawkami w uszach. Kiedy będzie porządek z rowerzystami i motocyklistami ? Dlaczego winny tylko samochód  ?

Ten co na Wiejskiej potrącił kobietę na przejściu to mógł sobie pomykać 100 km/h, oczywiście dla tego że jechał samochodem nie motocyklem. A z doświadczenia wiem że i nie mało samochodów śmiga po mieście z rykiem silnika i ta w samym centrum. No ale jak napisałem im wolno bo to samochody nie motocykle.

o
obiektywnie
Starszy pan jechał jednocylindrowym motocyklem enduro-turystycznym osiągającego około 40KM. Dosłownie kilka sekund po zdarzeniu leżał on jak i jego motocykl blisko samochodu co wskazuje na małe prędkości obu pojazdów..zniszczeń jakichś dużych nie było widać co by to potwierdzało ..ktoś się zagapił i nieszczęście gotowe... Jeśli oboje jechali z naprzeciwka ul.Mickiewicza to ktoś pojechał na czerwonym żeby wymusić na lewoskręcie,natomiast jesli jechali zwierzyniecka i jej przedłużeniem to oboje mieli zielone i osoba skręcająca w lewo wymusiła pierwszeństwo...
G
Gość
W dniu 05.04.2016 o 17:40, www napisał:

Popieram wpis Mariana. pod oknami straży miejskiej skrzyżowanie Składowej - Pogodnej - Transportowej - Żeromskiego codziennie w godzinach popołudniowych i wieczornych wyścigi motocyklowe. Szybkie ruszanie spod świateł. I rowerzyści po przejściach , po chodnikach z prędkością jak na s7 , bez oświetlenia , ale z komórką w ręku i słuchawkami w uszach. Kiedy będzie porządek z rowerzystami i motocyklistami ? Dlaczego winny tylko samochód  ?

Ano wtedy kiedy będzie porządek z kierowcami samochodów

J
Jak zwykle

Marianie, ocenianie prędkości motocyklisty po dźwięku silnika (liczby decybeli) jest wyjątkowo mało obiektywne. Motocykle mają silniki przystosowane do optymalnej jazdy często w zakresach grubo ponad 8 000 obrotów. Chcąc nie chcąc tak wysokie obroty generują sporo decybeli, co jednocześnie wcale nie oznacza, że motocykl jedzie 100, 200 czy 300 km/h. Osobom, które nie wsiadają na motocykle bardzo trudno jest wyobrazić sobie jego prędkość, oceniając ją jedynie akustycznie.

Zauważ, że motocyklista sprawnie opuszczający skrzyżowanie często jest ze 100 m przed autami które dopiero zaczynają opuszczać to skrzyżowanie i wcale nie musi jechać 200 km/h, ponieważ jego sprzęt osiąga setkę nawet w 2-4 sek, czyli przepisowe (na obwodówce) 70 km/h osiąga błyskawicznie.

Na koniec dodam, że zgadzam się z Tobą odnośnie gówniarzy (nie chodzi o wiek) na motocyklach, którzy "latają" po mieście dużo powyżej przepisowych prędkości i stwarzają zagrożenie innym użytkownikom dróg, jednak i wśród samochodów nie brakuje takich, co wcale nie oznacza, że wszyscy kierowcy aut to piraci.

M
Marian
W dniu 05.04.2016 o 16:14, ATeST napisał:

Krzyżuje się, to inne skrzyżowanie, bliżej Ciołkowskiego.

CZY ja pisałem że się nie krzyżuje ? 

w
www

Popieram wpis Mariana. pod oknami straży miejskiej skrzyżowanie Składowej - Pogodnej - Transportowej - Żeromskiego codziennie w godzinach popołudniowych i wieczornych wyścigi motocyklowe. Szybkie ruszanie spod świateł. I rowerzyści po przejściach , po chodnikach z prędkością jak na s7 , bez oświetlenia , ale z komórką w ręku i słuchawkami w uszach. Kiedy będzie porządek z rowerzystami i motocyklistami ? Dlaczego winny tylko samochód  ?

1

Zwierzyniecka, Mickiewicza i Pod Krzywą (przedłużenie Zwierzynieckiej)

f
fsda

krzyżuje sie z ojca pio a nie zwierzyniecka

A
ATeST
W dniu 05.04.2016 o 15:22, Marian napisał:

panie SORKO jak tu nie wymusic , wy policja siedzicie sobie gdzieś tam za biurkami i was nie widac , a wczoraj wyjeżdzam z ulicy X I DROGA WOLNA  ruszam             ale widze a włąściwie słyszę wycie silnika nie mojego i widze pędzącego z prędkością Rossiego motocyklistę, jechał zapewniam pana z prędkością ponad te 100 km/godz dopuszczalne ukaraniem mandatem  bez kasacji prawka.To jest idiotyczne  panie POLICJANCIE  że ktoś kto pomyka w mieście ok 150 km/godz nadal zachowuje pierwszeństwo ? Przeciez piesi np jak już nawet wchodza naprzejście to nie z prędkością Bolta czyli cos ok 40km/godz, lecz kilka razy wolniej. Motocyklista jadący te 150 czy rowerzysta jadący  DDR z prędkością ok 40 no niestety stają się nie do zobaczenia.Dlaczego to tak trudno zrozumieć.Nie piszę o tym przypadku ale tak było z wypdkiem na Warszawskiej np.A ile to razy motocyklista jechał za samochodem dokładnie /a tam nie widzę i na rondzie wyprzedzał nagle.Przecież ja chce życ , i chce by żyli inni, ale ja nie wyprzedzam kogoś na jednym kole , atak byłem dwa razy wyprzedzony.

Krzyżuje się, to inne skrzyżowanie, bliżej Ciołkowskiego.

a
ania

Oczywiście, że się krzyżuje Zwierzyniecka z Mickiewicza, często tamtędy jeżdżę.

Dodaj ogłoszenie