Białystok. Wyczyściła konto, zaciągnęła pożyczkę. Myślała, że pieniądze daje policji. A to byli oszuści. Kobieta straciła... 100 tys. zł

Izabela Krzewska
Izabela Krzewska
72-latka sądziła, że rozmawia z funkcjonariuszem policji. Ta autentyczna przypomina - Policja nigdy nie prosi o przekazanie pieniędzy i nigdy nie dzwoni z takim żądaniem.
72-latka sądziła, że rozmawia z funkcjonariuszem policji. Ta autentyczna przypomina - Policja nigdy nie prosi o przekazanie pieniędzy i nigdy nie dzwoni z takim żądaniem. Pixabay.com/ zdjęcie ilustracyjne
Mimo wielu apeli do seniorów o czujność i nieufność wobec obcych proszących o gotówkę, wciąż pojawiają się kolejne ofiary.

Ofiarami przestępców, którzy działają metodą „na wnuczka" czy "na policjanta” są najczęściej osoby starsze. Sprawcy wykorzystują ich dobroć, ufność aby wyłudzić pieniądze. Opowieści, które seniorzy słyszą przez telefon mają zawsze podobny schemat. Rozmówcy twierdzą, że są członkami rodziny i pilnie potrzebują pieniędzy w związku z chorobą. Czasem mówią, że są policjantami i przekonują, że zagrożone są pieniądze w banku.

Tylko wczoraj na terenie powiatu białostockiego przestępcy "zaatakowali" dziewięć razy. W większości seniorzy rzucali słuchawką. Została oszukana jedna, ale na majątek. Starsza kobieta straciła blisko 100 tysięcy złotych. Na telefon stacjonarny 72-latki dzwonił mężczyzna podający się za policjanta. Twierdził, że ktoś podrobił jej dokumenty i będzie chciał się włamać na konto kobiety. W trakcie rozmowy mężczyzna wypytywał seniorkę o jej oszczędności. Proponował, aby potwierdziła jego słowa i nie rozłączając się zadzwoniła połączyć z jednostką policji. Chwilę później potencjalna ofiara słyszała potwierdzenie wersji oszusta.

Czytaj też: TOP 5 największych oszustw "na wnuczka" lub "na policjanta" w Podlaskiem 2020. Zobacz, jak nie nabrać się na złodziei

Seniorka, zgodnie z poleceniem, przekazała też swój numer telefonu komórkowego oszustom. Po chwili przestępcy dzwoniąc na podany numer, polecili kobiecie wypłatę oszczędności, a następnie zaciągnięcie pożyczki w banku. Pokrzywdzona myśląc, że rozmawia z prawdziwym policjantem wykonała wszystkie polecenia oszusta.

Policja apeluje do bliskich osób starszych, aby zadbali o bezpieczeństwo seniorów.

- Powiedzcie im o zagrożeniach, uczulcie na opisywane przestępcze techniki, z których korzystają oszuści. Porozmawiajcie ze swoimi rodzicami bądź dziadkami o zagrożeniach ze strony takich osób. Wpłyńcie na osoby starsze, aby kontaktowały się z wami i pytały za każdym razem o radę - prosi podlaska policja.

Warto zapamiętać:

  • Policja nigdy nie prosi o przekazanie pieniędzy i nigdy nie dzwoni z takim żądaniem.
  • Policja nigdy nie informuje telefonicznie o prowadzonych działaniach! Jeżeli odebrałeś taki telefon bądź pewien, że dzwoni oszust.
  • Nigdy w takich sytuacjach nie przekazuj pieniędzy, nie podpisuj dokumentów, nie zakładaj kont w banku, nie zaciągaj żadnych pożyczek czy kredytów i nie przekazuj nikomu swoich danych osobowych, pin-ów, czy loginów i haseł
  • Po takiej rozmowie natychmiast zadzwoń na numer alarmowy 112 i poinformuj o zagrożeniach.
  • Przypominamy, że policjant nieumundurowany musi podać stopień, imię i nazwisko i okazać legitymację służbową w taki sposób, aby osoba, wobec której podejmuje czynność służbową, miała możliwość odczytania numeru i nazwy organu wydającego legitymację oraz nazwiska policjanta. Pamiętajmy, że policjanci nigdy nie żądają pieniędzy za prowadzone czynności, ani też nie pośredniczą w przekazywaniu gotówki.

Astronauci amatorzy polecieli w kosmos

Wideo

Materiał oryginalny: Białystok. Wyczyściła konto, zaciągnęła pożyczkę. Myślała, że pieniądze daje policji. A to byli oszuści. Kobieta straciła... 100 tys. zł - Gazeta Współczesna

Komentarze 3

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość
19 listopada, 16:08, Gość:

Wszędzie trąbią, żeby nie dać się nabrać na ten numer, a ludzie dalej naiwni. Nawet mi jej nie żal.

Poranny o tym pisze, aby odwrócić uwagę od protestów i machlojek rządu.

M
Mariola Halicka

Stara i durna zwolenniczka PO i SLD

G
Gość

Wszędzie trąbią, żeby nie dać się nabrać na ten numer, a ludzie dalej naiwni. Nawet mi jej nie żal.

Dodaj ogłoszenie