Rekrutacja została zakończona już wiele tygodni temu, prace wykończeniowe w środku budynku dobiegły końca. I wreszcie nadszedł długo wyczekiwany moment. Już jutro do nowego żłobka na Bacieczkach zawitają maluchy.

Rekrutacja została zakończona już wiele tygodni temu, prace wykończeniowe w środku budynku dobiegły końca. I wreszcie nadszedł długo wyczekiwany moment. Już jutro do nowego żłobka na Bacieczkach zawitają maluchy.
Zobacz galerię
Wczoraj w filii żłobka nr 3 przy ulicy Oriona 38 - bo taki status ma nowo wybudowana miejska placówka - odbyło się pierwsze zebranie organizacyjne kardy z rodzicami. A już jutro nowo kolorowe sale wypełnią maluchy.

Opiekę znajdzie tu 192 małych białostoczan w wieku od 20 tygodnia życia do 3 lat. A chętnych było dużo więcej, bo w rekrutacji, która zakończyła kilka tygodni temu, wzięło udział aż 282 dzieci. Na bieżąco tworzona jest też lista rezerwowa. W każdej grupie znajdzie się 24 dzieci.

NA WYGODZIE W BIAŁYMSTOKU POWSTANIE ŻŁOBEK

Nowy żłobek ma osiem oddziałów. Budynek jest kolorowy i przestronny. Część główna ma dwie kondygnacje o powierzchni 1700 mkw. Dzieci będą przebywać w kolorowych, dużych salach. Przy każdej znajduje się łazienka.

Placówka jest już wyposażona. Są stoliki odpowiednie dla maluchów. Na piętrze zostały zaaranżowane dwa duże tarasy dla najmłodszych dzieci. Na korytarzu będzie też specjalna strefa zabaw. Dzieci będą też bawić się na świeżym powietrzu. Przy budynku przygotowane są już place zabaw.

Posiłki będą przygotowywane na miejscu. W żłobku jest kuchnia, a także pomieszczenia administracyjne i techniczne.

Teren żłobka dostosowany jest do potrzeb osób z niepełnosprawnością, dobrze ogrodzony i oświetlony.

Trwają jeszcze prace przy budowie drogi dojazdowej do żłobka. Zaplanowane są miejsca parkingowe dla rodziców.

Żłobek na Bacieczkach nadzoruje Monika Niewińska, która jest również dyrektorem żłobka nr 3 przy ulicy Wasilkowskiej.

Nowa placówka przy ulicy Oriona z pewnością skróci kolejki do miejskich żłobków, ale tylko częściowo. Nadal miejsc jest o wiele mniej niż chętnych. Wszystkie placówki mogą przyjąć około 1100 dzieci, ale chętnych jest dwa razy więcej. Dlatego niektórzy rodzice zapisują swoje maluchy w kolejkę oczekujących tuż po ich urodzeniu. Średnio na przyjęcie czekają rok.

Czeka cię powrót do pracy? Zapewnij dziecku dobrą opiekę

Rekrutacja do białostockich żłobków odbywa się drogą elektroniczną. Trwa ciągle, ponieważ część rodziców rezygnuje z miejsca w trakcie roku. Większa część dzieci przyjmowana jest wiosną wraz z przejściem najstarszych grup do przedszkoli.

Do żłobków przyjmowane są dzieci rodziców mieszkających w Białymstoku, tu pracujących lub uczących się.