Białystok. WORD stawia na ekologię. Będzie czerpał prąd z własnej elektrowni fotowoltaicznej

Andrzej Matys
Andrzej Matys
Udostępnij:
Białostocki Wojewódzki Ośrodek Ruchu Drogowego ma własną elektrownię fotowoltaiczną. - Dzięki tej inwestycji nie tylko oszczędzamy publiczne pieniądze, ale również jesteśmy przyjaźni dla środowiska - podkreśla dyrektor Przemysław Sarosiek.

Elektrownia powstała w ramach projektu "Odnawialne Źródła Energii w WORD w Białymstoku" dzięki wsparciu marszałka województwa i z udziałem środków publicznych pochodzących z Europejskiego Funduszu Rozwoju Regionalnego w ramach Regionalnego Programu Operacyjnego Województwa Podlaskiego na lata 2014 - 2020.

- Nad tą inwestycją pracowaliśmy dwa lata i po próbnych rozruchach otwieramy ją właśnie dzisiaj (19.10). W ten sposób pokazujemy, jak ważne jest stawianie na odnawialne źródła energii i że WORD Białystok, choć oficjalnie zajmuje się czymś innym (czyli szkoleniem i pomaganiem ludziom w zdobyciu prawa jazdy), może zrobić coś fajnego dla naszego środowiska i ekologii. Jestem bardzo dumny z tej inwestycji - cieszy się dyrektor Sarosiek.

Czytaj również:

- Ta elektrownia fotowoltaiczna pokazuje, że fundusz europejskie zmieniają polskie regiony. Inwestycja w WORD-zie może nie jest największą proklimatyczną inwestycją w województwie, ale jest bardzo ważnym krokiem na drodze do poprawy jakości powietrza i zmniejszenia emisyjności gospodarki. W obecnej perspektywie finansowej w Podlaskiem już prawie cała alokacja (podział funduszy - red.) w umowach sięga już 96 proc. - mówi Anna Sulińska-Wójcik, zastępca dyrektora w Ministerstwie Funduszy i Polityki Regionalnej.

Elektrownię solarną tworzy 120 paneli fotowoltaicznych, które produkują rocznie 49,20 MWe (zdolność wytwarzania energii elektrycznej). Zamontowano je na dachu siedziby białostockiego WORD-u. Inwestycja ta kosztowała ponad 250 tys. zł, z czego dofinansowanie udzielone w ramach RPO sięga 187 tysięcy.

Czytaj również:

- Szacowany spadek emisji gazów cieplarnianych do środowiska sięgnie 35 t, co oznacza, że o tyle mniej dwutlenku węgla trafi do atmosfery. Panele ułożyliśmy na dachu tak, aby mieć do nich łatwy dostęp. Szczególnie zimą, gdy trzeba będzie je odśnieżać. A ponieważ wokół naszej siedziby nie ma wysokich budynków, ani drzew, które panele zacieniają, wykorzystanie energii słonecznej jest znakomite - wyjaśnia szef białostockiego WORD-u.

Jak zapewnił, od 2019 roku WORD energetycznie wychodzi na zero, ponieważ firma wymieniła oświetlenie na ledowe (w budynku i na placu), wodę ogrzewa prąd, więc obecnie (w ramach umowy z zakładem energetycznym) ośrodek płaci tylko za tzw. moc przesyłową i korzysta z mocy, którą wyprodukował.

- W 2019 roku za prąd płaciliśmy średnio około 5-5,5 tys. zł miesięcznie. Obecnie płacimy około 2,5 tys. zł, czyli o kilkadziesiąt procent mniej. I to jest ta różnica, w którą warto zainwestować. Według wyliczeń zakładu energetycznego, nasza inwestycja pozwoli nam w czasie wakacji zgromadzić tyle energii, że będziemy mogli funkcjonować przez cały rok - podsumowuje Przemysław Sarosiek.

Szacowany spadek emisji gazów cieplarnianych do środowiska to 35,68 ton równoważanych dwutlenku węgla. To efekt działania 120 paneli położonych na dachu ośrodka, które produkują rocznie 49,20 MWe (zdolność wytwarzania energii elektrycznej).

Nowe obostrzenia od 15 grudnia!

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość
Ten Przemysław Sarosiek niech wróci i skończy szkołę podstawową. Nie prąd tylko energia elektryczna
Dodaj ogłoszenie