MKTG SR - pasek na kartach artykułów

Białystok. Władze zamykają miejskie place zabaw, siłownie zewnętrzne i boiska. Są też zmiany w projekcie "Bony na szkolenia"

Tomasz Mikulicz
Tomasz Mikulicz
Władze miasta podjęły decyzję o zamknięciu do odwołania miejskich placów zabaw, siłowni zewnętrznych i boisk.
Władze miasta podjęły decyzję o zamknięciu do odwołania miejskich placów zabaw, siłowni zewnętrznych i boisk. UM w Białymstoku
Nowe ograniczenia w związku z koronawirusem. Miejskie place zabaw, siłownie zewnętrzne i boiska zamknięte. Natomiast jeśli chodzi o projekt "Bony na szkolenia" to jeśli ktoś dostarczy dokumenty po terminie, to nie będą wobec niego wyciągane żadne konsekwencje.

Wczoraj (16 marca) wieczorem widziałem jak grupa ponad 20 dorosłych osób grała w piłką na boisku! Musimy kierować się odpowiedzialnością i zdrowym rozsądkiem - mówił wiceprezydent Przemysław Tuchliński.

We wtorek (17 marca) poinformował, że władze miasta podjęły decyzję o zamknięciu do odwołania miejskich placów zabaw, siłowni zewnętrznych i boisk. - Apeluję o przestrzeganie tego - dodał wiceprezydent.

Władze ograniczają też godziny pracy - mieszczącego się przy ul. św. Rocha 3 - biura projektu „Bony na szkolenia”. informujemy, że praca w punkcie obsługi tego projektu przy ul. Św. Rocha 3 w Białymstoku została ograniczona. Będzie pracował od godz. 8 do 16.

Czytaj też: Koronawirus. Branża spożywcza uspokaja: Sytuacja się normuje

- Uczestnicy mogą zgłaszać się do punktu obsługi projektu w wyżej wymienionych godzinach, jeżeli występuje konieczność dostarczenia dokumentów rozliczeniowych lub wyjaśnień, o które wnioskowało miasto. W przypadku dostarczenia dokumentów po terminie nie są i nie będą wyciągane żadne konsekwencje. Oczywiście składane dokumenty muszą być kompletne, tzn. musi być wypełniona ankieta z Bazy Usług Rozwojowych - mówił wiceprezydent Rafał Rudnicki.

Dodał, że aby uniknąć zgromadzenia dużej liczby osób, nowe umowy o przyznanie bonu nie będą podpisywane. - Dlatego też należy zwrócić się do instytucji szkoleniowych o zmiany w harmonogramach usług, tak aby usługi były uruchomione po odwołaniu stanu zagrożenia epidemicznego. Z informacji uzyskanych od instytucji szkoleniowych wynika, że większość usług została zawieszona lub przesunięta w czasie - podkreślał Rudnicki.

Lider projektu wystąpi do Wojewódzkiego Urzędu Pracy o wydłużenie terminu realizacji projektu – do 30 sierpnia. Po uzyskaniu zgody WUP, zostaną aneksowane umowy zgodnie z harmonogramami usług zamieszczonymi w Bazie Usług Rozwojowych.

W konferencji brał też udział lekarz dr Dariusz Kuć, który podkreślał, że przede wszystkim nie należy panikować.

- Bo panika bardzo źle wpływa na naszą odporność. Jako że nie ma na niego antybiotyku, koronawirusa możemy zwalczyć tylko poprzez swój własny system immunologiczny - mówił.

Czytaj też: Sesja Rady Miasta Białystok odwołana. Jeśli będzie taka potrzeba, prezydent może wnioskować o sesję nadzwyczajną

Tłumaczył też, że narażeni na zarażenie się koronawirusem są chorzy na astmę, nadciśnienie czy przewlekła obturacyjna choroba płuc. Natomiast najbardziej narażone są osoby starsze. - Jeżeli w grupie 80-latków śmiertelność z powodu koronawirusa wynosi ok. 15 proc., to już w grupie 40-latków jest ona 10-krotnie mniejsza - podkreślał.

Doktor odpowiedział też na szereg pytań mieszkańców. M.in. na temat czy zamiast ibuprofenu lepiej brać paracetamol. - To tylko hipoteza francuskich naukowców. Swoim pacjentom zalecam jednak paracetamol - mówił.

Mieszkańcy mieli też wiele pytań do prezydenta Tadeusza Truskolaskiego. M.in. o to, czy warto zastanowić się nad wprowadzeniem zakazu wjazdu do Białegostoku. - Takie rozwiązanie może wprowadzić tylko rząd ogłaszając powstanie tzw. strefy czerwonej. Oczywiście jako miasto nie spełniamy takich kryteriów. Nie stwierdzono u nas na razie żadnego przypadku koronawirusa - mówił.

Dodał, że żadne województwo nie jest samowystarczalne, więc musi być zachowany transport produktów spożywczych i drogeryjnych. - Zamknięcie miasta owszem odcięłoby je od napływu nowych zarażonych, ale wiemy czy osoby zarażone już teraz nie chodzą po ulicach i nie zarażają - podkreśla prezydent.

Mieszkańcy pytali też, czy we wszystkich białostockich szkołach prowadzone jest nauczanie zdalne?

- Wiem, że prowadzi je chociażby SP nr 9 czy I LO. Będziemy prosić dyrektorów, by wszystkie placówki uruchomiły takie nauczanie - mówi wiceprezydenta Białegostoku Rafał Rudnicki. - Z zapowiedzi premiera wynika, że zamknięcie szkół może się wydłużyć do Wielkanocy, a może nawet i dłużej.

Władze podały też garść danych statystycznych. W poniedziałek (16 marca) infolinia magistratu odebrała tysiąc połączeń, natomiast z badań natężenia ruchu ulicznego wynika, że spadł on o 35 proc.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na X!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na X!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wideo
Wróć na poranny.pl Kurier Poranny