Białystok. Urszula Humienik-Dworakowska - jest tłumaczem i ma firmę The WORK SHOP

Agata Sawczenko [email protected] tel. 85 748 96 59 Fot. Wojciech Oksztol
Naukowcy z uczelni publikują swoje wyniki w różnych zagranicznych czasopismach, a ja w The Work Shop wykonuję tłumaczenie tekstu albo korektę – mówi Urszula Humienik-Dworakowska
Naukowcy z uczelni publikują swoje wyniki w różnych zagranicznych czasopismach, a ja w The Work Shop wykonuję tłumaczenie tekstu albo korektę – mówi Urszula Humienik-Dworakowska
Udostępnij:
Urszula Humienik-Dworakowska wychowała się w Stanach Zjednoczonych. Tam zaczęła zarabiać jako 15-latka. Teraz jest właścicielką firmy The WORK SHOP i tłumaczy teksty naukowe.

To praca dla niej wymarzona. Doskonale zna język angielski, jest skrupulatna, dokładna, sumienna. Wychowuje dwuletniego synka, więc to, że może pracować w domu, jest dla niej dodatkowym plusem.

Urszula Humienik-Dworakowska wychowała się w Stanach Zjednoczonych. Tam zaczęła zarabiać już jako 15-latka. – Zostałam najlepszą uczennicą w szkole. Nauczycielka poprosiła mnie, bym pomogła uczniom z niższych klas. To były dzieci z polskich rodzin, imigranci. Jeszcze niedokładnie znały angielski. Pomagałam im przy odrabianiu lekcji – wspomina pani Urszula. – Zarabiałam, ale oczywiście to były małe pieniądze. Choć dla mnie wtedy wydawało się to dużo.

Zobacz także. Białystok. Piotr Szymański cztery lata prowadzi agencję reklamową Projector.pl

Potem pani Urszula poszła na studia.

– Ukończyłam The School of the Art Institute of Chicago, gdzie studiowałam sztukę i twórcze pisanie – mówi.

Po studiach znalazła swoją pierwszą poważną pracę – w banku.

– Tam również przydawała się moja dwujęzyczność – opowiada. – Obsługiwałam przede wszystkim klientów, którzy mówili po polsku. Później doszło jeszcze tłumaczenie dokumentów.

Do Polski pani Urszula wróciła kilka lat temu. Zamieszkała w Białymstoku. Zaczęła uczyć w szkołach językowych – oczywiście angielskiego. Bardzo często prowadziła zajęcia z tak zwanego angielskiego medycznego. – Na moje zajęcia przychodziło sporo lekarzy – mówi pani Urszula.

Nie pamięta, kiedy pierwszy raz ktoś poprosił ją, żeby przetłumaczyła mu jego tekst naukowy. Jednak potem zdarzało się to coraz częściej. Pani Urszula chętnie przyjmowała te zlecenia – zarówno wtedy, gdy pracowała w szkołach językowych, jak i później – gdy założyła już swoją firmę.

– Wynajęłam salę i prowadziłam bardzo kameralne kursy językowe albo po prostu zajęcia indywidualne – tłumaczy.

Zobacz także. Białystok. Gabinet Rehabilitacji Rehactive - biznes Joanny Bieniek i Konrada Wojno

Z wynajętej sali zrezygnowała, gdy była już w ciąży.

– Postanowiłam, że zajmę się wyłącznie tłumaczeniami. Takie rozwiązanie wydawało mi się o wiele wygodniejsze, gdy będę miała małe dziecko – opowiada.

Biuro urządziła sobie w jednym z pokojów w domu. Specjalizuje się w tłumaczeniach lub korektach tekstów naukowych – przede wszystkim medycznych. – Naukowcy z uczelni publikują swoje wyniki w różnych zagranicznych czasopismach, to ja wykonuję tłumaczenie tekstu albo korektę, jeżeli oni sami napisali po angielsku – tłumaczy pani Urszula.

Zarejestrowała się na specjalnym portalu dla tłumaczy. Tam właśnie nawiązała współpracę z biurami tłumaczeń w Warszawie, Krakowie, Poznaniu. Od nich dostaje zlecenia. Ale zlecenia dostaje też bezpośrednio od klientów. Tu działa poczta pantoflowa – klienci polecają jej usługi sobie nawzajem.

– Taki sposób pracy najbardziej mi odpowiada – przyznaje pani Urszula. – Oczywiście, znam potrzebne specjalistyczne słownictwo. Poza tym cały czas się doszkalam. Ale tak naprawdę moja praca polega przede wszystkim na sprawdzeniu gramatyki. Bo nie mam przecież wiedzy lekarza. Jeżeli mam z czymś problem, to zawsze się mogę zwrócić do osoby, która to zleciła. Dlatego lubię pracować bezpośrednio z osobą zlecającą – bo wtedy wszelkie niejasności mogą być wyjaśnione.

Rady dla początkujących

♦ Zanim założysz firmę, zastanów się, jakie masz predyspozycje oraz jakie cechy osobowości posiadasz.

♦ Zastanów się, jaka praca będzie ci pasowała i dawała satysfakcję.

♦ Wbrew pozorom, to nie pieniądze w pracy są najważniejsze.

♦ Dbaj o jakość usług, które wykonujesz.

♦ Jeśli nie znasz się na czymś – szukaj pomocy u specjalistów, którzy doradzą i pomogą na początku.

Komu się udało
„Im się udało” to cykl, w którym prezentujemy ciekawych ludzi i ich sposób na życie. Jeżeli prowadzisz firmę, stworzyłeś coś z niczego, odniosłeś sukces zawodowy – podziel się z nami i Czytelnikami swoją receptą na powodzenie i satysfakcję w interesach.
Kontakt: tel. 85 748 96 59,
e-mail: [email protected]

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polacy posiadają coraz droższe smartfony

Wideo

Komentarze

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Przejdź na stronę główną Kurier Poranny
Dodaj ogłoszenie