Białystok. Up To Date Festival już 3-5 września. Poznaliśmy nowych artystów. Wrócą też dawne atrakcje

Jakub Sadkowski
Jakub Sadkowski
We czwartek (19.08) na stadionie miejskim odbyła się konferencja zapowiadająca tegoroczny Up To Date Festival.
We czwartek (19.08) na stadionie miejskim odbyła się konferencja zapowiadająca tegoroczny Up To Date Festival. Dawid Gromadzki/UM Białystok
Na sześciu scenach, w pięciu różnych lokalizacjach wystąpi ponad 40 artystów. A to wszystko w trzy dni. Tak zapowiada się tegoroczna edycja Up To Date Festival na Stadionie Miejskim. Impreza odbędzie się w dniach 3-5 września w Białymstoku. Jej organizację wpierają lokalne samorządy: zarówno urząd miasta Białystok, jak i zarząd województwa podlaskiego.

To już druga edycja festiwalu, która odbędzie się podczas pandemii koronawirusa. Pomimo obostrzeń udało się kolejny raz zorganizować

- W tym roku spotykamy się wyjątkowo późno. Nie jest to nasz wybór. Jeśli chodzi o organizację to zeszły rok był ekstremalny, a tegoroczny jest powiedziałbym hiper-ekstremalny. Przeszliśmy przez ciężką drogę, żeby ten festiwal się odbył. Myślę, że dwa tygodnie to już jest ten czas kiedy nikt nam go nie wyrwie z rąk. Żaden lockdown nas nie zaskoczy. Procedujemy z imprezą, która odbędzie się głównie na stadionie miejskim - powiedział Jędrzej Dondziło, organizator festiwalu.

Festiwal musi przestrzegać regionalnych zasad związanych reżimem sanitarnym. Dlatego przewidziana jest ograniczona liczba wejściówek. Ze względu na obostrzenia tylko 250 biletów przygotowano dla osób niezaszczepionych, z czego około sto już zostało kupionych. Przewiduje się, że w festiwalu wziąć udział będzie mogło do 2 tys. osób. By potwierdzić szczepienie na wejściu na teren imprezy wystarczy pokazać kod QR w aplikacji, lub jego wydrukowaną wersję.

Tak bawiliśmy się rok temu podczas Up To Date Festival 2020

Stadion miejski. Up To Date Festival 2020: Mata i Bedoes

Up To Date Festival 2020 zajął stadion miejski. Mata i Bedoe...

Podczas Up To Date Festival prezentowane są różne gatunki muzyki elektronicznej i basowej. Od techno, po ambitny rap, ambient i współczesną klasykę. Festiwal jest tworzony przez lokalnych aktywistów. Up To Date Festival odbywa się w Białymstoku od ponad dekady. Pierwsza edycja miała miejsce w 2010 roku. Każdego roku wydarzenie przyciąga ok. 10 tys. gości. W tym niestety liczba gości będzie ograniczona.

Od kilku lat główną siedzibą festiwalu są kryte parkingi Stadionu Miejskiego. To tam ulokowano trzy sceny: Beats. Scena Jelenia, Pozdro Techno i Czwarta Scena Czwórki. Natomiast Centralny Salon Ambientu w tym roku odbędzie się w nowej lokalizacji. Będą to ogrody Muzeum Rzeźby Alfonsa Karnego. Po raz kolejny koncert zamknięcia odbędzie się też w Auli Magna Pałacu Branickich. Także w klubie FOMO każdego dnia festiwalu będzie możliwość zabawy na after party.

W trakcie tegorocznej edycji wystąpią: Adiel, Afra, Animistic Beliefs Live, Avtomat, Bartosz Kruczyński Live, Belmondawg, Beniovska, Błażej Malinowski, Blu Terra Live, Changsie, Cignol live, DJ Mell G, DJ Python, DJRUM b2b Simo Cell, Evigt Mörker live, Former, Gadi Sassoon live, Hałastra, HARPER, Laura BCR, Loefah, Młody Dzban, Neel, Olivia, Oscar Mulero, Pejzaż (Hybrid Set), Piernikowski, Posij, Privacy, RAU DJ Set, Ribé live, Roza Terenzi, Sansibar live, Satl, Shackleton live, Shifted Live, Simone Giudice live, SK.EIN, Spectribe, Tim Reaper, Umwelt & Efrén Mur Live AV „Subersive Territory”, Vril ambient live set, Vril live, wh0wh0, Young Majli, Zdechły Osa.

Festiwal wraca do dawnych atrakcji. W tym roku powróci "akcja 50+". Polega ona na tym, że każda osoba po 50. roku życia może wejść na festiwal za darmo. Wystarczy jedynie okazać dowód. Jak również akcja „Wyślij Pocztówkę do Babci”. Będzie więc możliwość pozdrowienia dziadków prosto z festiwalu.

Organizację wydarzenia wspierają lokalne samorządy. Partnerem przedsięwzięcia jest Województwo Podlaskie. Festiwal wspomaga także miasto Białystok. Tym samym przekazało dotację 540 tys. zł.

- Festiwal Up To Date jest marką samą w sobie. Rozpoznawaną nie tylko na poziomie miasta, województwa, ale kraju i świata. Jest to jedno z kluczowych wydarzeń kulturalnych w mieście. To dziwne, żebyśmy nie wspierali tego przedsięwzięcia - powiedział Rafał Rudnicki, wiceprezydent Białegostoku

Bon na kulturę. Do wydania 400 euro!

Wideo

Komentarze 2

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

w
www.Koncerty.Bialystok.pl
Trzeba nie mieć wstydu, by kraść, oszukiwać, łamać prawo, ustawiać przetargi? Parasolki w Białymstoku na ul. Kilińskiego: ośmieszenie prokuratury, ustawiony przetarg? https://youtu.be/L-fAFXHqPLM POdobnie jak „Rowery miejskie” kosztujące w przeliczeniu ponad 13 000 zł za sztukę to dopiero złodziejski przekręt? Dlatego wiceprezydent Białegostoku Rafał Rudnicki: kradnie telefon dziennikarza, każe wykasować nagranie, niszczy sprzęt? Zobacz nagranie! https://youtu.be/iP4cJU3zGM0 Ustawa Prawo Prasowe Art. 43. Kto używa przemocy lub groźby bezprawnej w celu zmuszenia dziennikarza do zaniechania opublikowania materiału prasowego albo do zaniechania interwencji prasowej – podlega karze pozbawienia wolności do lat 3.

A czemu PiS nie POwsadzało PO/PSL do więzień? Czy PIS PO woli staje się PO? Zamiast rozliczyć afery PO, stają się kopią PO, zamiast „słuchać ludzi” i „nie kraść”? Przez całą kadencję 2014-2018 r. PiS mając większość w Radzie Miasta Białystok, zamiast skutecznie rozliczyć afery i nieprawidłowości dotychczasowych władz, udawał krytykę w mało istotnych sprawach np. zmiany nazw ulic czy pomników, nie zajmując się np. wyłączeniem rakotwórczej spalarni śmieci, w głosowaniach popierał np. budowę pseudo „obwodnicy” przez miasto zamiast poza miastem, „Zintegrowany System Sterowania Ruchem” zakorkowujący ruch nawet nocą, źle oznakowaną strefę parkowania, aferą parkomatową, zakup rakotwórczych autobusów z silnikami diesla zamiast elektrycznych czy na tańszy gaz, brak kolei miejskiej (chociaż można ją uruchomić od zaraz, mamy tory, wagony, przystanki)? Np. Jurgiel chcący budować ogrodzenie wzdłuż granicy, zamiast ogrodzić szczelnie fermy świń i zakazać okresowo hodowli kukurydzy zmodyfikowanej genetycznie, która wykarmiła eksplozję demograficzną dzików? Czy Szyszko - od milionów wyciętych drzew bez pozwoleń i rzezi na polowaniach? Sitwy kolesi w spółkach i urzędach, pozorne zmiany?

Pytanie do Prezydenta Białegostoku: Kiedy poda się pan do dymisji i przestanie szkodzić mieszkańcom Białegostoku? Czy prezydent może kraść i kasować nagrania z konferencji prasowej, nie odpowiadać na pytania, kłamać, oszukiwać, manipulować, fałszować wybory? A wszystko co zrobiły Tur Tusk olaskie jest g...warte i się wali? Jak zwykle gdy pojawia się problem wychodzi niekompetencja, czy to śnieg, smog, czy zatapianie ulic w mieście, brak dotacji z UE = bankructwo. Czemu bankrut Tur Tusk olaski nie POda się do dymisji? Jego wojna z rządem szkodzi mieszkańcom! Tur Tusk olaski: nieprawidłowości, łamanie prawa, oszustwa, kłamstwa od lat? Skończyły się dotacje z Unii Europejskiej i okazuje się że zostały rozkradzione na absurdalne deficytowe przedsięwzięcia, na których utrzymanie brak teraz pieniędzy. Przykłady w Białymstoku: rakotwórcza spalarnia śmieci zamiast recyklingu, stadion z dachem grożącym zawaleniem, pseudoobwodnice w mieście zamiast poza miastem, pseudolotnisko bez możliwości przedłużenia pasa startowego do wymaganych 2,5 km. Firmy uciekają poza miasto z powodu korupcji, inne miasta stać na bezpłatna komunikację a Białystok bez kolei miejskiej możliwej do uruchomienia od jutra staje się zakorkowaną nekropolia zamiast metropolią, z wiceprezydentem zatrudnionym z firmie za rzecz której przetargi rozstrzygał. Do tego sfałszowane wybory na prezydenta i dający poczucie bezkarności mafijny układ władzy z policją, sądami i prokuraturą.
w
www.i.Bialystok.pl
Up To Date Festiwal: narkotyki, wulgaryzmy za publiczne pieniądze? https://youtu.be/sFnNie2uVys Zamiast np. promocji lokalnych twórców w postaci nieodpłatnych koncertów, udostępnienia sceny na deptaku, miejsc do prób w instytucjach kultury lub dotacji dla www.FestiwalZubra.pl lub www.Koncerty.Bialystok.pl 500 000 zł od Urzędu Miasta w Białymstoku i 300 000 zł od Podlaskiego Urzędu Marszałkowskiego tylko w 2020 r. na biletowaną komercyjną imprezę UpToDate, podczas której w 2019 r. raper Koza na scenie Polskiego Radia 4 darł się na scenie: „[wulgaryzm] Mać, [wulgaryzm] Mać, (…) jak dobrze mieć [wulgaryzm]a w dupie” a dziewczyna prawie zmarła po zapaści narkotykowej (uratowała ją pomoc ekipy medycznej, gdy pracownik służb ochrony zwrócił uwagę na leżącą nieprzytomną osobę, ratując jej życie, obojętnie mijaną przez innych uczestników. Imprezy Techno związane są z narkotykami, stąd długie monotonne granie od wieczora do rana, związane z czasem działania narkotyków. Czemu Urząd Miasta w Białymstoku i Podlaski Urząd Marszałkowski od lat sponsorują tego typu patologię, chociaż organizatorzy wbrew przepisom o imprezach masowych jak twierdzą nawet nie nagrywają przebiegu imprezy (lub kłamią, by uniknąć kompromitacji?), już w 2014 r. mieli problemy z bezpieczeństwem (www.google.com/search?client=opera
Dodaj ogłoszenie