Białystok. Trzech fałszywych policjantów stanie przed sądem. Jest akt oskarżenia

Izabela Krzewska
Izabela Krzewska
Oskarżeni to mieszkańcy Warszawy i okolic. Decyzją sądu, dwóch z nich zostało tymczasowo aresztowanych.
Oskarżeni to mieszkańcy Warszawy i okolic. Decyzją sądu, dwóch z nich zostało tymczasowo aresztowanych. KMP Białystok
Pokrzywdzone białostoczanki były przekonane, że biorą udział w prowokacji lub chronią swoje oszczędności przed hakerami. Przekazały przestępcom 45 tys. zł. Oskarżonym o udział w oszustwie metodą "na policjanta" grozi nawet 8 lat więzienia.

Przestępcy nie próżnują. Tylko w tym tygodniu podejrzane telefony od osób podających się za krewnych w tarapatach, pilnie potrzebujących pieniędzy, odebrali mieszkańcy Białegostoku, Bielska Podlaskiego, Kolna i Suwałk. Niestety na kilka prób wyłudzenia, jedna okazała się skuteczna.

Czytaj też: Podlaskie. Oszustwa metodą "na wnuczka". Kolejny członek gangu oskarżony przez białostocką prokuraturę

W czwartek 29 lipca przed południem, do 64-letniej mieszkanki powiatu suwalskiego zadzwoniła rzekoma synowa i zapłakana powiedziała, że spowodowała śmiertelny wypadek. Dla uwiarygodnienia tej historii, słuchawkę przekazała kobiecie, podającej się za policjantkę. Ta potwierdziła zmyśloną historię o wypadku i dodała, że synowa nie pójdzie do więzienia, jeżeli kobieta wpłaci 185 tys. zł. Kiedy okazało się, że pokrzywdzona nie ma takich pieniędzy, oszustka wypytywała o kwotę oszczędności i biżuterię. W rezultacie 64-latka przyznała się, że ma "tylko" 55 tys. zł. Wówczas oszustka poleciła jej spakować pieniądze do pudełka i przekazać "kurierowi", który zaraz miał pojawić się w jej domu. Niestety seniorka uwierzyła w całą historię.

Policja poszukuje sprawców. Wkrótce przed Sądem Rejonowym w Białymstoku staną za to osoby, które oszukały we wrześniu 2020 r. mieszkanki stolicy woj. podlaskiego. Tak przynajmniej uważa prokuratura, która sformułowała w tej sprawie akt oskarżenia.

Oskarżeni mają od 20 do 23 lat. Śledczy zarzucają im udział (w różnych konfiguracjach) w dwóch oszustwach metodą "na policjanta". W procederze mieli pełnić rolę tzw. "odbieraków", czyli tych, którym ofiary bezpośrednio przekazywały pieniądze. Wcześniej na telefon stacjonarny pokrzywdzonych dzwonił mężczyzna, który podając się za funkcjonariusza twierdził, że pieniądze zgromadzone na koncie bankowym danej seniorki są zagrożone. Rozmówca dodawał, że śledczy rozpracowują grupę przestępczą, w którą zamieszana jest kasjerka z banku. Zarówno 60 i 69-latka dały się nabrać. Jedna z pokrzywdzonych w efekcie sama oddała przestępcom prawie 4,8 tys. zł przechowywane w domu i 20 tys. zł z konta. Tyle samo wypłaciła z banku druga oszukana kobieta.

- Osoba, z którą rozmawiała przez telefon, poinformowała pokrzywdzoną o konieczności dokonania wspólnie z policją prowokacji. Namówiła kobietę do podjęcia z konta 20 tys. zł i pozostawienia we wskazanym koszu na śmieci w Białymstoku - relacjonuje prokurator Wojciech Zalesko, szef Prokuratury Rejonowej Białystok-Południe.

Zobacz także: Oszustwo nigeryjskie w województwie podlaskim. Podlasianka straciła 115 tys. zł! Oszuści z Nigerii zatrzymani! (zdjęcia)

Oskarżeni to mieszkańcy Warszawy i okolic. Zostali zatrzymani w listopadzie ub. roku w swoich domach. W mieszkaniu 20-latka funkcjonariusze znaleźli blisko 70 gramów marihuany. Mężczyzna odpowie więc dodatkowo za posiadanie narkotyków.

Proces toczy się w sądzie rejonowym. Dwóch oskarżonych było wcześniej karanych. Są tymczasowo aresztowani. Wobec trzeciego z oskarżonych zastosowano środek zapobiegawczy w postaci poręczenia majątkowego, dozoru policji oraz zakazu opuszczania kraju.

Zarzuty postawione całej trójce obejmują działanie wspólnie i w porozumieniu z innymi osobami. Białostocka prokuratura wyłączyła materiały do odrębnego postępowania, celem ustalenia pozostałych przestępców biorących udział w tym procederze.

Astronauci amatorzy polecieli w kosmos

Wideo

Komentarze 2

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

w
www.Koncerty.Bialystok.pl
A najwięksi oszuści i złodzieje jak np. Tur Tusk olaski i PO = ”Przestępcza Organizacja” dalej bezkarni?

pijani myśliwi (były policjant): odmowa badania ich trzeźwości! https://youtu.be/Ks4-ENZ36FY https://youtu.be/WD5tug-AsRg Policjanci „nie wzięli alkomatu”:( „ZaPOmnieli”:) I chociaż widać auta, "to nie jest kontrola pojazdów"( Niech strzelają i jeżdżą pijani:( Bo 1 z nich jest emerytowanym policjantem:( Obowiązkiem policjantów było ich zbadać, nawet zawieść na badanie krwi !? Niech "szeryf" Ziobro obejrzy i zrobi z tym porządek. 5 lat rządza, a w sądach i policji dalej bandyckie sitwy?

https://poranny.pl/bialystok-interwencja-policji-na-barszczanskiej-pawel-klim-nie-zyje-zdjecia-wideo/ar/9855080

https://poranny.pl/bialystok-policjantka-na-sluzbie-rozbila-radiowozem-trzy-pojazdy-na-parkingu-zdjecia/ar/c16-15680045

Białystok. Policjantka na służbie rozbiła radiowozem trzy pojazdy na parkingu [ZDJĘCIA]
w
www.i.Bialystok.pl
Wolę weganizm = wzmacnia orga (ni) zm! Bez uzależnień, chorób, przestępczości: „Nie lubią konkurencji, która nie dzieli się zyskami, nie płacisz, kończysz działalność? "Polska policja znów musi się tłumaczyć. Zarzut kierowania zorganizowaną grupą przestępczą, zajmującą się handlem przemycanymi papierosami, postawiła prokuratura 34-letniemu Tomaszowi N. policjantowi z komendy w Białej Podlaskiej. Gang zajmował się skupowaniem papierosów przemycanych ze Wschodu i ich dystrybucją w całej Polsce. Już teraz śledczy mają dowody na nielegalny handel prawie 40 tys. paczek papierosów o wartości ok. 0,5 mln zł."

A afera fikcyjnych stłuczek, łapówki drogówki, podrzucenie narkotyków urzędnikowi skarbówki, kradzież policyjnego samochodu w Augustowie z policyjnego parkingu? Policja w poczuciu bezkarności (jak kiedyś Grzegorza Przemyka), zakatowała chorego psychicznie Pawła Klima w Białymstoku, wcześniej gazem zabili Niemca, którego auto uległo awarii w Kleosinie koło Białegostoku. Jeśli za postój auta, które uległo awarii, w Polsce można zginąć z rąk policji - Polska to faktycznie dziki kraj. Zamiast mu pomóc zabili człowieka!= powinni odpowiadać jak za zabójstwo! A dzięki mundurom mordercy POzostaną bezkarni? W totalitarnych reżimach policja (w PRL milicja / ZOMO / ORMO) też są bezkarni, mogą zabić, okraść, zgwałcić, biorą łapówki od cinkciarzy, mafii, likwidują konkurencyjne gangi, które im nie płacą, a chronią tych przestępców, którzy im płacą, handlują narkotykami, kradzionym towarem, chronią zbrodniczy reżim, a nie obywateli. Póki co, ukarano tylko dziewczynę, świadka, która udostępniła nagranie tego zdarzenia z telefonu komórkowego.

85% kierowców przekracza prędkość: bez problemu znajdzie się przekraczających prędkość o 50 km/h, wystarczy po kolei wystawiać mandaty, zabierać prawa jazdy np. na 4 pasmowej drodze ekspresowej, zaprojektowanej na prędkość 120 km/h z ograniczeniami do 70 km/h - pseudoobwodnicy przez miasto (zamiast prawdziwej poza miastem) w Białymstoku (ul. Kleeberga, Maczka, Andersa, Niepodległości). Nie wspominając o kosztach remontów, gdy zniszczą ją tiry. Policja: zamiast pomagać, informować, kierować ruchem poluje na błędy ludzi, karze, wystawia mandaty? Nagranie z odprawy policji: "Przełożony jest wściekły na swoich podwładnych, że wypisują "tylko cztery i pół mandatu na łeb", chce, żeby wypisywali więcej, "17 na głowę" ? A czy rządowe auta przestrzegają ograniczeń prędkości do 50 km/h?

W Białymstoku zakazano nagrywania na komisariatach zarządzeniem Komendanta Miejskiego Policji sprzecznym z prawem, a za nagrywanie interwencji np. telefonem komórkowym można dostać mandat za "utrudnianie czynności policji" jak np. ja 500 zł, podtrzymany przez sąd. Czy policja to najgorsza patologia, wynikająca z poczucia bezkarności, braku wewnętrznej kontroli i fałszywej solidarności zawodowej ? Głośne na całą Polskę śmierci niewinnych ludzi (w Białymstoku 2 przypadki), pobicia, tortury, gwałty na komisariatach, policjanci handlujący przemycanymi papierosami, chroniący sprzedawców narkotyków, domy publiczne i likwidujący konkurencyjne. Po wypadku tira na komisariacie w Augustowie można było kupić butelki rosyjskiego szampana z wypadku, na tym komisariacie ukradziono policjantom cywilny nieoznakowany radiowóz (podobno zrobił to policjant na złość kolegom), policjant który za kradzieże części samochodowych poszedł do więzienia zajmował służbowe mieszkanie w komisariacie policji w Wasilkowie itp. itd.
Dodaj ogłoszenie