Białystok. To nie żart. W prima aprilis rusza BiKeR. W tym sezonie do dyspozycji rowerzystów będzie 58 stacji i 600 rowerów

OPRAC.: wal (na podstawie UMBialystok)
Na stacjach BiKeR, tak jak w poprzednim sezonie, nie ma urządzeń dokujących, do których wsuwa się rower. Zamknięcie roweru przy zwrocie następuje przy pomocy "blokady O-lock", która jest na tylnym kole i w czasie jazdy pozostaje otwarta.
Na stacjach BiKeR, tak jak w poprzednim sezonie, nie ma urządzeń dokujących, do których wsuwa się rower. Zamknięcie roweru przy zwrocie następuje przy pomocy "blokady O-lock", która jest na tylnym kole i w czasie jazdy pozostaje otwarta. Wocjiech Wojtkielewicz/archiwum
Od 1 kwietnia w Białymstoku oraz w gminach Juchnowiec i Choroszcz znowu będziemy mogli korzystać z rowerów miejskich. BiKeR – Białostocka Komunikacja Rowerowa – po raz ósmy powraca na ulice naszego miasta.

System BiKeR składa się z 58 stacji (w tym 54 stacje w Białymstoku i po dwie stacje w Choroszczy i Kleosinie), a także z 574 jednośladów standardowych, w tym 50 rowerów wyposażonych w foteliki dla dzieci, oraz 10 rowerów typu tandem i 20 rowerów dziecięcych. Dzięki zastosowaniu rowerów IV generacji jednoślady można oddawać za dodatkową opłatą także poza stacjami rowerowymi. Podobnie jak w poprzednim sezonie rowery będzie można wypożyczać i zwracać w Choroszczy i Kleosinie (gm. Juchnowiec Kościelny).

– BiKeRy od lat cieszą się niesłabnącym zainteresowaniem. Z białostockich rowerów miejskich korzystają tysiące osób. To ekologiczny, zdrowy i atrakcyjny sposób na przemieszczanie się po Białymstoku – powiedział prezydent Tadeusz Truskolaski. – Z każdym kolejnym rokiem przybywa amatorów miejskiego roweru, co bardzo nas cieszy. Od 2014 roku prawie 100 tysięcy osób dokonało ponad 3 milionów wypożyczeń.

Czytaj też: Białystok. Rowerowy Białystok rozpoczyna akcję #zgodniezrozporzadzeniem. Będzie prezentować rowerowe buble w infrastrukturze ścieżek

Za zorganizowanie, bieżące zarządzanie i eksploatację sieci BiKeR odpowiada firma Nextbike Polska. Rowery standardowe, tandemy i rowery dla dzieci można wypożyczać i zwracać na wszystkich stacjach BiKeR na terenie funkcjonowania systemu. Lokalizacje rowerów można sprawdzić na stronie systemu oraz w aplikacji mobilnej. Wypożyczenie roweru możliwe jest za pomocą aplikacji mobilnej oraz karty zbliżeniowej (np. miejskiej, bankomatowej).

Na stacjach BiKeR, tak jak w poprzednim sezonie, nie ma urządzeń dokujących, do których wsuwa się rower. Zamknięcie roweru przy zwrocie następuje przy pomocy "blokady O-lock", która jest na tylnym kole i w czasie jazdy pozostaje otwarta. Po zakończeniu jazdy wystarczy zablokować zamek O-Lock. Rower zwróci się automatycznie po zamknięciu blokady.

Czytaj też: Awantura o stojaki rowerowe przy zoo

Rowery można pozostawiać w dowolnym miejscu strefy, tzn. niekoniecznie na stacji (naliczana jest wtedy dodatkowa opłata w wysokości 10 zł). Ważne, aby pozostawiać rowery w miejscu ogólnodostępnym i aby zwrócony rower nie zagrażał innym użytkownikom drogi, nie blokował przejścia ani przejazdu. Jeśli wypożyczymy rower pozostawiony poza stacją, a zwrócimy go na stacji, za taką operację Nextbike doładuje nasze konto dodatkowymi 2 zł na przejazdy. Instrukcje dotyczące wypożyczenia i zwrotu można znaleźć na stacji, na każdym rowerze oraz na stronie bikerbialystok.pl.

Limit bezpłatnego czasu korzystania z roweru miejskiego to pierwsze 25 minut wypożyczenia. Za nieprzekraczającą godziny przejażdżkę zapłacimy 1 złoty. Za pełną drugą godzinę zapłacimy 3 złote, za każdą kolejną 5 złotych.

Przypominamy, że system BiKeR składający się z 30 stacji i 300 rowerów został uruchomiony 31 maja 2014 r. W kolejnych sezonach był rozbudowywany o nowe miejsca wypożyczeń, a liczba pojazdów powiększała się.

Czytaj też:Koniec z mandatami dla rowerzystów. Miasto chce zbudować w końcu ścieżkę wzdłuż całej ul. Kaczorowskiego

Uwaga na chińskie telefony

Wideo

Komentarze 6

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość
25 marca, 09:16, Gość:

Przecież Nextbike ogłosił upadłość. Dodatkowo w innych miastach miasto mniej dopłacało i miało więcej rowerów. Czyżby wyprowadzanie pieniędzy z miasta? Gdzie jest CBA?

CBA??? Ob[wulgaryzm]tek grosza sypnął to siedzą i pierdzą w stołki

G
Gość

Przecież Nextbike ogłosił upadłość. Dodatkowo w innych miastach miasto mniej dopłacało i miało więcej rowerów. Czyżby wyprowadzanie pieniędzy z miasta? Gdzie jest CBA?

w
www.FederacjaZielonych.pl

A największym bublem jest brak dróg rowerowych przy poprzednich budowach, przebudowach i remontach ulic sprzeczny z prawem Polski i Unii Europejskiej np. przy przebudowie ul. Jurowieckiej, Sienkiewicza, Wasilkowskiej, Częstochowskiej, Antoniukowskiej, Legionowej, Rynek Kościuszki Mickiewicza itd. nie zaplanowano dróg rowerowych to działanie niegospodarne i zagrażające bezpieczeństwu słowem urzędniczy kryminał chociaż było na nie miejsce i dobra okazja na ich wykonanie. Czy rowerzyści mają dalej ginąć pod kołami samochodów lub potrącać pieszych na chodnikach/deptaku bo Urząd Miasta nie potrafi od wielu lat poradzić sobie z tak prostymi sprawami które nie sprawiają kłopotu władzom innych miast jak drogi rowerowe czy np. rozstawienie przenośnych toalet toi- toi? Skandal: 23 lata za późno: „Oficer rowerowy” [email protected] bez kontaktu z organizacją rowerzystów? 03.10.2019 Białystok https://youtu.be/MPc7NA8H1Xg https://youtu.be/QvvijHKn9yg Obok Komendy Wojewódzkiej Policji w Białymstoku wbrew prawu droga rowerowa bez oddzielenia od drogi samochodowej. Przy samej Komendzie Wojewódzkiej Policji w Białymstoku droga rowerowa jest już oddzielona barierkami i przepisowym odstępem 50 cm od drogi dla aut. Pomimo moich pism do Komendy Miejskiej Policj w Białymstoku i winnemu temu Urzędu Miasta w Białymstoku grożące wypadkiem bezprawne rozwiązanie istnieje od wielu miesięcy https://www.facebook.com/rafal.kosno.zielony/posts/1378854345473903 Rafał Kosno 11 kwietnia 2016 • Tak samo wzdłuż nowej drogi do Supraśla

Drogi rowerowe powinny powstawać ze względu na bezpieczeństwo, płynność ruchu i ochronę środowiska przy budowie, przebudowie i modernizacji każdej drogi, na której samochody poruszają się z prędkością powyżej 30 km/h, z sieci dróg rowerowych korzystaliby też niepełnosprawni na wózkach matki z dziećmi itp. Pas rowerowy na al. Pilsudskiego w Białymstoku został wytyczony w 1998 r z inicjatywy www.FederacjaZielonych.pl jako przykład, że pomimo braku miejsca w centrum, drogi rowerowe powinny powstawać tam gdzie są najbardziej potrzebne (jest największy ruch rowerzystów i najwięcej wypadków), tak jak na całym świecie służyć bezpieczeństwu i komunikacji, a nie tylko turystyce poza miastem. Kosztowała miasto zaledwie kilkaset złotych (farba znaki). Drogi rowerowe budowane z kostki brukowej za miliony złotych za 1 km np. przy ul. Kołłątaja, Nowohetmańskiej to buble (dziury, rozłażąca się kostka polbrukowa zamiast asfaltu stawiająca opór przy toczeniu)

w
www.Koncerty.Bialystok.pl

Biker czyli 1 rower za 13000 zł? https://ibialystok.blogspot.com/2020/09/biker.html Dlaczego Urząd Miasta w Białymstoku zaakceptował kwotę o 2 miliony złotych większą niż przewidywana na "rowery miejskie", czy warunki przetargu, jedyna oferta firmy (czy nie powinna być odrzucona z przyczyn formalnych - zbyt wysoka kwota 9 500 000 zł za 710 rowerów, co daje absurdalną kwotę ponad 13 000 zł za 1 rower, który można kupić w hipermarketach za kilkaset złotych) i powiązania firmy z PO (http://niezalezna.pl/48476-cba-wkroczylo-do-siedziby-cam-media-spolki-znajomego-slawomira-nowaka) oraz problemy firmy z jakością usług w np. Poznaniu (1 milion 400 tysięcy złotych kar) czy w Białymstoku, (10 kar umownych na 79 000 zł) i np. wniosek o upadłość w Gdańsku nie powodują podejrzeń o nieprawidłowości? Lepiej zamiast „systemów elektronicznych” byłoby zatrudnić na każdej stacji pracownika, który przy okazji oprócz wypożyczania naprawiałby te rowery:) Przy 60 stacjach kosztowałoby to 2 miliony złotych, 500 lepszych elektrycznych rowerów po 2 000 zł to kolejny 1 milion, razem to 3 miliony złotych, gdzie wcięło pozostałe 6 milionów złotych?

Mieszkańcy skarżą się na BiKeRy. Coraz więcej problemów z rowerami. Każdego roku po miesiącu, zaledwie co drugi rower poruszał się lub stał bez poważnych usterek (…)- W tym roku jest dodatkowo potężny problem ze zdjęciem blokady, coś się ciągle zacina. (…) Infolinia ciągle zajęta (…) http://www.bialystokonline.pl/mieszkancy-skarza-sie-na-bikery-coraz-wiecej-problemow-z-rowerami,artykul,119324,1,1.html Do tego infolinia, (żeby było taniej?) zatrudnia cudzoziemców, z którymi trudno porozumieć się w języku polskim?

w
www.i.Bialystok.pl

„Rowery miejskie” kosztujące w przeliczeniu ponad 13 000 zł za sztukę to dopiero złodziejski przekręt?

Dlatego wiceprezydent Białegostoku Rafał Rudnicki: kradnie telefon dziennikarza, każe wykasować nagranie, niszczy sprzęt? http://ibialystok.blogspot.com/2020/05/wiceprezydent.html

Zobacz nagranie! https://youtu.be/iP4cJU3zGM0

Ustawa Prawo Prasowe Art. 43. Kto używa przemocy lub groźby bezprawnej w celu zmuszenia dziennikarza do zaniechania opublikowania materiału prasowego albo do zaniechania interwencji prasowej – podlega karze pozbawienia wolności do lat 3. Art. 44. 1. Kto utrudnia lub tłumi krytykę prasową – podlega grzywnie albo karze ograniczenia wolności . Art. 41. publikowanie rzetelnych, ocen dzieł naukowych lub artystycznych albo innej działalności twórczej, zawodowej lub publicznej służy realizacji zadań określonych w art. 1 i pozostaje pod ochroną prawa; przepis ten stosuje się odpowiednio do satyry i karykatury.

Skończyły się dotacje z Unii Europejskiej i okazuje się że zostały rozkradzione na absurdalne deficytowe przedsięwzięcia, na których utrzymanie brak teraz pieniędzy. Przykłady w Białymstoku: rakotwórcza spalarnia śmieci zamiast recyklingu, stadion z dachem grożącym zawaleniem, pseudoobwodnice w mieście zamiast poza miastem, pseudolotnisko bez możliwości przedłużenia pasa startowego do wymaganych 2,5 km. Firmy uciekają poza miasto z powodu korupcji, inne miasta stać na bezpłatna komunikację a Białystok bez kolei miejskiej możliwej do uruchomienia od jutra staje się zakorkowaną nekropolia zamiast metropolią, z wiceprezydentem zatrudnionym z firmie za rzecz której przetargi rozstrzygał. Do tego sfałszowane wybory na prezydenta i dający poczucie bezkarności mafijny układ władzy z policją, sądami i prokuraturą.

lotnisko w mieście zamiast poza miastem, a co się z tym wiąże bez możliwości rozbudowy np. przedłużenia zbyt krótkiego pasa startowego,

pseudoobwodnice w mieście zamiast poza miastem

firmy uciekają z Białegostoku poza miasto

ustawianie ekranów akustycznych zamiast przy np. torze wschodzący Białystok w sposób odcinający dojazd do firm np. przy ul. Wiklinowej 10

zakup autobusów miejskich z silnikami diesla zamiast np. na gaz lub na prąd o co wnioskuje od wielu lat, co od 2004 r roku spowodowało około 200 mln zł strat

brak utworzenia kolei miejskiej

wykorzystywanie stanowiska prezydenta do np. spraw uniwersytetu w Białymstoku – miejsca pracy prezydenta

działanie spalarni śmieci zamiast ich recyklingu

rowery miejskie kosztujące w przeliczeniu ponad 13 000 zł za sztukę

Jak widać gdy kończą się pieniądze z Unii Europejskiej Białystok nie jest moim zdaniem miastem sprawnie i gospodarnie zarządzanym, porównując do innych miast jak np. Olsztyn, który w tym samym czasie zbudował sieć linii tramwajowych, ma prawdziwe lotnisko czy np. jak Lublin, Rzeszów.

Nawet mniejsze miasta mają np. bezpłatną komunikację dla mieszkańców np. Bielsk Podlaski."

G
Gość

Rączki kierownicy - perfekcyjny sposób na transmisję virrrrrusssssa

Dodaj ogłoszenie