Białystok. Tężnia solankowa w Parku Planty? To pomysł radnych z Polski 2050

Alicja Olchanowska
Alicja Olchanowska
Oto projekt tężni solankowej w Parku Planty. Powstania takiego obiektu domagają się radni z partii Polska 2050. Materiały prasowe
10 czerwca radni Tomasz Kalinowski i Maciej Biernacki z Polski 2050 złożyli interpelację do prezydenta Tadeusza Truskolaskiego w sprawie wybudowania tężni solankowej w Parku Planty. Autorzy apelują o natychmiastowe rozpoczęcie prac, aby tężnia była gotowa już na początku przyszłego roku.

- Epidemia COVID-19 boleśnie dotknęła bardzo wielu mieszkańców Białegostoku. Wielu z nich po przechorowaniu wymaga rehabilitacji i do dziś boryka się z problemami związanymi z górnymi drogami oddechowymi. Powietrze wokół tężni w wyniku parowania solanki tworzy swoisty mikroklimat zbliżony do klimatu, którym możemy cieszyć się nad morzem. Minerały w nim zawarte wspomagają odbudowę i regenerację błony śluzowej górnych dróg oddechowych. W naszej ocenie, jako władze miejskie, powinniśmy tworzyć tego typu miejsca rehabilitacji i wzmacniania odporności, by mieszkańcy Białegostoku mieli większe szanse w walce z tego typu chorobami - pisali radni w interpelacji.

Tężnia solankowa miałby się znaleźć na działkach 1764/1, 17774/5 lub sąsiednich.

- Te dwie działki miejskie od wielu, wielu lat nie są w żaden sposób zagospodarowywane, aż prosi się, by w tym centralnym punkcie naszego miasta stała tężnia solankowa, dzięki której nasi starsi, i nie tylko, mieszkańcy będą mogli i wzmacniać swoją odporność, ale także rehabilitować się po przejściu chorób górnych dróg oddechowych - mówił Maciej Biernacki podczas konferencji w Parku Planty.

Miejsce, w którym ma powstać tężnia jest zabytkowe, jednak zgodę na realizację pomysłu wyraził miejski konserwator zabytków. Już wcześniej istniało dużo koncepcji na temat tego, jak wykorzystać puste działki w Parku Planty. Miała być scena z muszlą koncertową czy park do wyprowadzania psów, wszystkie te pomysły nie zostały jednak wcielone w życie.

- Uważamy, że ta przestrzeń powinna bardziej służyć ludziom, mieszkańcom, którzy mogliby tutaj odpocząć i podreperować zdrowie. Takich obiektów w Białymstoku jeszcze nie ma. Mamy nadzieję, że ten będzie pierwszy. Według mnie tężnia idealnie wpisuje się w atmosferę parku, odpoczynku, relaksu i dbania o zdrowie - tłumaczył Maciej Biernacki.

Radni chcą, aby miasto rozpoczęło budowę jak najszybciej. Zależy im, aby tężnia była gotowa na początku przyszłego roku.

- Mamy gorącą nadzieję, że prezydent wsłucha się w nasz apel i przystąpi do prac projektowych. Chodzi nam o to, by to zrobić sprawnie. Jeżeli dzisiaj prezydent rozpocznie konkurs na zaadaptowanie tej przestrzeni, myślę że już na wiosnę moglibyśmy się cieszyć takim obiektem - apelował radny.

Tężnie solankowe znajdują się m.in. w Choroszczy i Łapach. Koszt takiego obiektu nie powinien przekroczyć pół miliona zł. Radnym szczególnie zależy na tym, aby podczas budowy nie ucierpiało żadne drzewo.

- Ta infrastruktura powinna zostać wkomponowana w tę zieloną przestrzeń naszego miasta - dodał Maciej Biernacki.

Polska szczepionka prawie gotowa

Wideo

Komentarze 8

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

P
PuszczaBialowieskaTV.pl

Zwracam się o bezpłatną informację publiczną - przesłanie wszelkiej dokumentacji dotyczącej Zintegrowanego Systemu Sterowania Ruchem (koszty, faktury, umowy, opisy, cele wprowadzenia, osiągnięte wskaźniki po realizacji).

Składam wniosek do Komisji Rewizyjnej Rady Miasta Białystok o rozpatrzenie sprawy wydatkowania około 30 mln zł dotyczącego Zintegrowanego Systemu Sterowania Ruchem, wobec braku pozytywnych efektów poprawy płynności ruchu, a wręcz jego spowolnienie, utrudnienie (szczególnie w nocy w godzinach 22-6), brak "zielonej fali", brak wykorzystania systemu zdjęć kierowców przejeżdżających wybranych 5 skrzyżowań na czerwonym świetle z powodu zmiany przepisów, w kontekście prawdopodobnie ustawionego przetargu pod firmę Siemens, znaną z łapówek przy pozyskiwaniu zamówień publicznych (m.in. skazanie prezesa firmy w Niemczech).

ibialystok.blogspot.com/2017/04/sygnalizacja-drogowa-paralizuje-biaystok.html 21.02.2017: brak reakcji Maciej Biernacki (był wtedy w PO) przewodniczący Komisji Infrastruktury Rady Miasta Białystok https://www.youtube.com/watch?v=iWraWL_P6A8

Miasta bez znaków i świateł: bezpieczniej i szybciej! Na skrzyżowaniach obowiązuje zasada: "pierwszeństwo ma nadjeżdżający z prawej". Jeździ się wolniej, jednak wcale to nie znaczy, że przebycie tej samej trasy trwa dłużej. "Wcześniej potrzebowałem na dojazd z domu do pracy 20 minut, teraz 10 minut" - mówi Lars Kanten. Znikła agresja wśród kierowców. Nikt na nikogo nie trąbi, dzięki temu systemowi oszczędza się czas i pieniądze=znak drogowy w Holandii kosztuje 350 euro, a roczne utrzymanie sygnalizacji świetlnej to 15 tys. euro. Drahten to 43-tysięczne holenderskie miasteczko położone przy autostradzie Amsterdam-Groningen

F
FederacjaZielonych.pl

Składam wniosek o rozpatrzenie sprawy wydatkowania około 30 mln zł dotyczącego "Zintegrowanego Systemu Sterowania Ruchem", wobec braku pozytywnych efektów poprawy płynności ruchu, a wręcz jego spowolnienie, utrudnienie (szczególnie w nocy w godzinach 22-6), brak "zielonej fali".

Ponieważ sygnalizacja drogowa w godzinach nocnych (22-6) w Białymstoku nie działa w większości skrzyżowań w sposób dynamiczny/akomodacyjny, dostosowując się do ruchu pojazdów, wymuszając nieuzasadnione oczekiwanie pojazdów na przejazd przy pustych dojazdach z innych kierunków, co powoduje hałas, emisję zanieczyszczeń oraz zmęczenie kierowców i lekceważenie znaków drogowych powodujące potencjalne niebezpieczne zachowana, przypominamy, że zadaniem sygnalizacji drogowej nie jest hamowanie i spowalnianie oraz utrudnianie ruchu, lecz poprawa płynności ruchu i zwiększenie przepustowości ulic. Każde zatrzymanie i ruszenie pojazdu pochłania ilość paliwa równoważną do przejechania około 1 km.

Przykładowo przejechanie trasy osiedle Zielone Wzgórza - poczta ul. Warszawska zajmuje w godzinach 22-6 około 10 minut około 15 minut nieuzasadnionych postojów na kolejnych pustych skrzyżowaniach o tej porze sterowanych niepotrzebnie sygnalizacją drogową, co powoduje hałas, emisję zanieczyszczeń oraz zmęczenie kierowców. Szczególnie ważne jest to przy ruchu pojazdów typu tir. W godzinach 22-6 przy małym natężeniu ruchu sprawniejsze jest wyłączenie sygnalizacji drogowej i kierowanie ruchem przy pomocy istniejących znaków drogowych określających pierwszeństwo przejazdu.

Dlatego za uzasadnione uznaje się działanie sygnalizacji drogowej dopiero przy dużym natężeniu pojazdów (1500-2000 pojazdów na godzinę) lub gdy czas oczekiwania na przejazd spowodowany ruchem pojazdów z innych kierunków przekracza 3 minuty, lub długość kolejki pojazdów oczekujących na zmianę kierunku ruchu jest większa od 10 pojazdów.

Istnieje także kryterium wypadków: gdy na skrzyżowaniu zdarza się spora liczba wypadków charakterystycznych dla braku sygnalizacji (zderzenia boczne i skośne, najechania na pieszego); do analizy należy wziąć okres minimum 12 miesięcy (zalecany okres to 36 miesięcy).

w
www.Koncerty.Bialystok.pl

20.06.2020 Białystok Szymon Hołownia z prompterem na spotkaniu wyborczym (czyta tekst z ekranu) https://youtu.be/wW4NJMA-RuI Niestety, obawiam się że za Szymonem Hołownią stoi szef jego sztabu wyborczego Leszek Cichocki, były minister spraw wewnętrznych i koordynator służb specjalnych w rządzie PO/PSL https://pl.wikipedia.org/wiki/Jacek_Cichocki to powtórka aktora - celebryty jak w wyborach na prezydenta Ukrainy (Zelenski), Trump w USA, wcześniej aktor Ronald Regan itp. itd. W bezpłatnym czasie antenowym gwiazdor TVN mówi: „polityka to nie teatr”.

w
www.i.Bialystok.pl

Biernacki=korki=Siemens=korupcja? Co za złodziejska pr O PO zycja:( Opłaty za odpady według wody w Warszawie (na razie uchylone, bo sprzeczne z prawem) wychodzą miesięcznie 50 zł od 1 osoby (100 zł za 2 osoby, 150 zł za 3 osoby, 200 zł za 4 osoby itd.).Skoro to „nie metry produkują odpady”, tym bardziej litry wody:( To ma być kara za np. mycie słoików, czy pojemników do segregacji? Wystarczyłoby wprowadzić kaucje np. 1 zł przy zakupie, 2 pojemniki na odpady suche i mokre i np. wszystkie puste opakowania trafiałyby z powrotem do sklepów i recyklingu. Najlepszy system: 2 pojemniki: odpady mokre (żywnościowe, do kompostowania) i suche (pozostałe = do segregacji, odzysku). Przemieszanie śmieci powoduje ze surowce do odzysku są brudne i zniszczone. Gdyby np. była kaucja za różne opakowania jak np. butelki, ludzie odnosili by je z powrotem do sklepów np. jak puszki - dużo ludzi zbiera puszki, bo to się im opłaca (3 zł za kg). „W takiej Danii np. kupujesz piwo, Colę itp. po czym idziesz z butelką do dowolnego sklepu i tam wrzucasz butelkę do automatu, a ten nalicza Ci ile kasy masz do odbioru w kasie. Proste jak budowa cepa. Warunek jeden na opakowaniu musi być kod kreskowy, opakowanie nie może być pogniecione. I proszę znaleźć walające się puszki czy butelki. U nas jak kiedyś - czy ktoś pamięta problem butelek na mleko”. Obecnie w sklepie przyjmą od Ciebie butelkę po piwie tylko wówczas gdy kupiłeś je w danym sklepie.” Kompostowanie i segregacja jest lepsza od spalania śmieci, także jeśli chodzi o wirusy podczas epidemii (giną podczas kompostowania), a nie powoduje raka od spalania plastików!

Sygnalizacja drogowa paraliżuje Białystok - 21.02.2017: brak reakcji Maciej Biernacki (PO) przewodniczący Komisji Infrastruktury Rady Miasta Białystok https://www.youtube.com/watch?v=iWraWL_P6A8

G
Gość

A ta tężnia z artykułu, to nie jest zdjęcie wykonanej w Choroszczy jesienią?

J
Ja

Pomysł super, trzeba by dodać tam monitoring lub kogoś do pilnowania, bo nim się obejrzysz, a żule przeznaczą sobie ten obiekt na wychodek.

G
Gość

Moim zdaniem pomysł jest bardzo dobry, same pewnie nie skorzystam ale inni na pewno, będą czerpać z tego korzyści ale znając życie nic z tego nie wypali i skończy się na dobrych słowach, Tadzio nie ma pieniędzy na postawienie 3 znaków, by TIRy nie wjeżdżały do centrum miasta. Poprawiając zatem zdrowie mieszkańców oś. Piasta, co mówić o tężni.

W
Wacek

Jak chcą to niech se wybudują.

Dodaj ogłoszenie