Białystok. Radni PiS sprzeciwiają się zaproponowanym podwyżkom podatków od nieruchomości

Jakub Wróblewski
Jakub Wróblewski
Sprzeciw wobec zaproponowanej podwyżki podatków od nieruchomości był tematem konferencji zorganizowanej przez białostockich radnych PiS. Niektóre podatki mogą wzrosnąć nawet o 18%. Przeciwko podwyżkom są także radni Polski 2050.

Projekt uchwały o podwyżce stawek podatku od nieruchomości trafił do radnych 18 października. Będzie rozpatrzony na najbliższej sesji rady miasta 24 października. - Jesteśmy bardzo zaskoczeni propozycjami prezydenta. Nawet na konwencie nie wspomniano nic, że szykuje się podwyżka podatków. Apelujemy, aby prezydent wycofał się z tego pomysłu. Kryzysy oraz inflacja mocno dotykają także mieszkańców naszego miasta. Dodatkowe koszty tylko pogorszą sytuację - mówił radny PiS Henryk Dębowski.

Podatki od nieruchomości w całości trafiają do budżetu miasta. Wysokość podatku jest ograniczona przez progi uchwalane przez Ministerstwo Finansów. Zaproponowane podwyżki osiągają maksymalne pułapy ustalone przez Ministerstwo Finansów.

Zaproponowane progi nie sprawiają, że samorząd musi podnosić podatek do maksymalnego pułapu. Ministerstwo Finansów podniosło średnio progi podatków od nieruchomości o 11,8%. Tymczasem podwyżka w Białymstoku wynosi od 15% do 18%. Taka podwyżka może oznaczać, że do budżetu miasta trafi około 30 mln zł. Niestety te środki zostaną zabrane białostoczanom, którzy ich potrzebują - przekazał wicewojewoda Tomasz Madras.

Podatek od gruntów ma wzrosnąć z 98 gr do 1,16 zł, a od budynków mieszkalnych z 88 gr do złotówki. O 3,68 zł wzrośnie stawka opłaty za budynek, w którym prowadzona jest działalność gospodarcza.

- Uważamy, że podwyżka jest nieprzemyślenia. Uderzy ona w najsłabszych. Wzrosną koszty działalności średnich oraz małych przedsiębiorców. Jeżeli nie zamkną firm, to ucierpią pracownicy oraz konsumenci. Jest to zdecydowanie zbyt duża podwyżka. Liczymy, że podwyżka w takim kształcie nie wejdzie w życie - powiedziała radna PiS Agnieszka Rzeszewska.

Radni PiS zaapelowali o ograniczanie niepotrzebnych wydatków. - W obliczu kryzysu, inflacji musimy przestać wydawać na rzeczy typu murale, szalet. Musimy wspomagać naszych mieszkańców, a nie dorzucać im kolejne koszty - podkreśliła Agnieszka Rzeszewska.

Sprawdź też:Białystok. Przedstawiciele Polski 2050 sprzeciwiają się zaproponowanym przez prezydenta podwyżkom podatków od nieruchomości

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wyższy podatek od nieruchomości od 2023 roku - video flesz

Komentarze 16

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość
21 października, 17:54, Gość:

Ewidentnie grają pod publiczkę. Tak naprawdę skąd miasto ma wziąć kasę na podstawowe potrzeby funkcjonowania nie licząc inwestycji?! Miasto nie ma swojego NBP który będzie drukował niezliczone ilości pieniądza jak to robi PiS. Rząd napędza tym samym inflację i proszę, nie zwalajcie wszystkiego na Putina i Tuska. Tak naprawdę inflacja jest w interesie rządu bo wyższe ceny to wyższe wpływy do budżetu z podatku i tym samym ko0lejne "gruszki na wierzbie" a że mamy społeczeństwo mało świadome ekonomicznie, wręcz upośledzone które nie rozumie że aby dać to trzeba skądś wziąć i będzie tak że za każde 100 zł jakie dostaniecie wydacie 200 albo i 300 zł na droższe koszty życia.

22 października, 6:40, Gość:

Panie głą9bie, inflacja w Niemczech jest najwyższa od kilkudziesięciu lat. Podobnie w pozostałych krajach unii. Tylko wyjątkowy głą9b może sądzić, że PiS odpowiada za to co się dzieje poza granicami Polski, oraz za to, że Polska to samotna, wyizolowana wyspa.

ale głąb tego nie rozumie, głab nie rozumie, że w Białymstoku podatki podnosi Truskolaski, gospodarz miasta a nie rząd PiSu

G
Gość
Tumany maja komputery, ale tumany nie wiedza, że podatki w ich mieście podnosi władza tego miasta, czyli p. Truskolaski. Tumany myslą, że to rząd PiSu podnosi im podatki od mieszkań,domów, lokali, bo to sa tumany.
G
Gość
21 października, 19:37, Gość:

A teraz radni PiS , co chronią kochones ładnie i chórkiem odpowiedzą co zamierzają zrobić z TYM .

/

"Deficyt sektora instytucji rządowych i samorządowych w Polsce w 2022 r. wzrośnie do 141 mld 403 mln zł z 48 mld 195 mln zł w 2021 r. — wynika z notyfikacji fiskalnej Polski, którą przedstawił Eurostat.

Deficyt podsektora instytucji rządowych na szczeblu centralnym w tym roku ma wynieść 135 mld 86 mln zł wobec 49 mld zł w poprzednim roku. Nadwyżka podsektora instytucji samorządowych na szczeblu lokalnym ma wynieść 6 mld 522 mln zł wobec 14 mld 918 mln zł nadwyżki w 2021 r.

Do tego dochodzi deficyt podsektora funduszy zabezpieczenia społecznego. Tam w całym roku deficyt ma wynieść 12 mld 840 mln zł wobec deficytu 14 mld 107 mln zł poprzednio.

"Deficyt 141,4 mld zł w 2022 r. — prawie jak na początku covid. Koszt obsługi długu całego sektora fin. publicznych (Skarb Państwa fundusze) już w tym roku ma wynieść 52,7 mld zł (1,75 proc. PKB). To niestety dopiero początek"

21 października, 19:48, KACZY KUPER:

pis rozp i e p sz y cala Polske bo dazy do hasla POLSKA W RUINIE

22 października, 9:52, Gość:

Imbecylu Polska była w ruinie gdy rzadził tusk i ferajna, to ich min. Sienkiewicz powiedział: '''Polska to kraj istniejacy teoretycznie'''. I co imbecylu tego nie wiesz? to oddaj kompa młodszemu ale rozumnemu. Tusk brał miliony łapówek i likwidował polskie firmy węglowe, bo tego chciał Putin, tez nie wiesz imbecylu? Stale majaczysz od rzeczy, to trzeba leczyć imbecylu.

no no wiesz to na pewno z k u r w i z j i rezimowej .wina tuska .jak wy sie go boicie.jeden czlowiek a tyle moze.nie to co jarus z zoliborza zdewocialy starzec na emeryturze za ktorego plecami robia przekrety i biznesy rodzinne pisdu.ciut nie korleone.

G
Gość
21 października, 19:37, Gość:

A teraz radni PiS , co chronią kochones ładnie i chórkiem odpowiedzą co zamierzają zrobić z TYM .

/

"Deficyt sektora instytucji rządowych i samorządowych w Polsce w 2022 r. wzrośnie do 141 mld 403 mln zł z 48 mld 195 mln zł w 2021 r. — wynika z notyfikacji fiskalnej Polski, którą przedstawił Eurostat.

Deficyt podsektora instytucji rządowych na szczeblu centralnym w tym roku ma wynieść 135 mld 86 mln zł wobec 49 mld zł w poprzednim roku. Nadwyżka podsektora instytucji samorządowych na szczeblu lokalnym ma wynieść 6 mld 522 mln zł wobec 14 mld 918 mln zł nadwyżki w 2021 r.

Do tego dochodzi deficyt podsektora funduszy zabezpieczenia społecznego. Tam w całym roku deficyt ma wynieść 12 mld 840 mln zł wobec deficytu 14 mld 107 mln zł poprzednio.

"Deficyt 141,4 mld zł w 2022 r. — prawie jak na początku covid. Koszt obsługi długu całego sektora fin. publicznych (Skarb Państwa fundusze) już w tym roku ma wynieść 52,7 mld zł (1,75 proc. PKB). To niestety dopiero początek"

21 października, 19:48, KACZY KUPER:

pis rozp i e p sz y cala Polske bo dazy do hasla POLSKA W RUINIE

Imbecylu Polska była w ruinie gdy rzadził tusk i ferajna, to ich min. Sienkiewicz powiedział: '''Polska to kraj istniejacy teoretycznie'''. I co imbecylu tego nie wiesz? to oddaj kompa młodszemu ale rozumnemu. Tusk brał miliony łapówek i likwidował polskie firmy węglowe, bo tego chciał Putin, tez nie wiesz imbecylu? Stale majaczysz od rzeczy, to trzeba leczyć imbecylu.

G
Gość
Pan Tadzio podnosi podatki i czynsze na malowanie napisu Konstytucja, postawił kibel za pół miliona, a kasa sie kończy?
G
Gość
21 października, 17:54, Gość:

Ewidentnie grają pod publiczkę. Tak naprawdę skąd miasto ma wziąć kasę na podstawowe potrzeby funkcjonowania nie licząc inwestycji?! Miasto nie ma swojego NBP który będzie drukował niezliczone ilości pieniądza jak to robi PiS. Rząd napędza tym samym inflację i proszę, nie zwalajcie wszystkiego na Putina i Tuska. Tak naprawdę inflacja jest w interesie rządu bo wyższe ceny to wyższe wpływy do budżetu z podatku i tym samym ko0lejne "gruszki na wierzbie" a że mamy społeczeństwo mało świadome ekonomicznie, wręcz upośledzone które nie rozumie że aby dać to trzeba skądś wziąć i będzie tak że za każde 100 zł jakie dostaniecie wydacie 200 albo i 300 zł na droższe koszty życia.

Panie głą9bie, inflacja w Niemczech jest najwyższa od kilkudziesięciu lat. Podobnie w pozostałych krajach unii. Tylko wyjątkowy głą9b może sądzić, że PiS odpowiada za to co się dzieje poza granicami Polski, oraz za to, że Polska to samotna, wyizolowana wyspa.

K
KACZY KUPER
21 października, 19:37, Gość:

A teraz radni PiS , co chronią kochones ładnie i chórkiem odpowiedzą co zamierzają zrobić z TYM .

/

"Deficyt sektora instytucji rządowych i samorządowych w Polsce w 2022 r. wzrośnie do 141 mld 403 mln zł z 48 mld 195 mln zł w 2021 r. — wynika z notyfikacji fiskalnej Polski, którą przedstawił Eurostat.

Deficyt podsektora instytucji rządowych na szczeblu centralnym w tym roku ma wynieść 135 mld 86 mln zł wobec 49 mld zł w poprzednim roku. Nadwyżka podsektora instytucji samorządowych na szczeblu lokalnym ma wynieść 6 mld 522 mln zł wobec 14 mld 918 mln zł nadwyżki w 2021 r.

Do tego dochodzi deficyt podsektora funduszy zabezpieczenia społecznego. Tam w całym roku deficyt ma wynieść 12 mld 840 mln zł wobec deficytu 14 mld 107 mln zł poprzednio.

"Deficyt 141,4 mld zł w 2022 r. — prawie jak na początku covid. Koszt obsługi długu całego sektora fin. publicznych (Skarb Państwa fundusze) już w tym roku ma wynieść 52,7 mld zł (1,75 proc. PKB). To niestety dopiero początek"

pis rozp i e p sz y cala Polske bo dazy do hasla POLSKA W RUINIE

G
Gość
A teraz radni PiS , co chronią kochones ładnie i chórkiem odpowiedzą co zamierzają zrobić z TYM .

/

"Deficyt sektora instytucji rządowych i samorządowych w Polsce w 2022 r. wzrośnie do 141 mld 403 mln zł z 48 mld 195 mln zł w 2021 r. — wynika z notyfikacji fiskalnej Polski, którą przedstawił Eurostat.

Deficyt podsektora instytucji rządowych na szczeblu centralnym w tym roku ma wynieść 135 mld 86 mln zł wobec 49 mld zł w poprzednim roku. Nadwyżka podsektora instytucji samorządowych na szczeblu lokalnym ma wynieść 6 mld 522 mln zł wobec 14 mld 918 mln zł nadwyżki w 2021 r.

Do tego dochodzi deficyt podsektora funduszy zabezpieczenia społecznego. Tam w całym roku deficyt ma wynieść 12 mld 840 mln zł wobec deficytu 14 mld 107 mln zł poprzednio.

"Deficyt 141,4 mld zł w 2022 r. — prawie jak na początku covid. Koszt obsługi długu całego sektora fin. publicznych (Skarb Państwa fundusze) już w tym roku ma wynieść 52,7 mld zł (1,75 proc. PKB). To niestety dopiero początek"
G
Gość
21 października, 17:54, Gość:

Ewidentnie grają pod publiczkę. Tak naprawdę skąd miasto ma wziąć kasę na podstawowe potrzeby funkcjonowania nie licząc inwestycji?! Miasto nie ma swojego NBP który będzie drukował niezliczone ilości pieniądza jak to robi PiS. Rząd napędza tym samym inflację i proszę, nie zwalajcie wszystkiego na Putina i Tuska. Tak naprawdę inflacja jest w interesie rządu bo wyższe ceny to wyższe wpływy do budżetu z podatku i tym samym ko0lejne "gruszki na wierzbie" a że mamy społeczeństwo mało świadome ekonomicznie, wręcz upośledzone które nie rozumie że aby dać to trzeba skądś wziąć i będzie tak że za każde 100 zł jakie dostaniecie wydacie 200 albo i 300 zł na droższe koszty życia.

21 października, 18:05, Gość:

padalcu POmylony PiS nie drukuje pieniedzy dodatkowych, miasto dostaje spore pieniadze od rzadu, a mimo to juz jest zadłuzone na 1 mld zł, czy ty cos rozumiesz?

Rozumiem , że będziesz PiS Da do końca swego poosranego i bezużytecznego życia .

G
Gość
21 października, 16:48, Gość:

Tadziu łomocze swoich wyborców po kieszeniach i łepetynach, a oni uważają, że to rzad PiSu podnosi w Białym podatki

niech rzont pisdu odda 519mln ukradzionych od miasta to nie beda podwyzszac podatkow.tylko rzont pisdu moze podwyzszac podatki ´?oni maja tylko prawo?

G
Gość
21 października, 17:09, edi:

Dopiero teraz pisiory zainteresowały się tym...??? Jak od kilku lat co roku regularnie podatek od nieruchomości, śmieci itp większy i większy co roku. O co chodzi???

Baranie nie rozumiesz tego, że teraz jest inflacja i nie podnosi się opłat za czynsz ani zadnych podatków, a robią to celowo pańska z PO. Trzaskowski z urzednikami zniszczyli finansowa dokumentację odnosnie finansowania pedofilskiej wioski dla dzieci. Tak robią tylko przestępcy, mafia.

G
Gość
21 października, 17:54, Gość:

Ewidentnie grają pod publiczkę. Tak naprawdę skąd miasto ma wziąć kasę na podstawowe potrzeby funkcjonowania nie licząc inwestycji?! Miasto nie ma swojego NBP który będzie drukował niezliczone ilości pieniądza jak to robi PiS. Rząd napędza tym samym inflację i proszę, nie zwalajcie wszystkiego na Putina i Tuska. Tak naprawdę inflacja jest w interesie rządu bo wyższe ceny to wyższe wpływy do budżetu z podatku i tym samym ko0lejne "gruszki na wierzbie" a że mamy społeczeństwo mało świadome ekonomicznie, wręcz upośledzone które nie rozumie że aby dać to trzeba skądś wziąć i będzie tak że za każde 100 zł jakie dostaniecie wydacie 200 albo i 300 zł na droższe koszty życia.

padalcu POmylony PiS nie drukuje pieniedzy dodatkowych, miasto dostaje spore pieniadze od rzadu, a mimo to juz jest zadłuzone na 1 mld zł, czy ty cos rozumiesz?

G
Gość
Ewidentnie grają pod publiczkę. Tak naprawdę skąd miasto ma wziąć kasę na podstawowe potrzeby funkcjonowania nie licząc inwestycji?! Miasto nie ma swojego NBP który będzie drukował niezliczone ilości pieniądza jak to robi PiS. Rząd napędza tym samym inflację i proszę, nie zwalajcie wszystkiego na Putina i Tuska. Tak naprawdę inflacja jest w interesie rządu bo wyższe ceny to wyższe wpływy do budżetu z podatku i tym samym ko0lejne "gruszki na wierzbie" a że mamy społeczeństwo mało świadome ekonomicznie, wręcz upośledzone które nie rozumie że aby dać to trzeba skądś wziąć i będzie tak że za każde 100 zł jakie dostaniecie wydacie 200 albo i 300 zł na droższe koszty życia.
e
edi
Dopiero teraz pisiory zainteresowały się tym...??? Jak od kilku lat co roku regularnie podatek od nieruchomości, śmieci itp większy i większy co roku. O co chodzi???
G
Gość
Truskolaski zachowuje sie identycznie jak Trzaskowski, Dulkiewicz, bo musi. Jest inflacja to on jeszcze do drozyzny sie dokłada.Bezczelny typ.Białostoczanie nie zgadzajcie sie na te podłe podwyzki, te pieniadze i tak Truskolaski przefartoli
Wróć na poranny.pl Kurier Poranny
Dodaj ogłoszenie