Białystok. Prawomocny wyrok 6 lat więzienia dla kierowcy, który po pijanemu potrącił dwie osoby na przejściu i uciekł z miejsca wypadku

Izabela Krzewska
Izabela Krzewska
45-latek prawomocny wyrok przyjął ze spokojem. Po 5 miesiącach w areszcie tymczasowym, aktualnie przebywa na wolności. Anny F. na ogłoszeniu orzeczenia nie było.
45-latek prawomocny wyrok przyjął ze spokojem. Po 5 miesiącach w areszcie tymczasowym, aktualnie przebywa na wolności. Anny F. na ogłoszeniu orzeczenia nie było. fot. Izabela Krzewska/ Polska Press
Udostępnij:
Sąd drugiej instancji oddalił apelację obrony - chciała złagodzenia kary - i we wtorek utrzymał orzeczenie w mocy. To 6 lat więzienia, dożywotni zakaz prowadzenia pojazdów, 5 tys. zł na cele społeczne oraz nawiązki po 20 tys. zł na rzecz pokrzywdzonych.

Ofiary pijanego kierowcy to mężczyzna z 9-letnim synem, którzy przechodzili przez ulicę na zielonym świetle. Obaj w stanie ciężkim trafili do szpitala. Mieli liczne złamania, uszkodzenia mózgu i płuc. Potrącony chłopiec do dziś ma niedowład kończyn i jest kaleką. Jego ojciec stracił wzrok w jednym oku.

- Oczywistą rzeczą jest, że kara w jakimkolwiek wymiarze nie zwróci zdrowia pokrzywdzonych. Kara powinna zatem stanowić sprawiedliwą odpłatę, a także odnieść skutek wychowawczy w stosunku do oskarżonego, co pozwoli zrealizować cel - zapobieżenie powrotowi do przestępstwa - uzasadniał orzeczenie sędzia Wiesław Oksiuta z Sądu Okręgowego w Białymstoku.

Czytaj też:

Dodał, że - wbrew twierdzeniu obrońcy białostoczanina - orzeczona sankcja odzwierciedla okoliczności łagodzące. To brak uprzedniej karalności, fakt przyznania się przez oskarżonego do winy, przeprosiny dla pokrzywdzonych, czy podjęcie leczenia uzależnienia od alkoholu.

- Okoliczności te nie były jednak w stanie przeważyć okoliczności obciążających; znaczny stopień nietrzeźwości; umyślne, rażące, wręcz karygodne naruszenie zasad bezpieczeństwa w ruchu drogowym; ucieczka z miejsca wypadku; tragiczne skutki dla pokrzywdzonych, którzy na przejściu dla pieszych, przy zielonym świetle dla ich kierunku ruchu, powinni czuć się bezpiecznie - wymieniał sędzia Oksiuta.

W tym samym procesie na ławie oskarżonych zasiadała też Anna F., która w momencie wypadku podróżowała w samochodzie z Marcinem G. Ówczesna konkubina mężczyzny odpowiadała za nieudzielenie pomocy ofiarom wypadku - chociażby poprzez powiadomienie służb ratunkowych.

Anna F. w śledztwie przyznała się, w procesie zmieniła front. Twierdziła, że nie miała świadomości, że doszło do potrącenia. Sąd pierwszej instancji uznał mimo to kobietę za winną, ale warunkowo umorzył postępowanie na okres jednego roku. W tym zakresie apelację złożyła prokuratura, która domagała się wyroku skazującego. I sąd okręgowy tę apelację uwzględnił. Skazał Annę F. na karę 3 miesięcy więzienia. Na poczet kary zaliczył okres, w którym 50-latka była tymczasowo aresztowana - blisko 3 miesiące.

Zobacz także:

Do wypadku doszło 19 października 2020 r., około godziny 20. Kierowca fiata stilo nawet nie hamował, po czym uciekł z miejsca zdarzenia. To świadkowie wypadku wezwali pomoc.

Marcin G., aby nie wzbudzać podejrzeń sąsiadów, uszkodzony samochód zaparkował w innym miejscu, po czym wrócił do mieszkania i poszedł spać. Zatrzymany następnego dnia sam wyznał, że prowadził pod wpływem alkoholu. Twierdził, że nie zauważył czerwonego światła. Odjechał w szoku. Biegły wyliczył, że mógł mieć od 1,6 do 2,5 promila alkoholu we krwi.

45-latek prawomocny wyrok przyjął ze spokojem. Po 5 miesiącach w areszcie tymczasowym, aktualnie przebywa na wolności. Anny F. na ogłoszeniu orzeczenia nie było.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Nowy francuski rząd bez wotum zaufania?

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Więcej informacji na stronie głównej Kurier Poranny
Dodaj ogłoszenie