Białystok. Pożar na terenie Centrum Park. Pawilon miał być opuszczony. W zgliszczach strażacy znaleźli jednak zwęglone ciało

Izabela Krzewska
Izabela Krzewska
Pożar na terenie Centrum Park. Pawilon miał być opuszczony. W zgliszczach strażacy znaleźli jednak zwęglone ciało
Pożar na terenie Centrum Park. Pawilon miał być opuszczony. W zgliszczach strażacy znaleźli jednak zwęglone ciało Jakub Laskowski
Udostępnij:
Nadal ustalana jest tożsamość ofiary. Ona i przyczyna pożaru pozostają na razie tajemnicą. W niedzielę na miejscu tragedii trwały oględziny z udziałem biegłego z zakresu pożarnictwa.

Pożar wybuchł w sobotę 16 października późnym wieczorem. Nad Centrum Handlowym Park przy ul. św. Rocha pojawił się gęsty dym i łuna światła. Płonął jeden z pawilonów handlowych. Zgłoszenie wpłynęło do strażaków mniej więcej kwadrans przed godziną 20. Na miejscu okazało się, że chodzi o lokal nr 12. Z zebranych przez mundurowych informacji wynikało, że pawilon ten jest opuszczony. Nie jedyny zresztą. CH Park nie wytrzymał konkurencji ze strony białostockich galerii handlowych. Kolejne sklepy zamykano, a część pawilonów wyburzono całkowicie, w związku z planowaną tu inwestycją. W ich miejsce powstanie węzeł intermodalny.

W ciągu trwającej niemal dwie godziny akcji gaśniczej, brały udział cztery zastępy straży pożarnej. Jak wynika z informacji uzyskanych od strażaków, lokal spłonął doszczętnie, ogień zniszczył też dach na powierzchni około 80 metrów kwadratowych. Wstępnie straty oszacowano na 100 tys. złotych.

Ale tragiczny bilans zdarzenia okazał się dużo gorszy. Po ugaszeniu ognia ratownicy znaleźli w zgliszczach zwęglone ciało, prawdopodobnie mężczyzny.

- Nadal ustalamy tożsamość tej osoby. Jej ciało zostało przewiezione do zakładu medycyny sądowej celem przeprowadzenia sekcji zwłok - mówi sierż. sztab. Elżbieta Zaborowska z podlaskiej policji.

Zobacz także: Białystok. Ruszył proces oskarżonych o nieudzielenie pomocy ofiarom pożaru. Zginęły trzy osoby (zdjęcia)

Uszkodzona instalacja elektryczna? Celowe lub przypadkowe zaprószenie ognia? Żadna ze służb nie potrafi na razie odpowiedzieć na pytanie o przyczynę pożaru. Ta jest nieznana. Wyjaśnić ją może ekspertyza biegłego z zakresu pożarnictwa. W niedzielę na miejscu zdarzenia trwały oględziny z jego udziałem. Dochodzenie nadzoruje prokuratura.

Q&A z Robertem Kubicą

Wideo

Komentarze 2

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość
18 października, 5:59, Gość:

To był bezdomny który wybił otwór w płycie OSB i tam nocował.Przedtem był w moim lokalu ale usunąłem go.Byłem przekonany że dojdzie do tragedii bo palił.Następna brama była zamknięta a ta nie. Ogrodzenie postawiono tuż za tym lokalem a bramy nie zamykano.

To może warto porozmawiać z policją? Zawsze to jakiś trop.

G
Gość
To był bezdomny który wybił otwór w płycie OSB i tam nocował.Przedtem był w moim lokalu ale usunąłem go.Byłem przekonany że dojdzie do tragedii bo palił.Następna brama była zamknięta a ta nie. Ogrodzenie postawiono tuż za tym lokalem a bramy nie zamykano.
Dodaj ogłoszenie