Białystok. Policjanci wyprowadzili w kajdankach 16-latka. Za zaniżoną cenę dwóch bułek z Biedronki

Donata Żmiejko
Donata Żmiejko
Dyrektor szkoły, w której się uczył zatrzymany w białostockim sklepie Biedronka 16-latek, nie krył przed nami swego zbulwersowania z powodu działań ochroniarza sklepu i policjantów. Chłopak bowiem został posądzony o kradzież przez ochroniarza i zakuty w kajdanki przez policjantów.

Uczeń Zespołu Szkół Ogólnokształcących i Technicznych nie spodziewał się, że płacąc za bułki w kasie samoobsługowej w Biedronce przy ul. Antoniukowskiej po chwili zostanie zatrzymany przez ochroniarza sklepu. Zarzucił chłopakowi, że ten ukradł pieczywo. Nastolatek próbował tłumaczyć, że się pomylił i dlatego na monitorze kasy wskazał tańsze bułki. Zapłacił też niedopłatę w kwocie 2 zł.

Jednak sprawa nie została zakończona. Chłopak został zaprowadzony przez ochroniarza do pokoju, który został zamknięty i po jakimś czasie przybyli wezwani policjanci. Tutaj też nie pomogły tłumaczenia nastolatka i to, że zapłacił brakującą kwotę. Patrol zakuł chłopaka w kajdanki.

Policjanci odwieźli chłopaka skutego w kajdanki do internatu, w którym mieszkał uczący się w Zespole Szkół Ogólnokształcących i Technicznych. Z policyjnych wyjaśnień wynika, że "policjanci mają prawo założyć kajdanki prewencyjnie" i nie ma znaczenia, jaka jest wartość oszustwa.

Dyrektor szkoły Cezary Antoni Wysocki zażądał wyjaśnień dotyczących incydentu w Biedronce i chce przeprosin swego ucznia i szkoły za takie potraktowanie.

Czas zimowy i letni przez kolejne 5 lat

Wideo

Materiał oryginalny: Białystok. Policjanci wyprowadzili w kajdankach 16-latka. Za zaniżoną cenę dwóch bułek z Biedronki - Gazeta Współczesna

Komentarze 15

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

Nic to, policja zleci badanie opinii i wyjdzie jej, że 128% badanych jest zakochanych w policji.

Wściekłe macice łamią po kilka obowiązujących restrykcji a dzielni policjanci z podkulonymi ogonami, odwracają się i udają, że coś tam myślą.

Niech nikogo nie dziwi, że gdy społeczeństwo widzi atak na policjanta to społeczeństwo odwraca się by nie widzieć a już na pewno nie pomóc.

W
Winc.
15 listopada, 1:31, Gość:

Chciałbym się przyłączyć do głosu przedmówcy, iż szacunek do policji rośnie z dnia na dzień. To naprawdę jest tak, że w kajdanki zakuwa się kogoś, kto pomylił się przy zakupie bułek na 2 złote?! Od siebie chciałbym dodać, iż w tej akurat Biedronce niejednokrotnie byłem świadkiem bałaganu i braku cen na półkach, tak więc o pomyłkę nie trudno. Swoją drogą ciekawe czy do pań kasjerek też będzie wzywana policja i też będą zakuwane w kajdanki gdy orżną swoich klientów na te kilka złotych?

Teraz jak kasjerka się pomyli, będę wzywał policję . Zobaczymy czy wyprowadzi w kajdankach. Obowiązuje równość Konstytucyjna.

a
adam

Ochroniarz i Biedronka dała [wulgaryzm] . Olewam ten sklep . Ja NIE ROZUMIEM DEBILSTWA POLICJA I BIEDRONKI .

na jaką kwotę ten młodziak oszukał sklep ?

1-2 zł . w innym sklepie babcia i dała do policzenia bułeczkę podobno za 1,20 zł i podobnie . Policja i kobieta trafi przed sąd , który umorzy postępowanie . Zakuli dzieciaka prewencyjnie . Kto pracuje w tej policji ? Czy to funkcjonariusze czy głupeki ? wstyd dla policji i ich szefa Jarosława Kaczyńskiego

g
gość

może Giertych pomoże dzieciakowi ?

żona Romana miała żal do policji że też zakuli go w kajdanki

oj tam oj tam ! jeden zamieszany w przewałki milionów a drugi bułki w sklepie

G
Gość
14 listopada, 17:48, Wacek:

No tak, gratulacje dla policji. Szacunek do formacji rośnie.

Muszą gdzieś odreagować swoją bezsilność.Chociażby tą przy marszach- wszelkiego rodzaju.

G
Gość
15 listopada, 1:31, Gość:

Chciałbym się przyłączyć do głosu przedmówcy, iż szacunek do policji rośnie z dnia na dzień. To naprawdę jest tak, że w kajdanki zakuwa się kogoś, kto pomylił się przy zakupie bułek na 2 złote?! Od siebie chciałbym dodać, iż w tej akurat Biedronce niejednokrotnie byłem świadkiem bałaganu i braku cen na półkach, tak więc o pomyłkę nie trudno. Swoją drogą ciekawe czy do pań kasjerek też będzie wzywana policja i też będą zakuwane w kajdanki gdy orżną swoich klientów na te kilka złotych?

Panie dostanaą premię. To normalna praktyka Biedronki.

Stad rekordowa kara pieniężna za zawyżanie cen przy kasie- pomimo innych cen przy towarze.

G
Gość
14 listopada, 20:32, Gość:

Ekipa która przyjeżdża na interwencję jest od wykonywania poleceń dyżurnego, uzupełnienia kasownika a nie od myślenia i oceniania sytuacji

14 listopada, 20:45, Pan Komentator:

Zaciekawiłeś mnie. Mógłbyś podpowiedzieć o jakim kasowniku i jego uzupełnieniu piszesz ?

14 listopada, 21:33, Gość:

Miało być kapowniku ale słownik zmienił a ja nie zauważyłem

I ten kasownik czy tam kapownik to zwalnia tych tryglodytów od myślenia?

A może dyżurny ma problem z mózgiem? Przecież nie musi być policjantem, nie musi iść na wcześniejszą niż reszta naszego społeczeństwa emeryturę. Może na przykład sortować śmieci...

G
Gość

Chciałbym się przyłączyć do głosu przedmówcy, iż szacunek do policji rośnie z dnia na dzień. To naprawdę jest tak, że w kajdanki zakuwa się kogoś, kto pomylił się przy zakupie bułek na 2 złote?! Od siebie chciałbym dodać, iż w tej akurat Biedronce niejednokrotnie byłem świadkiem bałaganu i braku cen na półkach, tak więc o pomyłkę nie trudno. Swoją drogą ciekawe czy do pań kasjerek też będzie wzywana policja i też będą zakuwane w kajdanki gdy orżną swoich klientów na te kilka złotych?

G
Gość
14 listopada, 20:32, Gość:

Ekipa która przyjeżdża na interwencję jest od wykonywania poleceń dyżurnego, uzupełnienia kasownika a nie od myślenia i oceniania sytuacji

14 listopada, 20:45, Pan Komentator:

Zaciekawiłeś mnie. Mógłbyś podpowiedzieć o jakim kasowniku i jego uzupełnieniu piszesz ?

Miało być kapowniku ale słownik zmienił a ja nie zauważyłem

P
Pan Komentator
14 listopada, 20:32, Gość:

Ekipa która przyjeżdża na interwencję jest od wykonywania poleceń dyżurnego, uzupełnienia kasownika a nie od myślenia i oceniania sytuacji

Zaciekawiłeś mnie. Mógłbyś podpowiedzieć o jakim kasowniku i jego uzupełnieniu piszesz ?

G
Gość

Ekipa która przyjeżdża na interwencję jest od wykonywania poleceń dyżurnego, uzupełnienia kasownika a nie od myślenia i oceniania sytuacji

P
Pan Komentator

Że niepełnosprawny cieć chciał na siłę się "wykazać" gnębiąc dzieciaka .... No cóż ...ogrom bohaterstwa adekwatny do wielkości próżni między uszami... Ale, że policja taki cyrk odstawiła, bo - " Z policyjnych wyjaśnień wynika, że "policjanci mają prawo założyć kajdanki prewencyjnie" i nie ma znaczenia, jaka jest wartość oszustwa." - to jest po prostu i żałosne i smutne.

W
Wacek

No tak, gratulacje dla policji. Szacunek do formacji rośnie.

G
Gość

Już nie kupuję w tej sieci, pan ochroniarz, który na pytanie dlaczego nie zwraca uwagi klientom na brak maseczek odpowiedział, że nie ma takiego obowiązku a wręcz przeciwnie, ma się tym nie interesować. Zakupy robię teraz w Społem i jestem zadowolony.

K
Katarzyna Jóźwicka

To kpina z tego chłopca nie raz w Biedronce na kasie zostałam oszukana jak robiłam zakupy kasjerka zawsze się tłumaczyła że się pomyliła czemu jej w kajdankach nie wyprowadzali ze sklepu i to za większe pieniądze niż 2 zł. To się tyczy nie tylko Biedronki niedawno w Auchanie miałam pomyłkę na 29 zł oczywiście po awanturze wszystko mi zostało zwrócone ale nie wzywam do kasjerki policji nie robiłam szopek sklep powinien się wstydzić.

Dodaj ogłoszenie