Białystok> Po szkole bez tornistra

Na podst. Radio Białystok
To pomysł białostockiej radnej, Izabeli Pietruczuk. Zamiast dźwigania ciężkiego tornistra - krótki szyfr do zapamiętania. Radna chce, by we wszystkich podstawówkach w mieście pojawiły się szafki, w których uczniowie mogliby trzymać swoje książki. Dzięki temu nie musieliby codziennie nosić ciężkich tornistrów. Zamontowanie szafek we wszystkich podstawówkach w Białymstoku kosztowałoby od 2 do 4 mln zł. Pieniądze miałyby pochodzić z budżetu miasta.

Wideo

Komentarze 7

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

Pomysł może i dobry ale tu również chodzi o to, żeby dziecko pod kierunkiem dobrego nauczyciela odrobiło te lekcje i przygotowało się na drugi dzień do zajęc. U nas to jest nie możliwe bo każdy nauczyciel rowno z dzwonkiem wychodzi do domu a często i wczwśniej.

G
Gość

Obojętne co ta radna wymyśli to i tak dzieci będą targać książki do domu. Bo my to nie Anglia, gdzie dzieci odrabiają lekcje w szkole. Wiec, że nie dość że będa targać książki do domu, to jeszcze trzeba będzie im po 2 komplety książek kupić - jeden do domu, drugi do szkoły. Kolejny bezmyślny pomysł. Typowy dla ludzi PO.

j
jolka

W końcu ktoś pomyślał o dzieciach tylko czy ten pomysł nie będzie martwym pomysłem i czy nie zadecydują pieniądze?
Na zachodzie dawno tak jest tylko nasze polskie dzieci plecaki targają jak osły:
od 1 klasy szkoły podstawowej po 3-4 kg.a później więcej i więcej....
wielkie brawa i dobrego pomysłu-szkoda że tak późno pomyśleliście o naszych dzieciach!!!

P
Platforek

Nie za mądra radna Serce Miasta zgłasza kolejny pomysł. Boże, w jakim mieście my żyjemy, że takie durnoty ktoś opisuje w gazecie. Zanim się rzuci taki pomysł to może na początku wypadałoby pomyśleć, gdzie takie szafki w szkole można byłoby ustawić. Na dachu? A może w Sercu Maista?

G
Gość

Pani Pietruczuk? Czy to nie ta Pani co doprowadziła do wyrzucenia z KTBS fachowca i po prostu ludzkiego człowieka pana Parzyszka. Wstydu babo nie masz, ja na twoim miejscu uciekłbym gdzie pieprz rośnie, tupeciaro jedna.

~matka~

Pani Izabelooo!!!!Gratuluje!Mnie juz szlag trafia taki ten tornister ciężki...Bardzo dobry pomysł!!!Pozdrawiam!

K
Kamson

To jest bardzo dobry pomysł.Popieram go w 100%!!!! Czasami prowadzę mojego siostrzeńca do szkoły i aż mnie dziw bierze że plecak pierwszoklasisty jest aż tak ciężki!!!! Mam nadzieje że znajdzie się na ten cel te 2-4 miliony !!!!

Dodaj ogłoszenie