Białystok: Pijany Hindus na Legionowej. Jechał w nocy bez świateł, nie stosował się do znaków

(ren)
Na ul. Legionowej w Białymstoku policjanci zatrzymali pijanego kierowcę
Na ul. Legionowej w Białymstoku policjanci zatrzymali pijanego kierowcę Archiwum
30-letni obywatel Indii miał ponad 2 promile. Trafił do policyjnego aresztu i stracił prawo jazdy.

W nocy z wtorku na środę, po godzinie 1, policjanci z oddziału prewencji zauważyli w centrum Białegostoku pojazd poruszający się bez włączonych świateł.

- Jego kierowca lekceważył zasady ruchu drogowego nie stosując się do znaków i sygnałów. Nie reagował też na polecenia do zatrzymania pojazdu wydane przez policjantów - relacjonuje nadkom. Tomasz Krupa, rzecznik podlaskiej policji.

Na ulicy Legionowej policjanci zajechali mu drogę i zatrzymali. Okazało się że za kierownicą forda focusa jedzie 30-letni obywatel Indii. W organizmie miał ponad 2 promile. Trafił do policyjnego aresztu i stracił prawo jazdy.

Na terenie policyjnej stacji obsługi przy ul. Hajnowskiej w Białymstoku mieści się prawdziwe cmentarzysko radiowozów. Są tu auta, które już do niczego się nie nadają - powypadkowe, zepsute, zużyte, zbyt stare. Są też samochody oczekujące na naprawy i przeglądy. Niektóre radiowozy są oznakowane, inne nie mają policyjnego malowania. Wiedzieliście, że takie miejsce istnieje w Białymstoku?

Cmentarzysko radiowozów policji w Białymstoku. Takie auta st...

Odwiedź także nasz serwis Uwaga wypadek. Znajdziesz tam wypadki oraz kolizje z Białegostoku i regionu.

Wideo

Komentarze 6

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość
W dniu 03.01.2019 o 10:26, Janusz napisał:

Do Indii z nim. Tam pewnie skończyłby na szubienicy. A tu mała szkodliwość czynu. Mandat i utrata prawka na 3 lata. W Indiach zamknęli by ten temat raz na zawsze.

W Indiach drogówka ma bambusowe kije dł ok na oko 120cm.
Dostałby takim po grzbiecie, ewentualnie w nocy bez świateł mógłby być uznany za muzułmańskiego terrorystę jadącego zrobić jakiś zamach. Gdyby się nie zatrzymał do kontroli dostałby serię z kałacha po oponach, a sam leżałby na ziemi przygnieciony przez trzech osiłków z policji. Gdyby stawiał opór zostałoby z niego sito. Tak jest w Indiach.
h
himi?

Himi? mąż Kamili? 

W
Wyklęty
Polska dla Polaków. Chłopaki do booojuuu do booojuuu.
G
Gość

Pracuje tu też pewnie legalnie  ;)

 

J
Janusz
Do Indii z nim. Tam pewnie skończyłby na szubienicy. A tu mała szkodliwość czynu. Mandat i utrata prawka na 3 lata. W Indiach zamknęli by ten temat raz na zawsze.
G
Gość

Ciapate też chleją ?

Dodaj ogłoszenie