Białystok oficjalnie wspiera Mazury jako siódmy cud natury

Marta Gawina
Jeżeli ktoś z Anglii przyjedzie zobaczyć mazurskie jeziora, pewnie będzie chciał zobaczyć także Puszczę Białowieską – przekonuje Rafał Kiewisz z warmińsko-mazurskiego urzędu marszałkowskiego.
Jeżeli ktoś z Anglii przyjedzie zobaczyć mazurskie jeziora, pewnie będzie chciał zobaczyć także Puszczę Białowieską – przekonuje Rafał Kiewisz z warmińsko-mazurskiego urzędu marszałkowskiego. Wojciech Wojtkielewicz
Białystok oficjalnie wspiera Mazury w finale ogólnoświatowego konkursu na nowe siedem cudów natury. W niedzielę do naszego miasta przyjedzie specjalny tir ze stanowiskami komputerowymi do głosowania. Każdy będzie mógł wspomóc polskiego finalistę.

- W ostatnich latach modnym słowem była konkurencja. Konkurs na cuda natury pokazuje coś innego. Nie rywalizujemy z innymi regionami, ale współpracujemy. Promocja Mazur jest tak naprawdę promocją Polski, także jej północno-wschodniej części. Jeżeli ktoś z Anglii przyjedzie zobaczyć mazurskie jeziora, pewnie będzie chciał zobaczyć także Puszczę Białowieską - przekonuje Rafał Kiewisz z warmińsko-mazurskiego urzędu marszałkowskiego.

Wczoraj przyjechał do Białegostoku, by wspólnie z prezydentem Białegostoku Tadeuszem Truskolaskim i marszałkiem Jarosławem Dworzańskim zaprosić Podlasian do głosowania na Mazury.

To jedyny przedstawiciel Polski w finale ogólnoświatowego konkursu "New7Wonders of Nature", czyli na najpiękniejsze miejsca na świecie. Głosowanie w tym plebiscycie zakończy się 11 listopada.

W najbliższą niedzielę białostoczanie będą mieli niepowtarzalną okazję wesprzeć Mazury. Na Rynku Kościuszki przy pomniku marszałka Józefa Piłsudskiego pojawi się specjalny tir z salką multimedialną. W niej znajdować się będą specjalne stanowiska do komputerowego głosowania przez internet, monitor do wyświetlania filmów i plansze 3D prezentujące uroki Mazur.

Samochód będzie można odwiedzać od godz. 10 do 17.

- Cel jest godny wsparcia. W wielu obszarach ze sobą rywalizujemy, co wcale nie znaczy, że nie możemy też współpracować. Mazury to centrum żeglarstwa europejskiego, może i światowego - podkreśla marszałek Jarosław Dworzański.

- Jestem całym sercem za tym, żebyśmy mieli taki widoczny znak promocyjny na świecie. Chciałoby się powiedzieć słowami piosenki: Jak dobrze mieć sąsiada. Jeżeli nie sąsiad, to kto pomoże - przypomina z kolei prezydent Tadeusz Truskolaski.

Obydwaj zapewniają, że w niedzielę w samo południe odwiedzą auto promujące Mazury.

Polskiego reprezentanta w konkursie wsparli także: prezydent Polski Bronisław Komorowski, były prezydent Lech Wałęsa, papież Benedykt XIV, Episkopat Polski, a także ludzie kultury, nauki oraz podróżnicy.

Czytaj e-wydanie »

Nieruchomości z Twojego regionu

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

A
Agnieszka
Z całego serca popieram akcję która służy naszemu regionowi, nawet przygotowałam stronę "Nasze Mazury to Cud Natury" aby nagłośnić nasz udział.
Dodaj ogłoszenie