Białystok. Niektórzy radni nie zgadzają się na ul. Podlaską tam, gdzie widziałby ją prezydent. Bo to naturalne przedłużenie ul. Łupaszki

OPRAC.: wal
Tak ma prowadzić ulica Podlaska UMbiałystok
Radni z komisji samorządności i bezpieczeństwa negatywnie zaopiniowali pomysł, by przedłużeniem ul. Łupaszki była ulica Podlaska. Nie mają nic do nazwy, ale lokalizacji, którą zaproponował prezydent Białegostoku.

Proponowana do nazwania ulica Podlaska położona jest w obrębie nr 19 – Skorupy, na działkach stanowiących własność gminy Białystok.

- Nazwa ulicy komponuje się z już istniejącymi nazwami w tym rejonie: Warmińską, Kujawską, Pomorską - czytamy w projekcie uchwały.

Przytoczyła go również Iwona Suszko, zastępca dyrektora departamentu geodezji urzędu miejskiego, podczas środowego [24.03.2021] posiedzenia komisji samorządności i bezpieczeństwa.

- Moje wątpliwości budzi nie nazwa proponowanej ulicy, ale jej lokalizacja - mówił Paweł Myszkowski, przewodniczący komisji. - W powszechnym odbiorze jest to ulica majora Łupaszki. Na etapie wprowadzania jej nazwy działki przez które przebiega nie były jeszcze wydzielone. Teraz należałoby je przypisać do ulicy Łupaszki.

Ulica Łupaszki w Białymstoku. Patron zostaje. Wojewoda podla...

Radny zapewnił, że nie ma nic przeciwko ul. Podlaskiej, która powinna znaleźć się na mapie Białegostoku.

- Wprowadzenie jej w proponowanym miejscu może wywołać chaos, bo jest to jeden ciąg komunikacyjny - tłumaczył radny Myszkowski. - Nagle jedna ulica przejdzie w drugą, a miedzy nimi nie będzie żadnego żadnego skrzyżowania czy ronda.

Przewodniczący komisji prosił Iwonę Suszko, zastępcę dyrektora departamentu geodezji urzędu miejskiego, by wskazała podobny przykład.

- Trasa generalska, na którą składają się m.in. ul. Maczka, Andersa - odpowiadała.

- Są one rozdzielone rondami jak w przypadku ronda śp. Krzysztofa Putry - wskazywał radny Myszkowski.

- Ale na dole trasy, góra tworzy jeden ciąg - doprecyzowała Iwona Suszko.

Ostatecznie komisja negatywnie zaopiniowała proponowaną nazwę. Dwóch radnych było przeciw, dwóch się wstrzymało, jeden był nieobecny w momencie głosowania. Jednak o tym, czy ulica Podlaska będzie na Skorupach, przesądzi cała rada miasta na poniedziałkowej [29.03.2021] sesji. Z arytmetyki układu sił w radzie można wnioskować, że projekt uchwały przejdzie. To oznacza, że ta pod patronatem Łupaszki od strony formalno-prawnej nie będzie przedłużona.

Czytaj też:Trzecie podejście do Podlaskiej na Skorupach

Przypomnijmy, że o ul. Łupaszki rozegrała się batalia, którą odbiła się szerokim echem w kraju. Nazwa ul. Łupaszki funkcjonuje więc od kwietnia 2018 roku. Na sesji władze miasta zaproponowały, by łącznik powstały po budowie przeprawy z os. Piasta na Skorupy nazwać Podlaska. Nie zgodzili się na to, radni PiS, którzy mieli większość w radzie i przeforsowali Łupaszkę.

W październiku głosami radnych Koalicji Obywatelskiej, która po wyborach w 2018 roku miała większość, zlikwidowali ulice. Łupaszki. Podnosili, że dowódca V Brygady Wileńskiej AK to postać kontrowersyjna dla części mieszkańców Podlasia, zwłaszcza z mniejszości narodowych i religijnych. Sesja przebiegała w burzliwej atmosferze, mieszkańcy wznosili okrzyki hańba. Jeszcze większy był chaos prawny. Bo przeforsowano ulicę Podlaską, choć uzasadnienie do projektu przekazanego radnym dotyczyło nadania nazwy „100 lecia Praw Kobiet”, co oznaczało, że uchwała została podjęta bez uzasadnienia.

Białystok. 25.09.2020 roku odsłonięto skwer im. Pawła Adamow...

Ten chaos prawny zakwestionował wojewoda, a także to, że nie było przesłanek merytorycznych do zmiany nazwy. Jako, że rozstrzygnięcie nadzorcze wojewody zostało wydane niedługo po uchwaleniu nowej nazwy ulicy, a potem sprawa trafiła do sądu, tabliczki z nazwą ul. Podlaskiej nigdy nie zostały przez władze miasta zamontowane.

W maju 2020 roku Wojewódzki Sąd Administracyjny w Białymstoku, do którego odwołała się rada miasta, utrzymał zarządzenie wojewody. W uzasadnieniu podał miażdżącej ocenie decyzję podjętą przez radę miasta. Ta złożyła skargę kasacyjną do Naczelnego Sądu Administracyjnego, ale nic nie wskórała.

Radni PiS o skargach dot. zmiany nazwy ulicy Łupaszki (18.11.2019)

Wideo

Komentarze 7

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

Ta droga kończy się na wysokości bloków pana RR a miała iść do Ciołkowskiego .Kiedy to nastąpi ??

G
Gość

Miasto zamiast budować drogi mieszkańcom to buduje developerom

w
www.i.Bialystok.pl

A czemu PiS nie POwsadzało Tur=Tusk=olaskich, PO/PSL do więzień? Czy PIS PO woli staje się PO? Zamiast rozliczyć afery PO, stają się kopią PO, zamiast „słuchać ludzi” i „nie kraść”? Przez całą kadencję 2014-2018 r. PiS mając większość w Radzie Miasta Białystok, zamiast skutecznie rozliczyć afery i nieprawidłowości dotychczasowych władz, udawał krytykę w mało istotnych sprawach np. zmiany nazw ulic czy pomników, nie zajmując się np. wyłączeniem rakotwórczej spalarni śmieci, w głosowaniach popierał np. budowę pseudo „obwodnicy” przez miasto zamiast poza miastem, „Zintegrowany System Sterowania Ruchem” zakorkowujący ruch nawet nocą, źle oznakowaną strefę parkowania, aferą parkomatową, zakup rakotwórczych autobusów z silnikami diesla zamiast elektrycznych czy na tańszy gaz, brak kolei miejskiej (chociaż można ją uruchomić od zaraz, mamy tory, wagony, przystanki)? Np. Jurgiel chcący budować ogrodzenie wzdłuż granicy, zamiast ogrodzić szczelnie fermy świń i zakazać okresowo hodowli kukurydzy zmodyfikowanej genetycznie, która wykarmiła eksplozję demograficzną dzików? Czy Szyszko - od milionów wyciętych drzew bez pozwoleń i rzezi na polowaniach? Sitwy kolesi w spółkach i urzędach, pozorne zmiany?

w
www.FederacjaZielonych.pl

https://ibialystok.blogspot.com/2020/09/szampo.html

Adamowicz, Bartoszewski, Wałęsa, Mazowiecki, Łupaszka, Stalin, Hitler…Bez sensu nazywać ulice czy skwery nazwiskami ludzi, którzy mogą być różnie oceniani, dla jednych to bohaterowie, dla innych mordercy.

Najlepsze są nazwy neutralne, uniwersalne jak np. Kwiatowa, Lipowa, Słoneczna, Czysta, Warszawska, Plażowa, Wschodnia, Zachodnia, itp. itd. albo jak w USA numery ulic np. 123.

Zamiast zrobić coś ważnego dla mieszkańców znowu polityczny teatr, farsa i bicie piany?

Wstyd mieszkać w mieście posługującym się skradzionym logiem, gdzie prezydent działa na szkodę mieszkańców, łamiąc prawo, za to na korzyść np. swojego pracodawcy Uniwersytetu w Białymstoku czy firm budowlanych wywłaszczając mieszkańców, nieudane absurdalne inwestycje pseudo "obwodnice" przez miasto zamiast poza miastem, nieprawdziwe „lotnisko” bez regularnych połączeń, przekręty jak spalarnia śmie(rc)i i rekordowy smog, krematorium, brak kolei miejskiej czy tramwajów (jak np. w Olsztynie), rowery miejskie po 15 000 zł sztuka (droższe niż samochody), „obwodnice” w mieście zamiast poza miastem, kompromitujące gejhomologo, utrata szansy na status metropolii, rekordowe zadłużenie i bezrobocie, korupcja, nepotyzm.

Olsztyn zrezygnował ze spalarni w zamian ma kasę na budowę tramwajów, kolej miejską. Tallin, stolica Estonii, miasto podobnej wielkości jak Białystok, ma darmową komunikacje zbiorową: autobusy, trolejbusy i tramwaje. Roczny koszt funkcjonowania to w przeliczeniu z euro 50 mln zł, Białystok jak duża wieś ma tylko autobusy, które kosztują nas prawie 2,5 raza więcej, bo 130 mln zł rocznie.

Szczytem arogancji i łamania prawa jest blokowanie rejestracji stowarzyszenia osób poszkodowanych przez prezydenta Białegostoku Tadeusza Truskolaskiego bo powinien się wyłączyć z tej sprawy z powodu braku bezstronności.

Trzeba natychmiast wyłączyć spalarnię śmieci! Spalając rocznie 100 000 ton nieposortowanych skutecznie śmieci szkodzi bardziej niż kilka tysięcy domowych pieców! W Białymstoku pogorszenie jakości powietrza nastąpiło po uruchomieniu spalarni śmieci na Andersa ze specjalnie niskim kominem by rakotwórcze dioksyny spadały na Białystok i okoliczne lasy oraz ujęcie wody pitnej dla Białegostoku w Wasilkowie, a nie na odległą o 10 km strefę uzdrowiska Supraśl. Czy Białystok czeka epidemia raka?

w
www.Koncerty.Bialystok.pl

Ściągnąć Polaków z Białorusi do Polski, a entuzjastom Białorusi, Łukaszenki, Putina umożliwić szczęśliwe życie w wymarzonym kraju. Kady ma prawo do wyboru miejsca zamieszkania i życia w dobrobycie:)

B
Bojar

Proponuję pójście na kompromis i kontrowersyjny odcinek ulicy zmienić na imienia innego zacnego i znanego Białostoczanina Albina Woropaja (Woropajewa). On gdzieś w okolicy Bojar-Piasta-Piastowskiej mieszkał. Zasłynął również piękną kartą opozycyjną wobec PRL , kładł podwaliny pod niepodległość, siedział za to w wiezieniu a nawet z tego wszystkiego pomieszało mu się w głowie (a może tylko świrował ?)

G
Gość

Nie popieram nazwyŁupaszki ale czy w Bstoku nie ma ważniejszych problemów komunikacyjnych.?

Dodaj ogłoszenie