Białystok. Nie będzie w tym roku kwesty na cmentarzu farnym. W poprzednich latach zebrano 120 tys. zł

Tomasz Maleta
Tomasz Maleta
Kwesta w dniu Wszystkich Świętych w 2017 i 2019 roku na cmentarzu farnym w Białymstoku Wojciech Wojtkielewicz/archiwum
Myślę, że nie tylko w Białymstoku, ale nigdzie w Polsce nie będzie kwest na cmentarzach - mówi Elżbieta Kozłowska-Świączkowska, jedna z organizatorek dorocznych zbiórek na odnowienie nagrobków na najstarszej białostockiej nekropolii.

Tegoroczna zbiórka miała być szóstą w historii. Zgłosiło się do niej 64 kwestarzy: harcerze, grupy rekonstrukcyjne.

- Ale wspólnie doszliśmy do wniosku, że nie będziemy ryzykować. Tym bardziej, że co roku bardzo dużo ludzi przychodziło na kwestę - dodaje Elżbieta Kozłowska-Świączkowska.

W ciągu pięciu lat jej organizatorzy zebrali 120 tysięcy złotych. Odnowiono 25 nagrobków

Czytaj też: Cmentarz Farny. Kwesta na renowację zabytkowych nagrobków. Tak było w 2018 roku

W tym roku komitet ratowania nagrobków chciał zebrać pieniądze na odnowienie krzyża pandemicznego tzw. karawaki Wieczorka.
Swoją nazwę wywodzi od hiszpańskiego miasta Caravaca i jest związany z relikwiarzem mającym chronić miasto przed klęskami. W Europie typ krzyża – karawaki rozpowszechnił się w XVI wieku i był popularny w kolejnych stuleciach. Karawaki były ustawiane na cmentarzach epidemicznych, przy drogach oraz używane w formie medalika.

Karawaka znajduje się w 29 kwaterze zabytkowego cmentarza farnego w Białymstoku, przy kaplicy.

- Został ufundowany przez parafian jako prośba o ochronę przed epidemią cholery panującą pod koniec XIX wieku w Europie.” – mówiła prof. Małgorzata Dajnowicz, podlaska konserwator zabytków, po wpisaniu krzyża do rejestru..

Zobacz:Cmentarz Farny. Kwesta na ratowanie zabytkowych nagrobków. Rok 2016

Krzyż został wykonany w 1892 roku w fabryce Antoniego Wieczorka, jednego z czołowych fabrykantów działających na terenie Białegostoku w XIX wieku. Zakład Wieczorka, którego początki sięgają lat 70. XIX wieku, szybko stał się jednym z największych w regionie.

Odbiorcami jego wyrobów byli nie tylko przedsiębiorcy, zakupujący m.in. sprzęt do swoich zakładów rzemieślniczych i fabryk, ale również osoby prywatne, nabywające m.in. metalową galanterię czy ozdobne odlewy – tłumaczyła prof. Małgorzata Dajnowicz.

Żeliwny krzyż z granitową podbudową został wykonany w technice odlewu z elementami technik kamieniarskich. Na ścianach cokołu zostały umieszczone odlewane, prostokątne tablice, dekorowane ozdobnymi mocowaniami, uszkami w narożach oraz profilowaną listwą. Na tablicach znajdują się teksty modlitw w intencjach ochrony przed zaraźliwą chorobą (morowym powietrzem). W dolnej części podstawy krzyża znajduje się tabliczka z napisem „KARAWIKA”.

- Odnowienie tego krzyża ma duże znaczenie w sytuacji, w której obecnie jesteśmy - mówi Elżbieta Kozłowska- Świączkowska.

Czytaj też: Kwesta na Cmentarzu Farnym. Chcą ratować zabytkowe nagrobki od zapomnienia

W tym roku karawaka z cmentarza farnego została wpisana do rejestru zabytków.

- Na jego renowację będziemy starali się uzyskać fundusze z różnych źródeł - zapewnia Elżbieta Kozłowska.

Na razie inicjatorki kwesty liczą na indywidualne wpłaty na specjalne konto parafian, białostoczan. Informacje znajdują się m. in. na banerach wiszących przy nekropoli. i

- Na razie to jest jedyna propozycja, którą możemy zaoferować - dodaje Elżbieta Kozłowska-Świączkowska.

Czytaj też:Białystok. Miasto szykuje się do uroczystości 1 listopada. Będą dodatkowe kursy autobusów BKM od 29.10.2020 do 3.11.2020 r.

Kryzys wieku średniego. Skąd się bierze i czy dotyka wszystkich?

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

Panu Malecie nawet nie chciało się się sprawdzić w internecie, jak organizatorka zbiórki ma na nazwisko. Świątkowska, a nie Świączkowska.

Dodaj ogłoszenie