Białystok. Miasto przymierza się do adaptacji budynków po WSAP. Remont obiektu przy Suchowolca oszacowano na prawie 16 mln

OPRAC.: wal
Miasto wylicytowało nieruchomość po Wyższej Szkole Administracji Publicznej w lutym 2021
Miasto wylicytowało nieruchomość po Wyższej Szkole Administracji Publicznej w lutym 2021 Wojciech Wojtkielewicz/Archiwum
Dodaj komentarz:
Udostępnij:
Prawie 16 mln ma kosztować remont budynków po Wyższej Szkole Administracji Publicznej. Tak wynika z projektu budżetu na przyszły rok. Miasto nabyło kompleks za 18 mln.

Pierwszym czytaniem budżetu radni zajmą się na sesji w poniedziałek. Ale już teraz sprawa nakładów oszacowanych na remont budynków po uczelni przy ul. Suchowolca budzi emocje.

- Ich zakup to najgorsza decyzja finansowa w karierze Tadeusza Truskolaskiego – uważa Maciej Biernacki, radny Polski 2050, a zarazem przewodniczący komisji infrastruktury komunalnej.

Przypomnijmy, że to radni z tej komisji prawie rok temu dali prezydentowi zielone światło do startu w licytacji komorniczej na kampus na Dojlidach. Dwóch radnych było za, jeden się wstrzymał, a dwóch, choć obecnych na posiedzeniu, nie wzięło udziału w komisji. Dwa miesiące później radni z komisji jeszcze raz wrócili do sprawy, bo ich zdaniem w międzyczasie pojawiły się nowe informacje odnośnie zarówno stanu technicznego budynku, jaki i aspektów prawnych. Jej przewodniczący mówił wtedy, że dane, które miasto przedstawiło w grudniu 2020 roku, były niekompletne.

- W przeciwnym razie głosowaliby inaczej – zaznaczał Maciej Biernacki, który sam się wstrzymał od głosu.. Wiceprezydent Zbigniew Nikitorowicz odpierał te zarzuty, mówiąc, że wszystkie informacje od miasta były prawdziwe. Ponadto skoro prezydent wystąpił do komisji o opinię i ją uzyskał, to nie ma możliwości powrotu do sprawy i rozpoczynania procedury od początku.

Ostatecznie tydzień później miasto przystąpiło do licytacji, której było jedynym uczestnikiem. Za grunty i dwa budynki Collegium Novum oraz Collegium Uniwersum zapłaciło prawie 18,1 mln zł.

Już wcześniej przedstawiciele magistratu zapowiadali, że zakup budynków WSAP-u pozwoli miastu utworzyć w nich Centrum Obsługi Inwestora. Nieylko tego instytucjonalnego, ale i zwykłego mieszkańca, który załatwia sprawy związane np. z budową domu. Będzie to możliwe, bo na Dojlidy miałyby zostać przeniesione departamenty, które aktualnie porozrzucane są po wielu innych budynkach w całym mieście.: architektury, urbanistyki, geodezji, ochrony środowiska, skarbu. Nie wykluczało też przeniesienia tam sesji rady miasta, które obecnie odbywają się na stadionie miejskim

- Ostrzegaliśmy, ze remont tego budynku może przekroczyć koszt zakupu i że łatwiej i taniej można by było wybudować nowy obiekt – mówi Maciej Bierancki.

Agnieszka Rzeszewska (PiS) także nie kryje zdziwienia kwotą zapisaną w budżecie na adaptację budynków.

- W momencie zakupu nie byliśmy informowani o tak dużych kosztach remontu – wskazuje w interpelacji do prezydenta.

Pyta w niej skąd się wzięła kwota 15,7 mln zł i na co zostanie przeznaczona? Kiedy i na jakie podstawie oszacowano koszty remontu? I czy prezydent w momencie zakupu miał wiedzę na temat nakładów, jakie mogą zostać poniesione w związku z remontem. A także jakie koszty tej inwestycji zakwalifikowano do budżetu 2021 roku? To ostatnie pytanie związane jest z tym, że w projekcie budżetu na 2022 roku kwota 15,7 mln zł pojawia się w latach 2021-2024.

Bardziej optymistycznie na transakcję patrzy Marcin Moskwa. Radny KO był jednym z dwóch, którzy rok temu pozytywnie przychylili się wniosku prezydenta o opinię w sprawie transakcji.

- Budynki zostaną dostosowane do potrzeb urzędu za 33 mln. Gdybyśmy chcieli wybudować taki obiekt od podstaw, to nie wiem czy byśmy się zmieścili w kwocie 50-70 mln razem z kupnem gruntu – wskazuje radny.

Dodaje też, że patrząc na koszt remontu, warto wziąć po uwagę to, dzieje się na rynku cen materiałów budowlanych i wykończeniowych.

- Zgodnie podkreśla się, że zwariowały - mówi Marcin Moskwa.

Zwraca też uwagę, że mają być tam przeniesione departamenty, które obecnie mieszczą się w kilku budynkach. Są one położone w atrakcyjnych lokalizacjach

- Gdyby zostały przeznaczone na sprzedaż, to nie wiem, czy nie okazałoby się, że kupno i remont WSAP-u, nie wyszedłby za darmo – podkreśla Marcin Moskwa.

Zanim w poniedziałek na sesji radni po raz pierwszy pochylą się nad projektem przyszłorocznego budżetu, sprawą remontu budynku po WSAP zajmą się w czwartek [25.11.2021] radni z komisji infrastruktury. Tak zapowiada jej przewodniczący Maciej Biernacki.

Prezydent Tadeusz Truskolaski w wypowiedzi dla białostockiej "Gazety Wyborczej" bronił decyzji o zakupie budynków WSAP w kontekście planowanych kosztów remontu.

Omikron dotarł do Europy

Wideo

Komentarze 7

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość
Takie słomiane inwestycje to tylko w BIEDASTOKU
G
Gość
25 listopada, 08:47, Gość:

To jest niezły przekręt. Miasto za darmo oddało teren. Potem wykupuje za miliony i remontuje. Gdzie jest CBA?

Na raucie dla miejscowej maślanki towarzyskiej.

G
Gość
To jest MIŚ na miarę naszego magistratu
G
Gość
To jest niezły przekręt. Miasto za darmo oddało teren. Potem wykupuje za miliony i remontuje. Gdzie jest CBA?
W
Win.
Inwestycje w biurokrację i jej zwiększenie zawsze jest szkodliwe dla podatników. Jakby nie liczyć .
G
Gość
25 listopada, 06:29, Gość:

Jaja jak berety.

Co cię zmusza do komentowania zawartości własnych majtek ? Rzuć to na fejsa i po tiktokuj jajem o jajo . Może ulży .

G
Gość
Jaja jak berety.
Dodaj ogłoszenie