Białystok. Miasto kupuje 3000 kocyków niemowlęcych. Z nowym logo. To nie jedyne gadżety promocyjne, które zamówił magistrat

OPRAC.: mat
Już w 2016 roku władze Białegostoku zamówiły kocyki dla noworodków. W porównaniu z tamtym przetargiem, tym razem w logo miasta nie będzie napisu Wschodzący Andrzej Zgiet/Archiwum
Noworodki po raz kolejny wypromują Białystok. Trzy tysiące beżowych lub w kolorze ecru polarowych kocyków z wyhaftowanym nowym logo Białegostoku trafi do nowo narodzonych dzieci. To nie jedyne materiały promocyjne, na które w sumie Urząd Miejski chce przeznaczyć prawie 95 tysięcy złotych.

Tym miasto zamierza się jeszcze promować. Zobacz naszą galerię.

- Od 2016 roku rodzice noworodków, przy ich rejestracji w Urzędzie Stanu Cywilnego w Białymstoku, otrzymują wraz z aktem urodzenia dziecka kocyki z logo miasta - mówi wiceprezydent Białegostoku Rafał Rudnicki. - To element polityki prorodzinnej plus promocji miasta.

Już przy pierwszej edycji władze Białegostoku zapowiadały, że jeśli ówczesna pula kocyków się wyczerpie, to miasto zamówi kolejną partię. I tak się stało.

- Wszystkie kocyki ze starym logo zostały rozdane przy rejestracji noworodków - informuje Mieczysław Mejsak, kierownik Urzędu Stanu Cywilnego w Białymstoku.

Czytaj też:Rodzice dzieci urodzonych w 2016 roku otrzymają kocyk z logo Wschodzący Białystok

W porównaniu z latami wcześniejszymi, tym razem w logo miasta nie będzie napisu "Wschodzący". To skutek wrześniowej decyzji rady miasta, która wykreśliła ten przymiotnik używany od 10 lat w symbolach identyfikacji wizualnej Białegostoku. Obecne w logo - przy żółto-czerwonych promieniach - widnieje tylko napis Białystok.

Czytaj też:Rada Miasta Białystok. Radni zmienili logo miasta. Nie jesteśmy już Wschodzącym Białymstokiem, ale tylko Białymstokiem

W ramach materiałów promocyjnych miasto zamawia nie tylko kocyki niemowlęce. W zamówieniu publicznym lista obejmuje trzynaście różnych gadżetów, na które w sumie magistrat zamierza przeznaczyć prawie 95 tysiące złotych.

Do przetargu zgłosiło się w sumie 12 firm, w tym jedna z Białegostoku. Zamówienie podzielono na trzy części. Pierwsza obejmowała dostarczenie 3000 kocyków dla noworodków. Dostarczyć je chce siedem firm, ale tylko oferty dwóch mieszczą się w kwocie zarezerwowanej przez miasto (44 280 zł).

Druga, najliczniejsza część zamówienia, obejmuje dostarczenia 12 gadżetów. Odpowiedziało na nią 10 firm. Tylko dwie z nich chcą dostarczyć materiały po cenie niższej niż przewidział w zamówieniu magistrat (49 224,60 zł).

Trzecia część przetargu ograniczyła się do dostarczenia jednego tylko gadżetu. Swoje ofert złożyły trzy firmy, ale tylko jedna mieściła się poniżej 1476 zł. Tyle miasto zamierza przeznaczyć na zakup 30 sztuk składanych stołków drewnianych.

Jedynym kryterium wyboru oferty w przetargu jest cena.

Poczet rzeczniczek prasowych. Pracują dla samorządowców, szp...

Boom na operacje plastyczne

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie