Białystok. Festiwal poprawek radnych do projektu budżetu miasta na 2023. Zobacz, na co chcą przeznaczyć pieniądze?

wal
Radni podczas sesji na stadionie miejskim w poniedziałek 28 listopada
Radni podczas sesji na stadionie miejskim w poniedziałek 28 listopada Dawid Gromadzki/UM Białystok
Wsparcie osób niepełnosprawnych, budowa nawierzchni ulic osiedlowych, ale też orlika na Zawadach, wymiana stolarki drzwiowej w ogólniaku. To jedne z wielu poprawek, które radni zgłosili do prezydenckiego projektu budżetu miasta na 2023. To, które się ostatecznie w nim znajdą, przekonamy się na sesji przed świętami

Za tydzień mija 17. Rocznica objęcia przeze mnie urzędu, to zarazem siedemnasty budżet przekładany radzie. Można by powiedzieć, że to już rutyna – mówił Tadeusz Truskolaski prezentując radnym na poniedziałkowej [28.11.2022] sesji projekt planu miejskich dochodów i wydatków.

Jeśli chodzi o budżetowe liczby, to przypomniał wyliczenia prezentowane dwa tygodnie temu podczas medialnej prezentacji projektu. Najwięcej miasto wyda na oświatę ponad 900 milionów.

- Kiedyś bywało tak, że na pierwszym miejscu po stronie wydatkowej był transport z łącznością – przypomniał prezydent.

Przy okazji też wspomniał byłego radnego lewicy Wiesława Kobylińskiego, który podczas swej bytności w radzie pilnowałby dwa procent wydatków było przeznaczanych na kulturę.

- To akurat spełniamy – podkreślił Tadeusz Truskolaski.

I nie krył krytyki pod adresem rządu za politykę finansową wobec samorządu.

- Niedoszacowanie oświatowej, dotacji na zadania zlecone, zmiany podatkowe – wyliczał Tadeusz Truskolaski.

Podkreślił, że samorządy nie możemy doprosić się systemowych rozwiązań z rekompensatami z tytułu traconych dochodów z PIT w ostatnich latach.

- W naszym przypadku to 519 mln – przypomniał. – Kroplówki z rządu są robione nieuczciwe. Pierwszy raz w historii mamy deficyt operacyjny. Wyniesie on w przyszłym roku 42,4 mln zł w przyszłym roku.

Ponownie nazwał przyszłoroczny budżet mianem przetrwania.

- Jeśli nic się nie zmieni w polityce finansowania samorządów, to kolejny będzie ich agonią – prognozował prezydent. – Traktuje się nas jak ciało obce, a przecież samorząd to największy sukces po 1989 roku.

W dyskusji na projektem budżetu przejawiała się niespotykana zgodność radnych o lewa do prawa. Tym były słowa uznania pod adresem skarbnik miasta i podległym jej pracownikom za przygotowanie planu miejskich dochodów i wydatków.

- Jest to budżet jak mówił prezydent trudny, ale w miarę dobry. Z dużymi przychodami, wydatkami, sporymi inwestycjami – mówił Henryk Dębowski, szef klubu PiS.

Wrócił do sytuacji sprzed roku, gdy poprawki zgłoszone przez klub PiS zaproponowane przez mieszkańców nie były głosowane, co Regionalna Izba Obrachunkowa uznała za naruszenie prawa.

- Teraz zgłosiliśmy je we wrześniu. Być może kilka z nich zostało uwzględnionych symboliczne w projekcie budżetu. Ponowimy je przed kolejną sesją składając do biura rady miasta.

Sam zgłosił potrzebę budowy aktywnych przejść dla pieszych, 300 rowerów elektrycznych oraz budowę strzelnicy sportowej. Z kolei Paweł Myszkowski postulował m.in. o zarezerwowanie 100 tys. zł na budowę uli. Nadrzecznej. Stefan Nikiciuk (radny KO) domagał się przeznaczenia 10 tys. zł na dokumentację budowy ul. Jana Chrzciciela na Dojlidach (całość inwestycji na lata 2023-2024 oszacował 5 mln zł). Uzasadniał to tym, że są w pobliżu są cmentarze i świątynie, zarówno katolickie, jak i prawosławne.

- Wiadomo, że pogrzebów trochę będzie w tych okolicach – tłumaczył radny.

Jego klubowa koleżanka Jowita Chudzik wyrażała troskę o wsparcie osób niepełnosprawnych, a Karol Masztalerz (KO) zgłosił wspólną poprawkę kilku radnych zwiększających o 50 tys. zł pulę przeznaczoną na ochronę zabytków.

Radna Katarzyna Bagan-Kurluta zaproponowała przeznaczenie 100 tys. dla organizacji pozarządowych na organizacje imprez kulturalnych.

- Bez nich nasze miasto będzie martwe – mówiła radna KO.

W czasie dyskusji głos zabrał też jeden z mieszkańców Andrzej Dąbrowski. Domagał się, by w gazetce wydawanej przez urząd miejski znajdował się jeszcze dwie strony na pytania do prezydenta i ich urzędników oraz odpowiedzi.

- Pieniądze przeznaczone na infrastrukturę sportową to jest tragedia, ciężki grzech zaniechania – mówił mieszkaniec osiedla Wygody. Postulował też o wyremontowanie 40 metrów nawierzchni od ul. Karłowicza i Brzechwy.

W czasie dyskusji radni zgłaszali poprawki odnoszące się w większości do ich okręgów wyborczych. Wyjątkiem był radny Maciej Biernacki, który zapowiedział w imieniu Polski 2050 ich zgłaszanie po posiedzeniu komisji. Teraz pytał jedynie, jakie korzyści ma przeciętny białostoczanin z przynależności miasta do Unii Metropolii Polskich, skoro przeznacza na nią rocznie 200 tys. zł składki. Tadeusz Truskolaski jest od 4 lat prezesem UMP.

- To funkcja prestiżowa, ale nie dla mnie – odpowiadał prezydent.

I wskazywał na możliwość wymiany poglądów, doświadczeń, przekazywanie sobie wiedzy, promocja, dobry wizerunek.

- Sukcesem jest to, że mamy pieniądze dodatkowe z budżetu dla miasta i innych samorządów. Gdybyśmy się o nie upominali, to by ich nie było. – mówił prezydent. – Sukcesem było też to, ze nie doszło do wyborów kopertowych.

Teraz projektem budżetu zajmą się komisje rady. Jego ostateczny kształt mamy poznać na sesji 20 grudnia 2022 r.

W czasie sesji rada miasta przyjęła uchwałę w sprawie zamiaru likwidacji Policealnego Studium Wokalno-Aktorskiego „Szkoła Talentów" w Białymstoku. Za była Koalicji Obywatelska (14 głosów), przeciw klub PiS (12 głosów), wstrzymało się dwóch radnych Polski 2050. Głosowanie poprzedziła burzliwa dyskusja.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Stanisław Żaryn o ruchach prorosyjskich

Komentarze 3

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

B
Białostocka równość
My mieszkańcy osiedli spółdzielczych jesteśmy wykluczeni z jakichkolwiek wydatków miasta na które pałcimy podatki. Lepiej byłoby nam nawet na wsi, gdzie w każdej wsi świelticę wiejską i drogę opłaca gmina.
G
Gość
28 listopada, 17:30, abc:

A mieszkańcy niech dalej kąpią się w dojlidzkim szambie bo miasto nie potrafi zrobić ludziom kanalizacji

Nudny się robisz.

Troszczysz się o swoje szambo, nie ludzi w nim kąpiących.

Trza było kupić 2x droższą działkę z kanalizą.

a
abc
A mieszkańcy niech dalej kąpią się w dojlidzkim szambie bo miasto nie potrafi zrobić ludziom kanalizacji
Wróć na poranny.pl Kurier Poranny
Dodaj ogłoszenie