Białystok> Działkowcy z Ciołkowskiego ciągle nie odpowiedzieli czy chcą teren w Wasilkowie

(if)
Udostępnij:
Okręgowy związek działkowców w Białymstoku do wtorku miał zdecydować, czy chce teren w Wasilkowie, czy też nie. Taki termin wyznaczył białostocki magistrat wspólnie z burmistrzem Wasilkowa. Działkowcy nie podjęli jeszcze decyzji. - W czwartek przekażemy burmistrzowi Wasilkowa projekt umowy, na warunkach proponowanych przez związek działkowców - powiedział nam dziś Wiesław Sawicki, prezes okręgowego związku działkowców w Białymstoku. Chodzi o zlikwidowany ogród działkowy im. Iwaszkiewicza w Białymstoku. Istniał blisko 30 lat. W maju tego roku miasto sprzedało teren Uniwersytetowi w Białymstoku. Ma tu powstać miasteczko studenckie.Działkowcy mieli go opuścić. Część jednak tego nie zrobiła i uprawia swoje działki do dziś. Prezydent, Tadeusz Truskolaski zdecydował więc, że jeśli działkowcy nie opuszczą ogrodu dobrowolnie, na jego teren wkroczy egzekutor i usunie altany. Działkowcy zaskarżyli tę decyzję do Samorządowego Kolegium Odwoławczego, które podtrzymało stanowisko prezydenta. Sprawa trafiła do sądu. Pod koniec września Wojewódzki Sąd Administracyjny postanowił wstrzymać egzekucję. Na jak długo? Decyzja w tej sprawie najprawdopodobniej zapadnie 21 października.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

g
gość
Nad czym tutaj się zastanawiać? Jeżeli nie wyrazili swojego zdania w terminie, to znaczy, że nie są zainteresowanie. W tej chwili to powinno skończyć się jakiekolwiek rozmowy i tyle. A zarząd niech sobie sam szuka miejsca i zapłaci tyle, ile się należy za dzierżawę.
Więcej informacji na stronie głównej Kurier Poranny
Dodaj ogłoszenie