Białystok. "Bez promili na drodze". Program zakładu karnego dla osadzonych za wypadki drogowe

Izabela Krzewska
Izabela Krzewska
Porozumienie podpisał (od lewej) insp. Maciej Wesołowski - Komendant Miejski Policji w Białymstoku, Mateusz Lech - kierownik oddziału białostockiego Grupy ratowniczej "Nadzieja", kpt. Małgorzata Błażewicz - dyrektora Zakładu Karnego w Białymstoku, Przemysław Sarosiek - dyrektor WORD w Białymstoku oraz Dariusz Carewicz - naczelnik Wydziału Inspekcji WITD w Białymstoku.
Porozumienie podpisał (od lewej) insp. Maciej Wesołowski - Komendant Miejski Policji w Białymstoku, Mateusz Lech - kierownik oddziału białostockiego Grupy ratowniczej "Nadzieja", kpt. Małgorzata Błażewicz - dyrektora Zakładu Karnego w Białymstoku, Przemysław Sarosiek - dyrektor WORD w Białymstoku oraz Dariusz Carewicz - naczelnik Wydziału Inspekcji WITD w Białymstoku. Wojciech Wojtkielewicz
Dodaj komentarz:
Udostępnij:
Profilaktyka, spotkania z psychologiem, szkolenia z zasad bezpieczeństwa na drodze i udzielania pierwszej pomocy. To założenia programu resocjalizacyjnego skierowanego do więźniów Zakładu Karnego w Białymstoku. W środę ZK podpisał porozumienie o współpracy z białostocką policją, inspekcją transportu drogowego, WORD oraz Grupą ratowniczą "Nadzieja".

Z aktualnych danych wynika, że niemal co 3. spośród około 260 osadzonych w zakładzie przy ul. Hetmańskiej odbywa tam wyrok za spowodowanie groźnego wypadku drogowego (m.in. ze skutkiem śmiertelnym), także będąc pod wpływem alkoholu lub innych środków odurzających.

- Medialnie te przestępstwa są napiętnowane. W tracie pracy z osadzonymi zauważyłam, że podwyższanie kar - zaostrzanie rygorów związanych z przestępstwem - nie zawsze odnosi skutek jak profilaktyka i edukacja. Spotkałam mnóstwo osób, które nie zdawały sobie sprawy z tego, że tak wysoki poziom alkoholu mogą mieć po jednym czy po dwóch piwach - zaznacza Izabela Stankiewicz, młodszy psycholog w dziale penitencjarnym w białostockim ZK, inicjator programu resocjalizacji "Bez promili na drodze".

Czytaj też: Osadzeni będą pracować w podlaskich nadleśnictwach. To efekt współpracy Lasów Państwowych i Służby Więziennej

Jest realizowany od 2019 r. Jak tłumaczy kpt. Małgorzatę Błażewicz - dyrektor Zakładu Karnego w Białymstoku - zajęcia cieszą się ogromnym zainteresowaniem wśród skazanych. Stąd m.in. potrzeba rozwinięcia programu. Podpisane w środę porozumienia między szefami pięciu instytucji ma zapewnić zsynchronizowane działanie i kompleksowe podejście do problemu jakim jest jazda "na podwójnym gazie".

A że to wciąż problem, potwierdzają policyjne statystyki. Mniej więcej co 10. wypadek w Podlaskiem powoduje pijany kierowca. W 2020 roku w samym tylko pow. białostockim odnotowano 27 takich zdarzeń. Rannych zostało 25 osób, 5 zginęło.

- W kontekście zabitych na drogach, każda cyfra większa niż "zero" jest cyfrą złą. Życie ludzkie zawsze jest wartością nadrzędną - podkreśla insp. Maciej Wesołowski, Komendant Miejski Policji w Białymstoku. Dodaje, że policja wykonuje coraz więcej badań trzeźwości kierowców. W tym roku białostoccy policjanci przeprowadzili ich ponad 62 tysiące. Efekt? Ujawniono w sumie 341 nietrzeźwych kierujących, z czego u 250 dawka alkoholu w organizmie "kwalifikowała się" na przestępstwo. - Chcemy uświadomić osadzonym, jakie konsekwencje grożą za popełnianie czynów tego typu, po to, żeby więcej do nich nie dochodziło - podkreśla insp. Wesołowski.

Zobacz także: Bezdomniaki dostaną pomoc od więźniów. Naprawią budy z białostockiego schroniska (ZDJĘCIA)

Na spotkania z więźniami przedstawiciele policji omówią ryzykowne, nieodpowiedzialne zachowania na drodze i ich skutki prawne różnych przestępstw drogowych (w tym niestosowania się do sądowego zakazu prowadzenia pojazdów). Ale każda instytucja, która wchodzi w skład zawartego właśnie porozumienia, będzie prowadziła swój blok tematyczny. Przedstawiciele podlaskiej inspekcji transportu drogowego omówi wpływ czynników rozpraszających uwagę kierowcy, zmęczenia itd. na bezpieczeństwo w ruchu. Grupa Ratownicza "Nadzieja" przedstawi zasady udzielania pierwszej pomocy w sytuacji wypadku drogowego. Psycholog z zakładu karnego poprowadzi zajęcia na temat uzależnień, asertywności oraz negatywnych konsekwencji nadużywania alkoholu. Z kolei pracownicy Wojewódzkiego Ośrodka Ruchu Drogowego w Białymstoku omawiać będą kwestie przepisów oraz bezpieczeństwa w ruchu drogowym.

- To bardzo ważne, żeby taki program odbywał się tutaj (w zakładzie karnym - przyp. red.) - uważa Przemysław Sarosiek, dyrektor WORD w Białymstoku. - Żeby prowadzić pojazd potrzebne jest prawo jazdy. Tylko, że coraz częstsze są przypadki, kiedy prowadzą kierowcy bez żadnych uprawnień. Po wyjściu z więzienia wsiadają w samochód, bo wydaje im się, że uprawnienia dają im tylko i wyłącznie umiejętności - które ich zdaniem mają. Ci ludzie nie trafiają potem na żadne zajęcia reedukacyjne. Jeżeli nie odbędą ich tutaj, to nie będą wiedzieli o ryzyku, o zagrożeniu. I ta historia może się powtarzać. To jest ten moment, kiedy bardzo skutecznie można do nich dotrzeć, zanim popełnią kolejne przestępstwo, generalnie - żeby nie popełnił kolejnego przestępstwa.

Omikron dotarł do Europy

Wideo

Materiał oryginalny: Białystok. "Bez promili na drodze". Program zakładu karnego dla osadzonych za wypadki drogowe - Gazeta Współczesna

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie