Białystok. Będą nowe ulice w mieście. Zobacz, na jakich osiedlach? Czy ich patroni tym razem też wzbudzą kontrowersje?

OPRAC.: wal
To, że białostoccy radni są w stanie pokłócić się na amen, wiadomo nie od dziś. Zwłaszcza jeśli chodzi o nazwy ulic. A już szczególnie, gdy mają historyczne odniesienia lub są związane z postaciami z przeszłości. Czy tym razem też zanosi się na kłótnię? Na sesji we wtorek [27.04.2021] będą radzić na nazwami nowych ulic. Zobacz, czy są na Twoim osiedlu.

Przełomowy test na koronawirusa z Wrocławia

Wideo

Komentarze 3

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

Ulice tylko z nazwy jak wiele innych na białostockich osiedlach,bez kanalizacji wodociągu i nawierzchni :)

w
www.i.Bialystok.pl

Adamowicz, Bartoszewski, Wałęsa, Mazowiecki, Łupaszka, Stalin, Hitler…Bez sensu nazywać ulice czy skwery nazwiskami ludzi, którzy mogą być różnie oceniani, dla jednych to bohaterowie, dla innych mordercy.

Najlepsze są nazwy neutralne, uniwersalne jak np. Kwiatowa, Lipowa, Słoneczna, Czysta, Warszawska, Plażowa, Wschodnia, Zachodnia, itp. itd. albo jak w USA numery ulic np. 123.

Zamiast zrobić coś ważnego dla mieszkańców znowu polityczny teatr, farsa i bicie piany?

Wstyd mieszkać w mieście posługującym się skradzionym logiem, gdzie prezydent działa na szkodę mieszkańców, łamiąc prawo, za to na korzyść np. swojego pracodawcy Uniwersytetu w Białymstoku czy firm budowlanych wywłaszczając mieszkańców, nieudane absurdalne inwestycje pseudo "obwodnice" przez miasto zamiast poza miastem, nieprawdziwe „lotnisko” bez regularnych połączeń, przekręty jak spalarnia śmie(rc)i i rekordowy smog, krematorium, brak kolei miejskiej czy tramwajów (jak np. w Olsztynie), rowery miejskie po 15 000 zł sztuka (droższe niż samochody), „obwodnice” w mieście zamiast poza miastem, kompromitujące gejhomologo, utrata szansy na status metropolii, rekordowe zadłużenie i bezrobocie, korupcja, nepotyzm.

Olsztyn zrezygnował ze spalarni w zamian ma kasę na budowę tramwajów, kolej miejską. Tallin, stolica Estonii, miasto podobnej wielkości jak Białystok, ma darmową komunikacje zbiorową: autobusy, trolejbusy i tramwaje. Roczny koszt funkcjonowania to w przeliczeniu z euro 50 mln zł, Białystok jak duża wieś ma tylko autobusy, które kosztują nas prawie 2,5 raza więcej, bo 130 mln zł rocznie.

Szczytem arogancji i łamania prawa jest blokowanie rejestracji stowarzyszenia osób poszkodowanych przez prezydenta Białegostoku Tadeusza Truskolaskiego bo powinien się wyłączyć z tej sprawy z powodu braku bezstronności.

Trzeba natychmiast wyłączyć spalarnię śmieci! Spalając rocznie 100 000 ton nieposortowanych skutecznie śmieci szkodzi bardziej niż kilka tysięcy domowych pieców! W Białymstoku pogorszenie jakości powietrza nastąpiło po uruchomieniu spalarni śmieci na Andersa ze specjalnie niskim kominem by rakotwórcze dioksyny spadały na Białystok i okoliczne lasy oraz ujęcie wody pitnej dla Białegostoku w Wasilkowie, a nie na odległą o 10 km strefę uzdrowiska Supraśl. Czy Białystok czeka epidemia raka?

M
Mieszkaniec Bojar

Czy znany białostoczanin WOROPAJ (Albin) doczeka się swojej ulicy ?

Dodaj ogłoszenie