Białystok. Awantura o plan miejscowy osiedla Bema. Powstanie blok w miejscu parkingu i zieleńca wybudowanego z budżetu obywatelskiego?

Tomasz Mikulicz
Tomasz Mikulicz
To jest po prostu skandal! Po to zbieraliśmy podpisy i zgłaszaliśmy projekt do budżetu obywatelskiego, żeby teraz to niszczyć i stawiać blok? - denerwuje się Barbara Olszewska z os. Bema.
To jest po prostu skandal! Po to zbieraliśmy podpisy i zgłaszaliśmy projekt do budżetu obywatelskiego, żeby teraz to niszczyć i stawiać blok? - denerwuje się Barbara Olszewska z os. Bema. Tomasz Mikulicz
Oburzeni mieszkańcy os. Bema nie zgadzają się, aby w narożniku ul. Kopernika i Wiejskiej wyrosły cztery bloki. Do tego jeden z nich w miejscu zbudowanego przez miasto parkingu i ścieżek na terenie zieleńca. Tym bardziej, że ta ostatnia inwestycja została zrealizowana w ramach budżetu obywatelskiego. Władze miasta uspokajają, że ziemia nie zostałaby sprzedana deweloperowi z dnia na dzień. Przewodnicząca komisji zagospodarowania przestrzennego Katarzyna Bagan-Kurluta z KO uważa jednak, że budowanie bloku w miejscu, gdzie realizowany był projekt z BO to nieporozumienie.

To jest po prostu skandal! Po to zbieraliśmy podpisy i zgłaszaliśmy projekt do budżetu obywatelskiego, żeby teraz to niszczyć i stawiać blok? - denerwuje się Barbara Olszewska z os. Bema.

Miejscy urbaniści przygotowali projekt planu miejscowego okolic ul. Bema (do czwartku 8 października można jeszcze składać uwagi), który zakłada zabudowę narożnika ul. Wiejskiej i Kopernika czterema (o wysokości do 18 metrów) blokami. Dwoma wzdłuż ul. Kopernika, jednym w narożniku i ostatnim wzdłuż wiejskiej. Oznacza to nie tylko przyzwolenie na wyburzenie m.in. pawilonów handlowych stojących wzdłuż ul. Kopernika, ale też postawienie bloku na zapleczu przystanku autobusowego Kopernika/ Wiejska. A właśnie tam - z budżetu obywatelskiego na 2017 rok - za 92,5 tys. zł uporządkowany został teren zielony. Chodziło chociażby o położenie dwóch alejek z polbruku. W tym samym czasie miasto zbudowało też obok parking.

Czytaj też: Białystok. Zmniejszenie współczynnika parkingowego na os. Bema. Ma zyskać miasto i deweloperzy [ZDJĘCIA]

- Pomijając już wszystko inne, jak w ogóle można pomyśleć, żeby wciskać tu bloki? Potrzeba nam na osiedlu żłobka czy świetlicy, a nie bloków. Jaki jest sens burzyć pawilony? Jest w nich i fryzjer i kosmetyczka. Przedsiębiorcy prowadzą swoje działalności - mówi Barbara Olszewska.

Natomiast inny mieszkaniec osiedla pan Kazimierz (nie chce podawać nazwiska) podkreśla, że i tak w okolicy jest problem ze znalezieniem miejsc parkingowych.

- Nie chcę nawet myśleć, co będzie gdy zabiorą nam te, które mamy. Kogo stać na wykup miejsca w deweloperskim parkingu podziemnym? A co z dojazdem do tych przyszłych bloków? Proszę spojrzeć jakie tu są wąskie uliczki. Już naprzeciwko (ma na myśli bloki u zbiegu Kopernika i Kaczorowskiego - przyp. red.) powstał wieżowiec. Nam tu tego nie trzeba - pokazuje.

Czytaj też: Bema/Młynowa: Deweloperzy tam nie wejdą. Drewniane domy mogą być chronione

Wiceprezydent Adam Musiuk mówi, że urbaniści doskonale wiedzą, iż był tu realizowany projekt z budżetu obywatelskiego i powstał też parking.

- Pamiętajmy jednak, że tworząc plan miejscowy patrzymy na dany teren całościowo, a nie tylko z perspektywy jego małego fragmentu. Oczywiście uchwalenie planu nie spowoduje, że bloki powstaną w ciągu miesiąca czy roku. Teren, na którym realizowany był projekt z BO należy do miasta. Nie sprzedamy przecież z dnia na dzień ziemi. To jest planowanie, w którym bierzemy pod uwagę rozwój całego miasta. Na przykład Trasa Niepodległości została zaplanowana 30-40 lat temu, a zrealizowano ją dopiero teraz - podkreśla.

Przewiduje, że mogłoby być tak, że ewentualnie miasto sprzedałoby ziemię dopiero wtedy, gdy bloki powstałyby na terenach prywatnych (bo część działek, na których w projekcie planu są cztery bloki są w rękach prywatnych - przyp. red.).

Mieszkańcy zwracają jednak uwagę, że nie dalej jak na ostatniej sesji miejscy urbaniści rekomendowali radnym, aby odrzucili uwagi spółdzielni Zachęta, która chciała budować bloki wzdłuż ul. Towarowej. W miejscu terenów zielonych i parkingów.

- Każde osiedle ma swoją specyfikę. Pamiętajmy też, że tereny przylegające do wzdłuż ul. Towarowej stanowią korytarz ekologiczny, czego nie można powiedzieć o narożniku Wiejska-Kopernika.

Nie rozumie też obaw mieszkańców jeśli chodzi o wyburzenie pawilonów. - Nie są one, delikatnie mówiąc, zbyt estetyczne. A w parterach bloków powstałoby znacznie więcej powierzchni usługowych. Również na stworzenie chociażby żłobka. Nie przekonuje mnie też argument o zabieraniu miejsc parkingowych. W blokach mieściłyby się parkingi podziemne. Uspokajam też mieszkańców jeśli chodzi o dojazd do planowanych bloków. Przewidywany w projekcie układ komunikacyjny byłby taki, że swobodny dojazd byłby zapewniony - podkreśla wiceprezydent.

Ostatecznie decyzja o losach planu miejscowego jest w rękach radnych. - Co prawda jeszcze nie widzieliśmy projektu, ale stawianie bloku w miejscu, gdzie realizowany był projekt z budżetu obywatelskiego to jakieś nieporozumienie. Pamiętam, że mieszkańcy bardzo starali się o realizację tego projektu - komentuje przewodnicząca komisji zagospodarowania przestrzennego Katarzyna Bagan-Kurluta z KO.

Czytaj też: W Białymstoku mają powstać nowe parkingi [ZDJĘCIA]

Dodaje, że wątpliwości budzi nawet samo zagęszczanie zabudowy na terenach starych osiedli. - Trzeba też pamiętać, że osiedle nie jest tylko miejscem do spania, ale też miejscem do mieszkania. Stąd też likwidacja miejsc parkingowych na pewno nie jest wskazana. Mniej natomiast kłopotliwe byłoby zburzenie wspomnianych pawilonów handlowych, bo faktycznie w parterach bloków pojawiłyby się lokale usługowe.

Może więc radni zgodzą się na bloki w miejscu pawilonów, a nie zgodzą na zabudowanie zieleńca z budżetu obywatelskiego?

- Na razie trudno powiedzieć. Musimy dokładnie zapoznać się z projektem planu, co nastąpi na jednym z posiedzeń naszej komisji - podkreśla radna.

Wspieramy Lokalny Biznes, Marszałek Województwa Podlaskiego Artur Kosicki, rozmawia Piotr Sawczuk

Wideo

Komentarze 20

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość
9 października, 07:22, Gość:

A więc developer może wszystko...

9 października, 10:45, Gość:

Jakim głąbem trzeba być żeby sądzić, że deweloper buduje dla przyjemności z budowania?

W Polsce brakuje ponad milion mieszkań. To dla tych, którzy ich nie mają, budują deweloperzy.

Ci, którzy mieszkają na tym osiedlu i wielu podobnych, skorzystali z bumu budowlanego w czasach PRL-u gdy dla "mieszczan" ze wsi pobudowano takie osiedla. Dziś ci "mieszczanie" chcą by było jak w dzieciństwie, czyli jak na wsi.

9 października, 10:53, Gość:

Kim trzeba być żeby wierzyć że developer nie buduje dla zysku.

Gdyby nie było popytu, nie byłoby budowy. Tylko skończony jełop może sądzić, że buduje się by dopłacać do biznesu.

W Polsce jest ogromny niedobór mieszkań. Samorządy nie budują mieszkań komunalnych, tym samym dają miejsce na super biznes. Tu jest problem.

p
pol

To miasto się pogrąża, stali mieszkańcy gówno z tego będą mieli, mieszkania wykupią cwaniaki na wynajem dla studentów, a miasto dostanie jednorazowy kapitał który przehula natychmiast na stadion lub lotnisko. Panie prezydencie ludzie potrzebują opieki przedszkolnej, transportu miejskiego, zieleni a nie blokowisk , lotniska dla kumpli czy utrzymania stadionu. Proszę się potem nie dziwić,że pis wygra kolejne wybory.

j
jozek

panie MISIUK czy pan uważa mieszkańców za durniów i oszukuje czy pan taki DURNOWATY JEST ?

Skoro miasto z NASZYCH PIENIEDZY WYDAŁO TAM OK90 TYS NA INWESTYCJE to niech pan z firma której urbaniści idą na rękę wplaci te 90 tys do kasy masta .

Pierd............... pan głupoty aż wstyd czytać .

W ubiegłym roku zabrakło kilkanaście tysięcy na plac zabaw dla dzieci przy szkole 24 . To zbuduj faciu ten plac zabaw z kasy inwestora .

G
Gość
9 października, 07:22, Gość:

A więc developer może wszystko...

9 października, 10:45, Gość:

Jakim głąbem trzeba być żeby sądzić, że deweloper buduje dla przyjemności z budowania?

W Polsce brakuje ponad milion mieszkań. To dla tych, którzy ich nie mają, budują deweloperzy.

Ci, którzy mieszkają na tym osiedlu i wielu podobnych, skorzystali z bumu budowlanego w czasach PRL-u gdy dla "mieszczan" ze wsi pobudowano takie osiedla. Dziś ci "mieszczanie" chcą by było jak w dzieciństwie, czyli jak na wsi.

9 października, 10:53, Gość:

Kim trzeba być żeby wierzyć że developer nie buduje dla zysku.

Deweloperem?

G
Gość
9 października, 07:22, Gość:

A więc developer może wszystko...

9 października, 10:45, Gość:

Jakim głąbem trzeba być żeby sądzić, że deweloper buduje dla przyjemności z budowania?

W Polsce brakuje ponad milion mieszkań. To dla tych, którzy ich nie mają, budują deweloperzy.

Ci, którzy mieszkają na tym osiedlu i wielu podobnych, skorzystali z bumu budowlanego w czasach PRL-u gdy dla "mieszczan" ze wsi pobudowano takie osiedla. Dziś ci "mieszczanie" chcą by było jak w dzieciństwie, czyli jak na wsi.

Kim trzeba być żeby wierzyć że developer nie buduje dla zysku.

G
Gość
9 października, 07:22, Gość:

A więc developer może wszystko...

Jakim głąbem trzeba być żeby sądzić, że deweloper buduje dla przyjemności z budowania?

W Polsce brakuje ponad milion mieszkań. To dla tych, którzy ich nie mają, budują deweloperzy.

Ci, którzy mieszkają na tym osiedlu i wielu podobnych, skorzystali z bumu budowlanego w czasach PRL-u gdy dla "mieszczan" ze wsi pobudowano takie osiedla. Dziś ci "mieszczanie" chcą by było jak w dzieciństwie, czyli jak na wsi.

G
Gostek

Aby deweloperzy żyli dostatniej! Ich szczęście jest większe niż moje

G
Gość
9 października, 8:39, Gość:

Podejrzewam, że ceny mieszkań w tych 5 wieżowcach przy Kopernika lada dzień mocno spadną, zgadnijcie dlaczego

Na pewno spadną skoro jeszcze na etapie fundamentów wszystkie mieszkania sprzedane.

j
już dosc

Kto odpowiada za byle rondo przy kawaleryjskiej kto odpowie za rondo branickiego-ciolkowskiego? Co tu się dzieje?

L
Lon*

to pewnie małe mieszkania dla studentów bogatych rodziców, będzie się działo

G
Gość

Podejrzewam, że ceny mieszkań w tych 5 wieżowcach przy Kopernika lada dzień mocno spadną, zgadnijcie dlaczego

G
Gość

Będą parkingi podziemne pod blokiem. Ile tych miejsc będzie. Czy miejsc starczy dla mieszkańców bloków które nie mają parkingów. Na pewno nie. Ale to przecież mogą sobie wykupić pod tym nowym blokiem. Pewnie za ile i dla ilu starczy. Już się czytać nie da tych wypocin co gadają deweloperzy i radni. Pobudowaliśmy obwodnice które prowadzą na obrzeża miasta tam budujcie nowe osiedla gdzie się nie wciska bloków jeden na drugim tylko z przestrzenią gdzie można wypocząć.

G
Gość

Niech się urząd zajmie nieutwardzonymi drogami, brakiem kanalizacji, a nie tylko ułatwianiem życia deweloperom. Ciekawe dlaczego tak się dzieje???

L
Leon

Budowa na wniosek mieszkańców a po kilku latach rozbieranie to już w Białymstoku tradycja. Tak niedawno zrobiono z boiskiem na osiedlu Wygoda za sklepem PSS. Wybudowano na wniosek rady osiedlowej a kilka dni temu rozebrano.

G
Gość

Czasy blokowisk już minęły, a sio!

Dodaj ogłoszenie