Białostockim urzędnikom w tym roku nie spadnie cukier. Miasto kupiło frykasy za prawie 100 tys. zł (ZDJĘCIA)

Olga Goździewska
Olga Goździewska
Na tzw. poczęstunek urzędniczy, białostocki magistrat wyda w tym roku ponad 97 tys. zł. Anatol Chomicz/Archiwum
Raffaello, kilkadziesiąt bombonierek Ferrero Rocher, Merci, ciastka łakotki, młynki z cukrem cynamonowym, 100 kilogramów cukierków, 16 kilogramów orzechów nerkowca i 7 kg pistacji... Białostocki magistrat zamówił w tym roku słodycze, kawy, herbaty i przekąski na kwotę prawie 100 tys. zł.

Urząd Miejski w Białymstoku dokładnie zaplanował jakie frykasy będą dostępne na stołach w 2021 roku. Wszystkie produkty spożywcze dostarczy firma z Wysokiego Mazowieckiego, wyłoniona w drodze przetargu. Na liście z zamówieniem może zaskoczyć kwota. Między innymi na słodkości magistrat wyda ponad 97 tys. zł.

Regularnie do urzędu będą dostarczane bombonierki, ptasie mleczka, ciastka i cukierki. Nie zabraknie też orzechów: ziemnych, pistacjowych, migdałów, nerkowców. Do tego owoce suszone, rodzynki, paluszki, różnego rodzaju kawy i herbaty. Zamówiona została również woda gazowana i niegazowana popularnej marki. Łącznie 2400 tys. półlitrowych butelek. Na święta Bożego Narodzenia przyjadą zaś czekoladowe Mikołaje, a na Wielkanoc - cukierki "jajka".

Zobacz też:Białystok. Radni przyjęli budżet na 2021 rok. Przeszły wszystkie poprawki KO i tylko jedna PiS (zdjęcia)

Urzędnicy mogą tłumaczyć, że słodkościami podejmowani są przede wszystkim goście, np. potencjalni inwestorzy czy przedstawiciele zagranicznych delegacji. Część zakupionych słodyczy i napojów zapewne pożytkowana jest podczas spotkań biznesowych lub wewnętrznych imprez magistratu. Póki co możemy się tylko zastanawiać kto i kiedy zjada cukierki, bo biuro prasowe nie odpowiedziało na nasze pytania dot. zamówienia gastronomicznego.

A jak jest w innych miastach i urzędach? Podlaski Urząd Wojewódzki w Białymstoku zawarł roczną umowę na dostawy artykułów spożywczych. Będzie to kosztować ok. 22 zł tys. zł. Kwota ta stanowi orientacyjne wynagrodzenie w okresie objętym umową.

- Ilości artykułów spożywczych wskazane w przedmiotowej umowie są ilościami szacunkowymi i mogą być większe lub mniejsze, w zależności od potrzeb urzędu - informuje Kamila Ausztol z biura prasowego wojewody. - Zakupione produkty są przeznaczone do codziennego użytku, np. przygotowywany jest drobny poczęstunek dla gości. Przed pandemią słodycze i napoje były również stawiane na stołach w sali konferencyjnej, gdy odbywały się większe spotkania - tłumaczy rzeczniczka.
Dodaje, że urząd wojewody w 2019 roku wydał na gastronomię ok. 21 tys. zł, a w 2020 roku ok. 22 tys. zł.

Zaś w Suwałkach urząd wydał na produkty typu kawa, herbata, napoje i słodycze 13 tys. zł. To kwota za ubiegły rok.

- Nie jestem natomiast w stanie odpowiedzieć jakie produkty są w urzędzie najczęściej kupowane. Szacuję jednak, że będzie to po prostu woda, którą kupujemy w szklanych butelkach po to by nie „produkować” plastiku, co jest też poniekąd działaniem proekologicznym - mówi Kamil Sznel, kierownik biura prezydenta miasta w Suwałkach.

W Urzędzie Miejskim w Łomży nie mam określonego budżetu na tego typu wydatki.

- Zakupy artykułów spożywczych, takich jak słodycze, kawa, herbata, cukier, owoce i woda (w tym w galonach dla interesantów) są realizowane w miarę potrzeb. W ubiegłych latach była to kwota w przedziale 10-15 tys. zł. - poinformował Łukasz Czech z łomżyńskiego magistratu.

Będą zmiany zasad w noszeniu maseczek?

Wideo

Komentarze 36

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

t
tatru

kapicki, fajnie się przeżera pieniądze podatników? Żeby cię sparło od tych 200 kg cukierków.

j
ja
25 lutego, 19:27, Pewiec:

Jakiś tam truskolaski płacze że na nic nie ma pieniędzy ale na różne frykasy to ma kasę i zatrudnić całą masę darmozjadów a pomnik jakiegoś tam Bartoszewskiego to może sobie postawić za swoje pieniądze gdzieś na peryferiach miasta nie życzę sobie żeby za moje pieniądze był stawiony pomnik dla człowieka który niektorych ludzi opluwał i nazywał dewiantami

25 lutego, 19:37, Gość:

Cytuję"Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze!" Szanowny Kurierze "PORA NA BANA DLA TEGO PISOBOLSZEWICKIEGO ZAJADŁEGO BEZDZIETNEGO SAMOTNEGO HEJTUJĄCEGO DEWIANTA , POPULISTYCZNEGO POPIERAJĄCEGO NIE TAK DAWNO UŁASKAWIENIE PEDOFILA ONANIZUJĄCEGO SIĘ RĘKAMI SWEGO DZIECKA , ZDEGENEROWANEGO DZBANA O MORALNOŚCI SZLAMU Z CZAJKI BEŁKOCZĄCEGO NIEUSTANNIE OD LAT TE SAME IMBECYLNE TEKSTY NA FORUM "!

Krzysiek, weź na wstrzymanie. Wypij melise!

j
jm

Bardzo mi się to nie podoba. To nie wystarczą słone paluszki i polskie jabłka????

G
Gość
25 lutego, 19:27, Pewiec:

Jakiś tam truskolaski płacze że na nic nie ma pieniędzy ale na różne frykasy to ma kasę i zatrudnić całą masę darmozjadów a pomnik jakiegoś tam Bartoszewskiego to może sobie postawić za swoje pieniądze gdzieś na peryferiach miasta nie życzę sobie żeby za moje pieniądze był stawiony pomnik dla człowieka który niektorych ludzi opluwał i nazywał dewiantami

Cytuję"Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze!" Szanowny Kurierze "PORA NA BANA DLA TEGO PISOBOLSZEWICKIEGO ZAJADŁEGO BEZDZIETNEGO SAMOTNEGO HEJTUJĄCEGO DEWIANTA , POPULISTYCZNEGO POPIERAJĄCEGO NIE TAK DAWNO UŁASKAWIENIE PEDOFILA ONANIZUJĄCEGO SIĘ RĘKAMI SWEGO DZIECKA , ZDEGENEROWANEGO DZBANA O MORALNOŚCI SZLAMU Z CZAJKI BEŁKOCZĄCEGO NIEUSTANNIE OD LAT TE SAME IMBECYLNE TEKSTY NA FORUM "!

P
Pewiec

Jakiś tam truskolaski płacze że na nic nie ma pieniędzy ale na różne frykasy to ma kasę i zatrudnić całą masę darmozjadów a pomnik jakiegoś tam Bartoszewskiego to może sobie postawić za swoje pieniądze gdzieś na peryferiach miasta nie życzę sobie żeby za moje pieniądze był stawiony pomnik dla człowieka który niektorych ludzi opluwał i nazywał dewiantami

G
Gość

Przynajmniej z 10 hejtów od 12 godzin lokalnego slawnego psychofana TT .

klepie hejty głupie

samotny degenerat

slawny hejter tworzy tutaj

pisobolszewicki referat

J
JakiJa

Co można wojewodzie to nie tobie smrodzie.

G
Gość

Gofry do tego jeszcze bym dorzucił i po kebabie.

p
ppp

E tam 97 000 : 252(dni pracujące) : 1000(chyba więcej jest tych urzędników) = sami sobie policzcie. Wuj nie afera już lepiej niech sejm i dudek opublikują swoje zamówienia na cukierki i alkohole.

G
Gość
25 lutego, 12:41, Gość:

A czy półgłówek piszący ten artykuł zapytał w jakim celu są robione takie zakupy? Czy wie skąd bierze się herbata i ciasteczka jak przyjdzie pismak na wywiad np. z prezydentem? Najlepiej zaatakować urzędników, że [wulgaryzm] sobie pasą jak nawet tych słodyczy na oczy nie widzą. Hop siup i "artykuł śledczy" gotowy. I urząd miejski to nie magistrat. Zanim się coś napisze, to warto to i owo się dowiedzieć.

25 lutego, 14:04, Gość:

Kawa, herbata, czy woda może być. Ale lista zakupów jest olbrzymia. Wpisz zamówienia publiczne Białystok w googlu i przejdź na stronę 4 (

2020-12-10 ) i przejrzyj listę.

Samych cukierków zamówili 271 kg !!!

Nawet jak jest codziennie spotkanie biznesowe i to na spotkania, a nie tłustych bab w urzędzie i mendy to wychodzi 1 kg cukierków dziennie !!!!

Po co im zające wielkanocne? Jajka wielkanocne 3 kg?

Te 105 bombonierek to pewnie TT daje swoim "znajomym" z roksy.

Poprawka strona 5

G
Gość
25 lutego, 12:41, Gość:

A czy półgłówek piszący ten artykuł zapytał w jakim celu są robione takie zakupy? Czy wie skąd bierze się herbata i ciasteczka jak przyjdzie pismak na wywiad np. z prezydentem? Najlepiej zaatakować urzędników, że [wulgaryzm] sobie pasą jak nawet tych słodyczy na oczy nie widzą. Hop siup i "artykuł śledczy" gotowy. I urząd miejski to nie magistrat. Zanim się coś napisze, to warto to i owo się dowiedzieć.

Kawa, herbata, czy woda może być. Ale lista zakupów jest olbrzymia. Wpisz zamówienia publiczne Białystok w googlu i przejdź na stronę 4 (

2020-12-10 ) i przejrzyj listę.

Samych cukierków zamówili 271 kg !!!

Nawet jak jest codziennie spotkanie biznesowe i to na spotkania, a nie tłustych bab w urzędzie i mendy to wychodzi 1 kg cukierków dziennie !!!!

Po co im zające wielkanocne? Jajka wielkanocne 3 kg?

Te 105 bombonierek to pewnie TT daje swoim "znajomym" z roksy.

G
Gość
25 lutego, 12:41, Gość:

A czy półgłówek piszący ten artykuł zapytał w jakim celu są robione takie zakupy? Czy wie skąd bierze się herbata i ciasteczka jak przyjdzie pismak na wywiad np. z prezydentem? Najlepiej zaatakować urzędników, że [wulgaryzm] sobie pasą jak nawet tych słodyczy na oczy nie widzą. Hop siup i "artykuł śledczy" gotowy. I urząd miejski to nie magistrat. Zanim się coś napisze, to warto to i owo się dowiedzieć.

25 lutego, 13:31, Gość:

Czyli że to pismaki z porannego zjadają te cukierki za 100000zł?

Bandyty! 😁

Panie Prezydencie proszę więcej nie zapraszać na wywiady porannego. Dużo to kosztuje nasze miasto no i panie urzędniczki nie mają co pochrupać.

G
Gość
25 lutego, 12:41, Gość:

A czy półgłówek piszący ten artykuł zapytał w jakim celu są robione takie zakupy? Czy wie skąd bierze się herbata i ciasteczka jak przyjdzie pismak na wywiad np. z prezydentem? Najlepiej zaatakować urzędników, że [wulgaryzm] sobie pasą jak nawet tych słodyczy na oczy nie widzą. Hop siup i "artykuł śledczy" gotowy. I urząd miejski to nie magistrat. Zanim się coś napisze, to warto to i owo się dowiedzieć.

Czyli że to pismaki z porannego zjadają te cukierki za 100000zł?

Bandyty! 😁

G
Gość

A czy półgłówek piszący ten artykuł zapytał w jakim celu są robione takie zakupy? Czy wie skąd bierze się herbata i ciasteczka jak przyjdzie pismak na wywiad np. z prezydentem? Najlepiej zaatakować urzędników, że [wulgaryzm] sobie pasą jak nawet tych słodyczy na oczy nie widzą. Hop siup i "artykuł śledczy" gotowy. I urząd miejski to nie magistrat. Zanim się coś napisze, to warto to i owo się dowiedzieć.

G
Gość

U mnie w robocie to szef po browarze czasem przywiezie. A jak jest gorąco to i po dwa nawet.

Dodaj ogłoszenie