Białostocki areszt. Więźniowie opowiedzieli o swoich marzeniach i wolności [ZDJĘCIA]

Agata Sawczenko
Po co planować? – mówi kolegom z więziennej celi Kopeć. – Wy wyjdziecie, ja zostanę tu jeszcze wiele lat.
Po co planować? – mówi kolegom z więziennej celi Kopeć. – Wy wyjdziecie, ja zostanę tu jeszcze wiele lat. Anatol Chomicz
Udostępnij:
Oni nie są źli, choć na pewno każdy z nich zrobił coś złego – mówi Miłosz Pietruski. Razem z osadzonymi w białostockim areszcie wystawił sztukę.

Rozpłakałem się – przyznaje Miłosz Pietruski, białostocki aktor. – Wtedy, gdy jedna z dziewczyn powiedziała swój wiersz, o dzieciach, patrząc prosto w oczy swojemu dziecko. Myślałem wtedy o swojej rodzinie, o tym, że mam ją na co dzień.

Takich wzruszających chwil wczoraj w areszcie śledczym przy ul. Kopernika było dużo więcej. Kilkunastu osadzonych wystąpiło w niecodziennym spektaklu „Skazani na cele”. Na premierę zaprosili swoich najbliższych. A ze sceny mówili właśnie to, co najbliższe ich sercom – o dzieciach, o przeszłości, o tęsknocie, o nadziei i planach na przyszłość. No i o tym, jak płynie ich życie za kratami. – Tu każdy dzień trwa rok – mówi pani Alicja. – Ale najgorsze jest to, że gdy się stąd wyjdzie, o wszystkim tym się zapomina. Dlatego tak łatwo tu wrócić.

Jak przyznają więzienni aktorzy, nie uczyli się tekstu na pamięć. Bo mówili dokładnie o tym, co czują, co przeżywają. Tekst sztuki to efekt ich półrocznej pracy pod okiem Miłosza Pietruskiego i Karola Smacznego. Na projekt „Teatr ze społecznością w białostockim więzieniu. Sztuka, która zmienia” dostał stypendium od prezydenta miasta.

Czytaj:Areszt Śledczy w Białymstoku. 31-latek dał się złapać malując graffiti na bramie

To pierwszy tego typu projekt zrealizowany w białostockim areszcie. Wzięli w nim udział i kobiety, i mężczyźni, niektórzy z oddziałów zamkniętych.

– Ja zobaczyłem w nich ludzi. I chciałbym, żeby inni też to ujrzeli – mówi Miłosz Pietruski.

Więcej w piątkowym Magazynie Kuriera Porannego

Podlascy więźniowie wykonują przeróżne prace.

Służba więzienna. Podlascy więźniowie idą do pracy [ZDJĘCIA]

Areszt śledczy - szkielet pod podłogą celi

Wideo

Komentarze 3

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

K
Ktoś

Niech Pan przeskrobie coś małego, albo wolontaryjnie trafi na Kopernika na np. dwa tygodnie. Myślę, że radykalnie zmieni Pan swoje zdanie. Pozdrawiam

 

w
w
W dniu 31.05.2017 o 23:14, Gość napisał:

Na c.h...j takie projekty. Więzień odbywa karę a nie jest jakims pokrzywdzonym czlowiekiem, ktory potrzebuje kultury i czlowieczenstwa. Nabroił i musi ponieść karę, żeby inni wiedzieli, że jak coś przeskrobią to będą mieli prz.j...b.ne. Idzie taki ćwok do więzienia odbyć karę: tv ma za darmo, w celi ma Playa lub xboxa, jedzienie super i wszytsko na koszt podatnika, a biedny pacjent w panstwowym szpitalu ma tv jak zaplaci, a posilek jak dla przedszkolaka. Więzień ma odbywać karę i pokutować za swoje czyny a nie zyć jak na wczasach za kase podatnika.  

Powinien pracować, aby zarobić na swoje utrzymanie, a nie w czasie nicnierobienia pobierać nauki  od recydywistów.

G
Gość

Na c.h...j takie projekty. Więzień odbywa karę a nie jest jakims pokrzywdzonym czlowiekiem, ktory potrzebuje kultury i czlowieczenstwa. Nabroił i musi ponieść karę, żeby inni wiedzieli, że jak coś przeskrobią to będą mieli prz.j...b.ne. Idzie taki ćwok do więzienia odbyć karę: tv ma za darmo, w celi ma Playa lub xboxa, jedzienie super i wszytsko na koszt podatnika, a biedny pacjent w panstwowym szpitalu ma tv jak zaplaci, a posilek jak dla przedszkolaka. Więzień ma odbywać karę i pokutować za swoje czyny a nie zyć jak na wczasach za kase podatnika.  

Dodaj ogłoszenie