MKTG SR - pasek na kartach artykułów

Białostocka firma White Hill stawia na rolnictwo 4.0. Ma być nową szansą dla regionu

Maryla Pawlak-Żalikowska
Adam Ławicki podczas prezentacji projektu robota o nazwie Triffid w Grupie Zaawansowanej Współpracy ds. technologii Klastra Obróbki Metali. Triffid to robot, który jeżdżąc po wielkich uprawach szklarniowych będzie robić pomiary, analizować uprawę pomidorów, dawkując odpowiednie nawożenie, nawadnianie, temperaturę.
Adam Ławicki podczas prezentacji projektu robota o nazwie Triffid w Grupie Zaawansowanej Współpracy ds. technologii Klastra Obróbki Metali. Triffid to robot, który jeżdżąc po wielkich uprawach szklarniowych będzie robić pomiary, analizować uprawę pomidorów, dawkując odpowiednie nawożenie, nawadnianie, temperaturę. metalklaster.pl (archiwum)
Firma, wsparta funduszami europejskimi, zbuduje ośrodek badawczy. Innowacyjne technologie, które stąd wyjdą, mają spowodować, że profil gospodarczy regionu zapewni jego mieszkańcom lepsze życie

Połączenie pasji z racjonalnością to chyba najlepszy przepis na sukces w działaniu. Pasja daje energię i wytrwałość. Racjonalne myślenie trzyma ten napęd w ryzach i prowadzi po właściwym torze.
Wystarczy chwila rozmowy, żeby uznać, że Adam Ławicki, prezes białostockiej firmy White Hill, należącej do Klastra Obróbki Metali, jest człowiekiem, który działa własnie w ten sposób. Z jednej strony "nakręca” go chęć przełamania stereotypu, zgodnie z którym region oparty na rolnictwie jest skazany na mało ambitny rozwój. Z drugiej - ponad 10-letnia praca w branży nowych technologii podpowiada mu racjonalną i innowacyjną ścieżkę dostępu podlaskiej gospodarki do zwiększenia jej konkurencyjności. A przez to dochodów ludzi i ich większej satysfakcji z jakości życia w tej części kraju.

Czytaj też: Dolina Rolnicza przyszłością gospodarczą województwa podlaskiego

– Mam trzech synów. Jeszcze są mali, ale chcę, żeby za parę lat nie dołączyli do grona młodych ludzi, którzy wyjeżdżają stąd w poszukiwaniu lepszych warunków życia i wyzwań spełniających ich ambicje – mówi.

White Hill specjalizuje się w dostarczaniu klientom dedykowanych rozwiązań z zakresu IT i robotyki. W rozstrzygniętym właśnie w województwie konkursie o fundusze europejskie na badania i rozwój firmie przyznano najwyższą kwotę dofinansowania spośród 22 zgłoszonych projektów. To ponad 10,5 mln zł. Wkład własny przedsiębiorstwa wynosi ponad 7,5 mln. Za te pieniądze ma zostać zrealizowane Centrum Badawczo Rozwojowe – Misja White Hill – Podlaska strategia sukcesu B+R+I w mechanizacji rolnictwa.

Projekt jest jeszcze na takim etapie, że Adam Ławicki nie chce zdradzić, gdzie obiekt stanie, ale mówi po co: – Nasze województwo potrzebuje planu na rozwój z wykorzystaniem potencjału, jaki już mamy. Jesteśmy autorami koncepcji podlaskiej Doliny Rolniczej 4.0, opartej o rolnictwo precyzyjne – opowiada. – Czyli nie takie, gdzie na wielkich połaciach wydusza się jak najwięcej z przyrody, zaniedbując walory smakowe, jakościowe czy wręcz zdrowotne produktów. Tylko takie, gdzie precyzyjnie zadbamy o kawałek pola w sposób dostosowany do zdiagnozowanych wcześniej potrzeb określonego rodzaju roślin. Oszczędzając przy tym surowce, wodę, nawozy.

Przedsiębiorca podkreśla, że powstające w centrum nowoczesne technologie służyłyby przede wszystkim podlaskim rolnikom i producentom maszyn rolniczych. – Zamiast za ciężkie pieniądze kupować sprzęt z Niemiec, Francji czy Holandii, będziemy mieć własne, które oni będą kupować od naszych firm. A wcześniej jeszcze kupią je inne polskie firmy czy nasi rolnicy zyskując dzięki temu przewagi rynkowe. Takie jest założenie.

Adam Ławicki zapewnia, że nad nowymi rozwiązaniami nie pracowaliby tylko fachowcy z White Hilla. Firma jest otwarta na współpracę z innymi specjalistami. – Musimy pracować zespołowo. Mieć jasno wyznaczony kierunek. Liczę, że rząd nas w tym wesprze, np. przez misje gospodarcze, promując świadomie naszą gospodarkę na świecie albo wpisując Dolinę Rolniczą 4.0 w Plan Morawieckiego – dodaje przedsiębiorca. – Chcemy, żeby za 10 czy 20 lat, gdy ktoś zechce zdobyć najnowsze na świecie technologie z dziedziny rolnictwa, to będzie musiał przyjechać do Białegostoku na targi. A absolwentom naszych uczelni, mieszkańcom regionu damy możliwość pracy i rozwoju. W dodatku, chcąc przyciągnąć wielkie umysły z kraju czy z zagranicy, będziemy mieli przewagę nad innymi w postaci unikalnych w kraju warunków – wspaniałego środowiska przyrodniczego. Oferta płacowa także z czasem zyska na atrakcyjności.

– Jest szansa, że za 30-40 lat Białystok będzie zupełnie innym miastem – mówi z przekonaniem Adam Ławicki.

Inwestycje w B+R

Łączna wartość inwestycji, które powstaną przy wsparciu funduszami europejskimi z konkursu rozstrzygniętego 27 czerwca to 111,6 mln zł.
Dotacje wynoszą łącznie 57 mln zł. Reszta pochodzi od przedsiębiorstw. Jest ich tym razem 20 (projektów – 22). Kolejny konkurs z dotacjami na rozwój działalności badawczo-rozwojowej w firmach woj. podlaskiego zostanie ogłoszony w sierpniu. Nabór do niego rusza we wrześniu. Budżet wynosi 75 mln zł. Z godnie z regulaminem obu konkursów, projekty powinny wpisywać się w tzw. inteligentne specjalizacje województwa (ekoinnowacje, przemysł rolno-spożywczy, metalowo-maszynowy, sektor medyczny).

Czytaj też: Fundusze europejskie dla firm. Projekty dotyczą zarówno nowych suplementów diety, jak i branży automotive

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na X!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na X!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!
Wróć na poranny.pl Kurier Poranny