Białostoccy przestępcy ukrywali się w barach i knajpach

Włodzimierz Jarmolik
Białostoccy przestępcy ukrywali się w barach i knajpach
Białostoccy przestępcy ukrywali się w barach i knajpach sxc.hu
Jeśli się dobrze ukryć, to tylko w Warszawie. Korzystali z tych kryjówek też chętnie białostoccy przestępcy

Bardzo często poszukiwani przez policję przedwojenni przestępcy z innych miast chronili się na jakiś czas w Białymstoku. Przygarniały ich meliny w Chanajkach, gdzie można było przeczekać najgorsze gorące chwile. Z kolei ówczesne opryszki białostockie, w razie potrzeby znajdowali bezpieczne schronienie w Warszawie. Prym pod tym względem wiodła ulica Krochmalna. Była ona bowiem stołeczną dzielnicą cudów, do której nawet agenci policji kryminalnej zapuszczali się niechętnie i tylko w większej gromadzie.

Istotne znaczenie miało samo położenie ulicy Krochmalnej. Znajdowała się ona w centrum handlowym przedwojennej Warszawy, zamieszkałym w większości przez ludność żydowską (tak jak białostockie Chanajki). Jej początek i koniec wyznaczały dwa place Żelaznej Bramy i słynny Kercelak. Jednym bokiem Krochmalna przylegała również do Placu Mirowskiego i jego Hal Targowych. Przecinały ją natomiast lub biegły w pobliżu inne kryminogenne ulice - Ciepła, Żelazna, Smocza, Chłodna, Łucka czy Pańska.

Jeśli ktoś pochodzący z tzw. lepszej dzielnicy zapuścił się nieopatrznie w rejon Krochmalnej, zderzał się natychmiast z nieznaną sobie na co dzień egzotyką. Ta wąska ulica zabudowana była po obu stronach brzydkimi i brudnymi kamienicami, których bramy, podwórka i korytarze stanowiły istny labirynt. Żeby się w nim bezpiecznie poruszać, trzeba było być po prostu stąd. Poza tym każdy obcy, od momentu pojawienia się u wylotu ulicy stawał się zaraz obiektem bacznej obserwacji.

Miejscem, w którym na ul. Krochmalnej załatwiano wszystkie interesy były tamtejsze bary i knajpki. Niektóre miały ustaloną sławę w całym świecie przestępczym. Na przykład w knajpie "Pod Kogutem" spotykały się często same asy złodziejskiego fachu, ze słynnym Szpicbródką włącznie.

W kamienicy nr 8 znajdował się z kolei bar "U Wachsa". Lokal miał kilka sal, brudne firanki i bardzo szemranych klientów. Tutaj gromadzili się ukrywający się złodzieje, również z Białegostoku, na piwko lubili wpaść też miejscowi oszuści i sutenerzy. Było to miejsce w miarę bezpieczne. Miało kilka wejść i zwykła obława policyjna nie miała tu większych szans powodzenia.

Swoją odpowiednią sławę miały zwłaszcza meliny prowadzone na Krochmalnej przez żony, kochanki, a zwłaszcza wdowy po miejscowych złodziejach i bandziorach. Szczególnie wiele takich przybytków mieściło się w podwójnej kamienicy o nazwie Pekin. W innych domach było też po co najmniej kilka melin.

Na początku lat trzydziestych szczególną popularnością cieszyła się melina u Marty Ozdowskiej, pochodzącej z wielopokoleniowej rodziny warszawskich rabusiów. W młodości znano ją w złodziejskim środowisku pod przydomkiem Czarna Mańka. Pracowała wtedy w luksusowym burdelu na Chmielnej. Później zajęła się paserstwem oraz puszczaniem w obieg fałszywych pieniędzy. Nadawała też często robotę pomniejszym złodziejaszkom. Zwłaszcza chroniącym się w niej przed kratkami. W jej mieszkaniu prowadzona była też przez pewien czas szkoła dla początkujących kieszonkowców. Wykładali w niej doliniarze z wieloletnim więziennym stażem.

Nic zatem dziwnego, iż znający możliwości ulicy Krochmalnej, przybywali do stolicy złodzieje i bandyci z różnych stron II Rzeczypospolitej. A ona jak matka przyjmowała wszystkich. Również zatwardziałych opryszków z naszego miasta. Mieli do tego miejsca tylko dwie godziny koleją.

Czytaj e-wydanie »

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3