Białe miasteczko: Trójstronny zespół bez protestujących medyków. Demonstranci napisali list do premiera i prezesa PiS

Leszek Rudziński
Leszek Rudziński
Trójstronny zespół bez protestujących medyków. Demonstranci napisali list do premiera i prezesa PiS
Trójstronny zespół bez protestujących medyków. Demonstranci napisali list do premiera i prezesa PiS fot. adam jankowski / polska press
Komitet Protestacyjno-Strajkowy Ochrony Zdrowia zapowiedział, że jego przedstawiciele nie stawią się na posiedzeniu Trójstronnego Zespołu do Spraw Ochrony Zdrowia. Medycy skierowali list do premiera i przewodniczącego PiS, z prośbą aby włączyli się oni do rozmów. Szef KPRM Michał Dworczyk przekazał, że minister zdrowia „ma wszystkie prerogatywy, żeby rozmawiać z przedstawicielami zawodów medycznych”.

Szefowa Ogólnopolskiego Związku Zawodowego Pielęgniarek i Położnych Krystyna Ptok mówiła w czwartek, że protestujący medycy są gotowi do rozmów, ale rząd „musi być reprezentowany przez kompetentnych jego przedstawicieli”. - Obecny minister zdrowia wielokrotnie dowiódł, że nie uważa ochrony zdrowia za kwestię społeczną, a tylko jako nadmierny wydatek budżetowy – stwierdziła.

Ptok dodała, że gdyby minister zdrowia Adam Niedzielski „konstruktywnie reagował” na zgłaszane przez medyków problemy i prowadził realny dialog, nie byłoby tak ostrego kryzysu w Ratownictwie Medycznym, masowej likwidacji oddziałów szpitalnej, a w konsekwencji protestów 40-, 50-tysięcznej rzeszy pracowników ochrony zdrowia.

Komitet Protestacyjno-Strajkowy Ochrony Zdrowia – skupiający organizacje medyków - zapowiedział, że jego przedstawiciele nie stawią się na czwartkowym posiedzeniu Trójstronnego Zespołu do Spraw Ochrony Zdrowia.

Jednocześnie medycy zaprosili nowego wiceministra zdrowia Piotra Brombera „na herbatę” do białego miasteczka, stacjonującego przed Kancelarią Premiera.

Bromber: Rozmawiamy z tymi, którzy chcą z nami rozmawiać

Nowy wiceminister zdrowia Piotr Bromber przekazał w czwartek w Polsat News, że strona rządowa „rozmawia z tymi, którzy chcą rozmawiać”.

Wiceszef resortu przyznał, że jeszcze nie był w białym miasteczku, ale jednocześnie dodał, że nie wyklucza takiej wizyty. - Sytuacja jest dynamiczna – mówił.

- Cały czas jesteśmy nastawieni na rozmawianie. My nie mówimy, że my mamy rację - wyliczał i podkreślał, że tej rozmowy „nie należy sprowadzać jedynie do pieniędzy”.

- Na dodatki w związku z Covid-19 wydaliśmy prawie 8 mld zł, w nowej perspektywie 2022-27 dołożymy 80 mld zł – wyliczał. - Biorę „na klatę” i czuję pełną odpowiedzialność za protest medyków – dodał.

Medycy piszą list do premiera i szefa PiS

W czwartek medycy stacjonujący w białym miasteczku poinformowali, że skierowali pismo do premiera Mateusza Morawieckiego i do wicepremiera i szefa PiS Jarosława Kaczyńskiego.

„W imieniu wszystkich naszych pacjentów i setek tysięcy pracowników ochrony zdrowia, zwracamy się z prośbą o podjęcie realnego dialogu i współdziałaniu z nami w celu ochrony zdrowia, która obecnie kona. Jesteśmy gotowi do dialogu, do rozmów i współpracy na zasadach partnerskich” – odczytała treść listu Krystyna Ptok, szefowa OZZPiP.

Sygnatariusze pisma wskazali w nim, że minister zdrowia ignoruje protestujących i największe organizacje w ochronie zdrowia.

„Byliśmy gotowi do rozmów od momentu zawiązania komitetu 2 sierpnia. Naszym głównym postulatem była rozmowa z panem premierem. Byliśmy gotowi, jednak nie uzyskaliśmy żadnej odpowiedzi” - podkreślili medycy.

Dworczyk: Minister zdrowia ma wszelkie uprawnienia do rozmów

Szef kancelarii Premiera Michał Dworczyk przekazał na antenie Polskiego Radia, że obecnie nie ma decyzji, by na rozmowy z medycznymi związkami przyszedł premier. - Pan minister Niedzielski ma wszystkie prerogatywy, żeby rozmawiać z przedstawicielami zawodów medycznych, żeby podejmować decyzje - powiedział Dworczyk.

Zapewnił także, że minister zdrowia oraz jego współpracownicy „są otwarci na rozmowy, ale na merytoryczne rozmowy”.

Szef KPRM zaznaczył, że w bardzo znaczący sposób rosną nakłady na służbę zdrowia - w 2023 r. wyniosą 6 proc. PKB, a w 2027 - 7 proc. PKB i przeznaczane są nie tylko na sprzęt czy organizację służby zdrowia, ale też na podwyżki płac.

Dopłaty do cen energii

Wideo

Komentarze 3

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość
Ta protestująca hołota to nie są żadni uczciwi lekarze - WYPIER.DALAĆ !!!
G
Gość
Ci protestujący medycy- politycy stracą jeszcze bardziej wśród Polaków
A
Antoni Adam
Jest Was za mało żeby wywierać presje na moim Panie - Jarosławie.

Nie jesteście naszym targetem, lepiej kupić emerytów - oni za głupi bo nie wiedzą co to inflacja i jarają się jak małpki marnymi podwyżkami.

Ja zresztą też nei wiem co to inflacja i dobrze mi z tym.

Zresztą jak wam medycy coś nei pasi to WON z Naszego kraju
Dodaj ogłoszenie