Bezpieczne auto rodzinne. Jakie systemy sprawiają, że możesz czuć się bezpiecznie w aucie zimą. Fakty i mity

Materiał partnera zewnętrznego Subaru
Systemy elektroniczne zimą to zbawienie, pomoc, utrapienie, kłopot, a może zagrożenie dla kierowców? Ile osób, tyle opinii. W jakie więc systemy powinno być wyposażone bezpieczne auto rodzinne? Czy warto zafundować sobie kurs bezpiecznej jazdy? Opowie o tym wszystkim Janusz Dudek, instruktor techniki jazdy, który przez 13 lat był trenerem Szkoły Jazdy Subaru, a od wielu lat swoim doświadczeniem dzieli się z klientami, prowadząc treningi na całym świecie.

ABS i ESP to największa pomyłka współczesnej motoryzacji. Zwłaszcza zimą. Sprawiają wiele trudności, gdy chcemy zapanować nad samochodem, ograniczają przyjemność z jazdy, przeszkadzają” - takie opinie „mistrzów kierownicy” często pojawiają się w internecie. Czy rzeczywiście? Jak jest naprawdę?

Bezpieczne auto rodzinne – zrozumieć system

Zacznijmy więc od rzeczy fundamentalnej. To, że nie rozumiemy istoty działania jakiegoś systemu, bądź nie potrafimy go wykorzystać we właściwy sposób, nie od razu oznacza, że jest zły.

Magiczne kilkuliterowe skróty nowoczesnych systemów elektronicznych instalowane w samochodach często przyprawiają ich właścicieli o zawrót głowy, kłopot, niekiedy nawet panikę. Dlaczego? Od ich posiadania do właściwego użycia jest bowiem daleka droga.

Podpowiadamy, co kryje się za tymi tajemniczymi literkami.

ABS - zawodowy amator

To jeden z najważniejszych systemów podnoszących aktywne bezpieczeństwo użytkowników dróg. W sytuacji awaryjnej pozwala na jednoczesne gwałtowne wytracanie prędkości i zmianę kierunku jazdy. Dla wielu kierowców to jasna sprawa bowiem wiedza na temat ABS i jego rozpoznawalność jest dość duża.

subaru

Jednak wiedza wiedzą, a praktyka praktyką. Kierowcy, zwłaszcza na śliskiej nawierzchni, dość asekuracyjnie używają tego systemu. Unikają mocnego wciśnięcia pedału hamulca, bojąc się poślizgu. Tymczasem ABS został właśnie po to stworzony, aby prowadzącemu nieść pomoc podczas gwałtownego hamowania. To ABS z precyzją chirurga zapobiega blokowaniu kół, a przez to najprostszemu z możliwych poślizgów. Stabilizuje też wstępnie samochód.

Dużym błędem prowadzących jest asekuracyjna – bardzo delikatna - praca hamulcem, zwłaszcza w zakręcie. Wbrew intencjom kierowcy może to doprowadzić do poważnych konsekwencji – trudnej do opanowania nadsterowności.

Nasza rada:

Jeśli sztab inżynierów przez lata pracował i dopracowywał ten system, a Państwo wydali na niego sporo pieniędzy, to nie wahajcie się i zacznijcie używać ABS-u, gdy sytuacja będzie tego wymagała! Ćwiczcie właściwe odruchy i technikę jazdy.

ESP - anioł stróż

ESP ma wiele twarzy. Mamy np. VDC (lub VDCS), DSC, VSA, PSM…

Często system ten błędnie określany jest mianem „kontroli trakcji”, a tymczasem samochód w niego wyposażony posiada system „stabilizacji toru jazdy”. Nasz osobisty Anioł Stróż, bo tak można go nazwać, czuwa nad naszym bezpieczeństwem, zwłaszcza w sezonie jesienno-zimowym. Troszczy się o to, aby prowadzony

przez nas samochód podążał zawsze torem, jaki obierzemy, a nie tym, którym chciałaby nas zabrać na „wycieczkę” fizyka.

Co to oznacza? W sytuacji, gdy ESP wykryje poślizg którejkolwiek z osi, stabilizuje tor jazdy samochodu poprzez przyhamowanie poszczególnych kół. W większości przypadków kierowcy, skoncentrowani na różnych rzeczach i czynnościach, mogą nawet nie wyczuć jego ingerencji.

subaru

Ważne jest jednak, aby nauczyć się z nim żyć. Oznacza to, że nie należy mu przeszkadzać, np. poprzez podawanie błędnych informacji kierownicą czy pedałami. To dlatego zawsze trzeba kierować przednie koła tam, gdzie chcemy jechać, a w razie konieczności rozpocząć hamowanie. Warto również zrozumieć, dlaczego system odłącza możliwość pracy gazem, minimalizując ryzyko błędu kierowcy.

Wszystkie te manewry możemy wyćwiczyć wyłącznie podczas treningu na zamkniętych obiektach, np. podczas kursu bezpiecznej jazdy. Wtedy możemy również poznać np. wszystkie tryby pracy ESP.

ASR - zadbaj o przyczepność

I w tym przypadku możemy spotkać różne nazwy tego systemu. Dla jednych to ASR, a dla innych może być TC, TCS i ASC.

System ten jest bardzo przydatny, szczególnie w sezonie jesienno-zimowym, zwłaszcza w samochodach z silnikiem diesla (dysponujących dużym momentem obrotowym). ASR oparty jest na czujnikach ABS - w sytuacji wykrycia uślizgu któregoś z napędzanych kół, reguluje moc dostarczaną na to koło i przyhamowuje je. Wszystko po to, aby zapewnić możliwie najwyższą trakcję, a więc bardzo efektywny start lub przyspieszenie.

Warto jednak pamiętać, że system ten nie uchroni nas przed skutkami poślizgu w sytuacji wystąpienia nad- lub podsterowności!

BAS - siła spokoju

To jeden z bardziej niedocenianych samochodowych systemów bezpieczeństwa. Nienarzucający się, cichy i cierpliwy. Zawsze jednak czujny.

Za co odpowiada? BAS to system, który wspomaga prowadzącego podczas hamowania awaryjnego. Niestety, nie „widzi” on przeszkody, przed którą nagle próbujemy wyhamować. W jaki więc sposób wykrywa awaryjne hamowanie? Poprzez analizę sygnałów - „0” i „1” – płynących z czujników, a więc gwałtowności wciśnięcia pedału hamulca. To dzięki temu w ułamkach sekundy może zwiększyć ciśnienie w układzie, maksymalizując jego efektywność. Współpracuje z innymi systemami, głównie z ABS.

Jak go wykorzystywać? Właściwe użycie BAS polega na silnym „kopnięciu” w pedał hamulca (wówczas się aktywuje) - tylko to zapewni wydatne zmniejszenie drogi hamowania, zwłaszcza z większych prędkości. Natomiast, gdy delikatnie położymy nogę na pedale hamulca i będziemy stopniowo zwiększać nacisk, BAS nie zadziała, a nasza droga hamowania wydłuży się nawet o kilka metrów. I to właśnie tych metrów - w najgorszym scenariuszu - może nam zabraknąć przed uderzeniem w przeszkodę.

TPMS - trzymaj ciśnienie

W tym przypadku mowa o czujnikach monitorujących ciśnienie w oponach. O systemie tym wiele się mówiło w kontekście dyrektywy unijnej nakazującej jego instalację w samochodach sprzedawanych na terenie Unii Europejskiej.

Czy czujniki te mają aż takie znaczenie? Spójrzmy na to w ten sposób – opony to jedyne punkty styczności naszego samochodu z nawierzchnią. To dlatego tak ważne jest, aby zapewnić im optymalne warunki pracy. Do kwestii poprawnego ciśnienia w oponach nie można więc podchodzić na zasadzie „jakoś to będzie”.

Jak często sprawdzamy ciśnienie w oponach naszego samochodu? Raz w tygodniu, miesiącu, a może raz w roku? Sami to robimy czy pozostawiamy to specjalistom np. podczas zmiany opon? Gdy odpowiemy sobie na te pytania, poznamy nasz stosunek do własnego bezpieczeństwa…

Czujniki natomiast na bieżąco monitorują stan ciśnienia w oponach. W dzień i w nocy, w słońcu i śniegu. Cały czas, 365 dni w roku. Gdy tylko wykryją jakiekolwiek odchylenie od normy, natychmiast o tym ostrzegają. W ten sposób troszczą się o nas i nasze bezpieczeństwo.

Niewłaściwe ciśnienie w oponach może spowodować nie tylko znaczny spadek bezpieczeństwa, ale również niewłaściwe zużycie opon, a także wzrost kosztów eksploatacji. Warto więc zaprzyjaźnić się z TPMS. Bezpieczne auto rodzinne to także ten system.

Czy systemy te mają jakieś wady?

Tak, np. ABS w pewnych warunkach sprawia, że samochód ma tendencję do podsterowności. Amatorom zabawy autem na torze ESP odbiera fun z jazdy. To prawda… Nie oszukujmy się jednak - te systemy to 90 proc. plusów i tylko 10 proc. minusów. Bilans jest więc zdecydowanie pozytywny!

Bezpieczne auto rodzinne

Wszystkie wspomniane systemy, współpracując z sobą, tworzą nad nami, a także wszystkimi, z którymi podróżujemy, pewnego rodzaju parasol ochronny. Jednak tylko wtedy będzie on spełniał swoją funkcję, gdy otworzymy go nad sobą, a więc nauczymy się świadomie i poprawnie korzystać ze wszystkich systemów!

Materiał oryginalny: Bezpieczne auto rodzinne. Jakie systemy sprawiają, że możesz czuć się bezpiecznie w aucie zimą. Fakty i mity - Dziennik Polski

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3