Będą bloki mieszkalne na Zawadach. Deweloper nie będzie musiał przygotować raportu środowiskowego

Tomasz Maleta
Tomasz Maleta
Jeszcze prawie przez dwa tygodnie mieszkańcy Zawad, jak i deweloper mogą składać uwagi w sprawie planowanych budynków wielorodzinnych przy ul. Lodowej. Jeśli nie pojawią się nowe okoliczności, to inwestor nie będzie musiał przedstawić raportu oddziaływania na środowisko. Chciał tego prezydent Białegostoku, ale jego decyzję uchyliło Samorządowe Kolegium Odwoławcze.

- W przypadku, gdy nie zmienią się istotne okoliczności w sprawie w wyniku udziału stron, zostanie wydana decyzja o środowiskowych uwarunkowaniach stwierdzająca brak potrzeby przeprowadzenia oceny oddziaływania na środowisko – informuje Anna Kowalska, z biura komunikacji społecznej białostockiego magistratu.

Czytaj też: Radni chcą powstrzymać stawianie bloków na Zawadach. Miasto nie ma jednak pieniędzy na odszkodowania dla deweloperów

Mieszkaniowa bitwa o Zawady

Od kilku miesięcy zamierzenia zamiary budowy bloków budzą wielkie emocje na Zawadach. Zarówno ich mieszkańcy, jaki i radni z komisji zagospodarowania przestrzennego podkreślali, że przyłączenie tej dzielnicy do Białegostoku w 2002 roku nie miało skutkować zmianą jej charakteru na wielkomiejską. A tak się stanie jeśli na osiedle zostanie wpuszczona mieszkaniówka wielorodzinna.

Dlatego powstała petycja z ponad 200 podpisami mieszkańców domów jednorodzinnych, która trafiła na biurko prezydenta. Mieszkańcy żądali w niej powstrzymania budowy bloków przy ul. Lodowej (działka w pobliżu skrzyżowania z ul. Skrzetuskiego). Inwestorem jest tu firma Yuniversal Podlaski, której przedstawiciele tłumaczyli na naszych łamach, że budowa bloków jest zgodna z (uchwalonym w 2006 roku, jeszcze za kadencji prezydenta Ryszarda Tura) planem miejscowy, a mieszkańcy na inwestycji nawet zyskają, bo Yuniversal Podlaski chociażby utwardzi ul. Oleńki.

Czytaj też: Białystok. Ponad 200 osób protestuje przeciw blokom na Zawadach. Chcą, by pozostały osiedlem domów jednorodzinnych [ZDJĘCIA];Białystok. Ponad 200 osób protestuje przeciw blokom na Zawadach. Chcą, by pozostały osiedlem domów jednorodzinnych [ZDJĘCIA][/a]

Prezydent: Liczę na SKO

SKO po stronie dewelopera

Samorządowe Kolegium Odwoławcze nie podzieliło argumentów prezydenta. Uznało, że instytucje specjalistyczne - Regionalny Dyrektor Ochrony Środowiska w Białymstoku, Dyrektor Zarządu Zlewni w Białymstoku Państwowego Gospodarstwa Wodnego Wody Polskie oraz Państwowy Powiatowy Inspektor Sanitarny w Białymstoku – wydały opinie, w których jednoznacznie stwierdziły, że dla wskazanego przedsięwzięcia nie istnieje konieczność przeprowadzenia oceny oddziaływania na środowisko. Z kolei władze miasta oparły się na opracowaniu ,,Ekofizjografia Bialegostoku" opisując stosunki wodne na omawianym terenie i wskazując jedynie hipotetyczną możliwość naruszenia tych stosunków poprzez zakłócenie naturalnego spływu wód gruntowych.

- Powołanie się na ewentualne zdarzenia, niepotwierdzone konkretnymi dowodami nie jest wystarczające do wydania rozstrzygnięcia w sprawie – czytamy w ocenie SKO. Kolegium uznało też, że prezydent wydając postanowienie winien odnieść się do treści wydanych w sprawie opinii oraz szczegółowo wyjaśnić, z jakich przyczyn przyjmuje stanowisko odmienne niż organy opiniujące. Wyjaśnienia te winny znaleźć oparcie w zebranym w sprawie materiale dowodowym, nie mogą natomiast opierać się jedynie na domniemaniach organu co do wpływu inwestycji na środowisko.

Czytaj też:Obwodnica kolejowa Białegostoku przez Zawady? Taki plan poprowadzenia torów wzdłuż trasy generalskiej rozważa kolej

Anna Kowalska mówi, że miasto jeszcze raz przeanalizowało sprawę zgodnie z zaleceniami SKO. I nie znalazło nowych argumentów.

- Wnioski z postanowienia prezydenta zostały sformułowane w oparciu o kartę informacyjną przedsięwzięcia, ekofizjografię oraz opinię geotechniczną i są w istocie przypuszczeniem oddziaływania. Brak wiedzy specjalistycznej organu zwłaszcza w zakresie trwałej zmiany stanu wody na gruncie nie pozwala na pewną ocenę oddziaływania przedsięwzięcia w oparciu o dokumenty wymagane na tym etapie postępowania administracyjnego – tłumaczy przedstawicielka magistratu.

Dlatego, jeśli w trwającym do 27 listopada postepowania nie pojawia się nowe okoliczności, prezydent wyda decyzję o środowiskowych uwarunkowaniach bez potrzeby sporządzenia oceny na środowisko. To oznacza zielone światło do budowy bloków w tej części Zawad.

Czytaj też: Białystok. Kolejne bloki na Zawadach. Sąsiadka protestuje, bo według niej teren jest zbyt podmokły. Deweloper jednak uspokaja

Mieszkańcy: Proporcje, które łamią zasady

Mieszkańcy twierdzą, że zostanie przez to naruszona zasada proporcjonalności, która oznacza zakaz nadmiernej w stosunku do chronionej wartości ingerencji w sferę praw i wolności jednostki.

- Ci, którzy kupowali tu działki i wydawali miliony na stawianie domów jednorodzinnych nie mieli pojęcia, że w ich sąsiedztwie mogą stanąć bloki – mówi na Czytelnik.

Agnieszka Błachowska z biura komunikacji społecznej magistratu, przypomina, że plan miejscowy dla Zawad uchwalony w 2006 r. był opracowywany od marca 2002 r. i cieszył się dużym zainteresowaniem mieszkańców.

Liczba zgłoszonych uwag do projektu planu świadczy o tym, że mieszkańcy wiedzieli o sporządzaniu planu miejscowego, brali czynny udział w pracach, interesowali się treścią planu i znali ostateczny kształt planu. Mieszkańcy i Rada Osiedla składali liczne uwagi do projektu planu, ale żadna z nich nie dotyczyła spornego obecnie terenu – tłumaczy urzędniczka. - Wobec tego nie można twierdzić, że mieszkańcy, gdy kupowali działki i budowali budynki jednorodzinne, nie mieli świadomości, że plan na tym terenie dopuszcza też zabudowę szeregową czy wielorodzinną o niewielkich parametrach.

Czytaj też: Dziki w Białymstoku. Wojewoda wskazuje, że problem ma rozwiązać prezydent. Ten pisze do marszałka. A zwierzęta chodzą, gdzie chcą (zdjęcia)

Biedronka wycofuje jaja z chowu klatkowego

Wideo

Komentarze 2

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

O
Onika

Może dzięki blokom znajdą się chęci (i pieniądze, co jednak bardziej wątpliwe), aby dołączyć drugą nitkę autobusów - do centrum.

G
Gość

Bardzo fajne bloki.