Basen zamknięty, a wakacje jeszcze trwają. Bo trzeba mieć własnych ratowników.

Joanna Dąbrowska [email protected] tel. 85 682 23 95
Zabawa na odkrytym basenie to świetny sposób na spędzanie czasu podczas wakacji – mówiły młode pływaczki Iza i Ewa. Niestety, po decyzji MOSiR-u młodzi hajnowianie nie mogą już korzystać z basenu.
Zabawa na odkrytym basenie to świetny sposób na spędzanie czasu podczas wakacji – mówiły młode pływaczki Iza i Ewa. Niestety, po decyzji MOSiR-u młodzi hajnowianie nie mogą już korzystać z basenu. Fot. Krzysztof Jankowski
Dodaj komentarz:
Udostępnij:
Na początku sierpnia podjęto decyzję o spuszczeniu wody z basenów w Ośrodku Sportu i Rekreacji w Hajnówce. Powodem decyzji były straty związane ze znacznie mniejszym zainteresowaniem odkrytą pływalnią niż w latach ubiegłych.

Z pewnością duży wpływ na tę dziwną sytuację miał działający od ponad roku w Hajnówce Park Wodny.

- Wówczas, gdy kryta pływalnia miała letnią przerwę my funkcjonowaliśmy normalnie. Natomiast, kiedy Park Wodny został ponownie otwarty to tam byli ludzie, a u nas niestety nie - wyjaśnia dyrektor Ośrodka Sportu i Rekreacji w Hajnówce Mirosław Awksentiuk.

Koszty dziennego utrzymania basenów oscylowały w granicach pięciuset złotych. Natomiast ich napełnienie kosztowało niemal 3,5 tysiąca złotych.

Bezpieczeństwa kąpiących się hajnowian strzegło trzech wyszkolonych ratowników, z których przynajmniej jeden musiał być ratownikiem wodnym, nadzorującym pracę swoich młodszych kolegów.
Ośrodek Sportu i Rekreacji w Hajnówce nie posiada jednak swoich ratowników. Przez cały okres funkcjonowania basenów, korzystał z pracowników Parku Wodnego.

- Rzecz w tym, że ratownicy z zewnątrz zażądali od nas podwójnej stawki. Niestety nie mogliśmy sprostać ich wymaganiom. Komfortową sytuację mielibyśmy wtedy, gdyby pracownicy naszego ośrodka posiadali takie uprawnienia - wyjaśnia Mirosław Awksentiuk.

Kolejnym obciążeniem była konieczność stosowania środków chemicznych oczyszczających wodę. Dodatkowo dyrekcja OSiR-u zdecydowała się na zakup specjalnego odkurzacza do oczyszczania dna basenów z piasku. Jak mówi dyrektor, choć była to inwestycja kosztowna (prawie 2,5 tys. zł) okazała się trafna, ponieważ woda była czysta i rzeczywiście spełniała wszelkie wymogi.

- Trudno jest utrzymać coś do czego i tak musimy dokładać, a mamy ograniczony budżet. Jeśli zdarza się dzień deszczowy i tak musimy stosować chemię, aby woda była w odpowiednim stanie - dodaje Mirosław Awksentiuk.

Mimo że baseny nie były tak często odwiedzanie przez gości jak kiedyś, wielu hajnowianom dokucza brak odkrytej pływalni.

- Lubiłam przychodzić na ten basen. Fajnie jest wypocząć na świeżym powietrzu. Zawsze można przyjść z przyjaciółmi wziąć kocyk, poopalać się, odpocząć, coś zjeść. Nie było drogo. Naprawdę, za małą sumę można było zorganizować sobie cały dzień, a przecież oprócz skorzystania z basenu można było przy okazji pograć w siatkówkę plażową lub piłkę nożną - opowiada Sara Szendler.

Perspektywa posyłania dzieci na basen w OSiR w Hajnówce była też korzystna dla rodziców.

- Można było zrobić dzieciom kanapki i wysłać je do ośrodka sportu. Byłam spokojna, że są naprawdę pod dobrą opieką i dobrze się bawią - mówi jedna z matek Anna Salwanowicz.

Powodem niskiej frekwencji na basenach było m.in. to, że wiele młodych osób wyjeżdżało nad zalew Siemianówka, na Topiło czy Repczyce.

- Kiedyś nie było tak wiele możliwości jak teraz. Pewnie dlatego w tym roku nie mieliśmy tyli klientów, co w latach ubiegłych. Kiedyś przychodziły całe rodziny. Podczas ostatnich upałów na pewno byłoby dobrze, gdyby basen działał, ale tego nie odwrócimy. W przyszłym roku chcemy wydłużyć termin otwarcia basenu, ale musimy mieć swoich ratowników - tłumaczy Mirosław Awksentiuk.

Czytaj e-wydanie »

Wideo

Komentarze 7

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość
odpowie mi ktoś prosze

Ręcznik, klapki, strój kąpielowy, kasę na wstęp Czepek nieobowiązkowy, czasami choć rzadko nie ma mydła więc ja biorę ze sobą na wszelki wypadek jakiś żel pod prysznic. Jak chcesz iść do sauny do dobrze zabrać ze sobą coś do picia.
A
AGATA
odpowie mi ktoś prosze
a
agata
Prosze
a
agata
co trzeba zabrać do aqua parku
G
Gość
A ja wolę kryty basen , więc nie mów że każdy by poszedł...
z
ziuzia
Na basenik otwarty każdy by poszedł w sierpniu ale przecież dyrektor nowej pływalni zawału by dostał jakby miał oddać klientów
i
iwcia
Łatwo powiedzieć że są zbyt duże koszty, ale prawda jest taka że koszt wyprawy do tzw.parku wodnego jest duży i nie wydaje mi się że wielu ludzi tam by poszło gdyby otwarty był stary basen. Ale przecież dyrektorkowie wiedzą jak załatwić wysoką frekwencję na nowej pływalni
Dodaj ogłoszenie