Balony z marzeniami odleciały w niebo. Fundacja "Pomóż Im"...

    Balony z marzeniami odleciały w niebo. Fundacja "Pomóż Im" świętuje Dzień Dziecka z Chorobą Nowotworową [galeria]

    mc

    Kurier Poranny

    Aktualizacja:

    Kurier Poranny

    Balony z marzeniami odleciały w niebo. Fundacja "Pomóż Im" świętuje Dzień Dziecka z Chorobą Nowotworową [galeria]
    1/66
    przejdź do galerii

    ©Magda Ciasnowska

    W niedzielę (10.02), równo o godzinie 12, nad Uniwersyteckim Dziecięcym Szpitalem Klinicznym uniosły się setki wyjątkowych balonów. Na nich marzenia małych pacjentów oddziału onkologicznego. Wszystko z okazji Dzień Dziecka z Chorobą Nowotworową.
    Na całym świecie, 11 lutego, obchodzony jest Międzynarodowy Dzień Dziecka z Chorobą Nowotworową. Jego celem jest zwiększenie świadomości ludzi, na temat nowotworów u dzieci.
    Zobacz galerię
    Już po raz szósty, białostocka Fundacja "Pomóż Im", prowadząca jedyne w regionie domowe hospicjum dla dzieci, oraz pomagająca małym pacjentom z Kliniki Pediatrii Onkologii i Hematologii UDSK, postanowiła uczcić ten dzień w wyjątkowy sposób.

    - Jako fundacja wspieramy rodziców, pomagamy im w różnych sytuacjach.
    Ale przede wszystkim jesteśmy na co dzień jako wolontariusze. Bawimy się z dzieciakami, dajemy rodzicom chwilę wytchnienia. Stąd też pomysł, żeby wspólnie celebrować taki dzień - mówi Krystyna Skrzycka, Wiceprezes Fundacji "Pomóż Im".

    Założenie akcji jest proste - choroba która dotknęła dziecko, ma odlecieć niczym balonik.

    Zobacz też: Uczestnicy choinki wylądowali na Marsie i zwiedzali Saturna. Tak wyglądała zabawa choinkowa Fundacji Pomóż Im. Mnóstwo dobrej zabawy

    W niedzielne południe, za Uniwersyteckim Dziecięcym Szpitalem Klinicznym w Białymstoku, zebrały się dziesiątki ludzi, chcących wypełnić niebo kolorowymi balonami. Wśród nich było dużo byłych pacjentów, którzy przyszli by pokazać, że dali radę i trzymają kciuki za tych, którzy wciąż walczą z chorobą.

    Były również rodziny małych pacjentów.

    - Mój chrześniak jest na oddziale, więc chciałam go wspomóc w chorobie. Jestem pierwszy raz, ale na pewno nie ostatni. Bardzo mi się podoba taka inicjatywa. Widzę po swoim chrześniaku, że dla dzieci to bardzo dużo znaczy - mówi Małgorzata Kowczyk-Sadowy, jedna z uczestniczek eventu.

    W wydarzeniu wzięli też udział rodzice dzieci, którym nie udało się wygrać z chorobą.

    - Jesteśmy związani z Fundacją "Pomóż Im". Byłam pacjentką hospicjum perinatalnego, gdyż dowiedzieliśmy się o chorobie dziecka już w trakcie ciąży. Nasz Oluś wczoraj powinien skończyć pół roku. A od trzech miesięcy już go z nami nie ma. Chcemy więc być bliżej z innymi rodzicami i ich dziećmi, bo wiemy co to znaczy choroba - Katarzyna Bondarenko. Jej synek był pacjentem odziału intensywnej terapii Uniwersyteckiego Dziecięcego Szpitala Klinicznego w Białymstoku.

    Obecni pacjenci UDSK wydarzenie obserwowali zza szpitalnych okien. To właśnie oni na balonikach pisali swoje marzenia. W większości brzmiały one: "Chcę być zdrowy", "Chcę wrócić do domu". Równo o godzinie 12, setki balonów uniosły się w powietrze.

    Oprócz pełnego kolorów nieba, uczestnicy wydarzenia mieli okazję obejrzeć pokaz Zumby. Były też pączki i dużo gorącej czekolady.


    Sprawdź:Balony odleciały z UDSK w Białymstoku. Oby tak było z chorobami

    Czytaj treści premium w Kurierze Porannym Plus

    Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

    Komentarze

    Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

    Zapytaj lekarza

    1 3 4 5 ... 28 »
    28 stycznia

    Światowy Dzień Trędowatych

    zobacz więcej »