Badaj znamiona: Przy Radzymińskiej stanął melanobus

(mw)
Przy ul. Radzymińskiej stanął melanobus
Przy ul. Radzymińskiej stanął melanobus Andrzej Zgiet
Nigdy na serio nie myślałam o raku skóry. Często chodzę na solarium, latem dużo korzystam ze słońca, więc chyba jestem w tzw. grupie ryzyka - zastanawiała się przed badaniem 23-letnia Ewa.

Jako jedna z bardzo wielu osób białostoczanka skorzystała wczoraj z bezpłatnych konsultacji specjalistów w ramach akcji "Badaj znamiona"!. Przy ulicy Radzymińskiej stanął melanobus, gdzie przeprowadzane były badania właśnie pod kątem wczesnego wykrycia czerniaka.

Dla tych, którzy wczoraj nie zdążyli się przebadać, jest dobra wiadomość. W poniedziałek także będzie można to zrobić. W godzinach 10-17 melanobus zaparkuje przy ulicy Berlinga 8.

Lekarze apelują, że liczba zachorowań na czerniaka w Polsce stale wzrasta. Wcześnie wykryty rak skóry jest wyleczalny u ponad 90 procent pacjentów. Niestety, wiele osób zbyt późno zwraca uwagę na niepokojące objawy.

Czytaj e-wydanie »

Wideo

Komentarze 4

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

T
Tomek
Zgodzę się z Bożeną, ja natomiast byłem w kolejce do melanobusa na ul. Berlinga. Sporo osób było, ażeby sie przebadać. O godz. 15.00 p. koordynator rozdała 40 ankiet, reszcie powiedziała, że nie zostana przebadani, było to około 200 osób, które czekały 4 godziny w kolejce. Nikt nie interesował się ludźmi, niektórym zrobiło się słabo i mdleli przy tak długim wyczekiwaniu na słońcu. Pracownicy firmy La Roche-Posay skrywali sie w pięknym białym namiocie i popijali wodę w tak piękny upał z uśmiechem na twarzy.
Okazało się że za wszystkim stoi firma La Roche-Posay, pisze ona na stronie badajznamiona.pl, przybadaniu w tej akcji wezmą wszyscy chętni. Spewnością nikt nie kupi kosmetyków tej firmy po tak słabo zorganizowanje akcji, polecam firme Lirene. Która jest nie droga i polecana przez dermatologów.
B
Bożena
Ta cała akcja to jedna wielka kpina!!

Gdy dowiedziałam się o niej z poniedziałkowego Obiektywu, nawet bardzo się ucieszyłam. Jednakże wielogodzinne (w moim przypadku 4, ale u niektórych osób dłuższe) czekanie, by w środku dnia, po półgodzinnej przerwie (naradzie?) w badaniach, nagle dowiedzieć się, że większość oczekujących ma ot tak odejść z kwitkiem..!! Bo nagle, czyli o 14, lekarze stwierdzili, że jest nas za dużo, odliczono więc do 40 a reszta miała sobie po prostu iść.. Zaznaczam, iż przez cały czas oczekiwania nikt nawet nie zająknął się o jakimkolwiek limicie przyjęć..!! Większość oczekujących to były osoby starsze, wiele z laską. Oczywiście oczekiwanie miało miejsce pod gołym niebem, nie było żadnych osłon od słońca, które wyjątkowo dziś prażyło, ani chociażby wody. Na początku oczekiwania (przyszłam około 10), chroniła nas jeszcze policja, mimo że oprócz warunków atmosferycznych, nie było widać żadnego zagrożenia...

Tak więc wróciłam do domu głodna, zmęczona, z bólem głowy oraz oparzeniem słonecznym - mimo że starałam się stać w cieniu, za to bez kontroli znamion...
Profilaktyka czerniaka pierwsza klasa!
c
carry
nie wczoraj , dzisiaj!!!!!
K
Kjear
Zrozumiałem jakby stanął bus dla menelów?
Dodaj ogłoszenie