Automatyka na światowym poziomie

(peż)
W białostockim APS SA liczy się indywidualizm: zarówno w podejściu do kazdego klienta jak i w twórczym myśleniu inżynierów i techników APS (Automatyka Pomiary Sterowanie) to spółka zatrudniająca około 60 osób.

Obsypana nagrodami firma jest znana w swojej branży. Na taką pozycję pracowała od 1994 roku, kiedy to - po restrukturyzacji Elektrociepłowni Białystok - rozpoczęła samodzielne życie. Przygotowują np. systemy automatyki dla oczyszczalni ścieków i energetyki, regulatory ciepłej wody i produkcji serków, urządzenia czuwające nad kwasowością i natlenieniem.

- Jesteśmy firma usługową, bardzo nam więc zależy na nowoczesnym zarządzaniu relacjami z klientem - podkreśla Bogusław Łącki, prezes APS. - Wprowadziliśmy komputerowy system CRM, który pozwala w każdej chwili sprawdzić, czego dotyczyły wcześniejsze zamówienia klienta, jakie są jego preferencje. Ba, gdyby się zmieniły jakiekolwiek wymogi prawne dotyczące danych rozwiązań technicznych, mamy możliwość skontaktowania się z klientem i zaproponowania mu wymiany czy modernizacji urządzeń. - Inteligencja i przydatność tego systemu polega też na tym, że zespól kontaktujący się z klientami liczy 10 osób, a każda równie łatwo może się komunikować z danymi wprowadzonymi przez kolegów. Każdy zresztą dba o ciągłość tych informacji - wyjaśnia prezes Łącki.

Drugie zadanie firmy to nadążanie za zmieniającymi się technologiami. Najnowsza usługa APS to instalacja tzw. rozproszonego systemu sterowania przygotowanego w kooperacji z firmą Honeywell, która jest właścicielem rozwiązania informatycznego systemu. - To najwyższe światowe osiągnięcie - zapewnia Bogusław Łącki - dzięki któremu, najprościej mówiąc, poszczególne węzły ciepłownicze są sterowane osobno i ewentualna awaria jednego nie kładzie pracy pozostałych. I informacja z każdego idzie cyfrowana do nastawni. APS nie ma - jak mówi prezes - milionów na badania czy testowanie u siebie najnowocześniejszych urządzeń technicznych, a jednocześnie firma chce oferować klientom to co najlepsze i jednocześnie juz sprawdzone.

- Dlatego opieramy się na osiągnięciach naukowców, w tym z naszych uczelni. To i korzyść i ogromna przyjemność promować własną myśl techniczną - dodaje prezes. APS przeprowadza nawet konkursy na prace dyplomowe absolwentów uczelni technicznych i jest gotowa zatrudniać tych najlepszych. - Chcemy pokazać młodym ludziom, że również tutaj, u nas, nie wyjeżdżając za granicę, można znaleźć miejsce na rozwijającą, twórczą i wysoko cenioną w kraju pracę - podsumowuje Bogusław Łącki.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie