Autobus potrącił 15-latkę na przejściu dla pieszych

(DOR)
Fot. Archiwum
Wczoraj przed godz. 20 57-latek za kierownicą MAN-a potrącił 15-letnią dziewczynę. Prawdopodobnie usiłowała przejść przez jezdnię na pasach.

Do wypadku doszło przed przystankiem nr 419, w pobliżu połączenia ulicy Ryskiej z Sienkiewicza. 15-latka z otarciami naskórka i lekkimi potłuczeniami rafiła do szpitala na obserwację.

Wideo

Komentarze 8

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

Przypadkiem znajomy był świadkiem tego zdarzenia. Owa dziewczyna stała i czekała aż przejedzie autobus i w pewnym momencie poślizgnęła się na lodzie i przewróciła się wprost na koło nadjeżdżającego autobusu.
Cudem kierowca zdołał zahamować i dziewczyna trafiła prosto na koło. Mało brakowało a mielibyśmy tragedię.
Z jakiego źródła dziennikarze czerpią informację???
KOSZMAR!

T
Twoje Sumienie

Gra na żywym organizmie.
Ever and ever, forever and ever you'll be the one
that shines in me like the morning sun.

m
m5
CYTAT(furia @ 4.02.2009, 09:28)
Bardzo spodobalo mi sie okreslenie"usilowala przejsc przez przejscie"...w Bialymstoku tylko to mozliwe,zeby przejsc na druga strone ulicy ,jak mamy troche szczescia,to nie potraci nas samochod,jestescie wspaniali!!!

Jak w gierce jakiejś
f
furia

Bardzo spodobalo mi sie okreslenie"usilowala przejsc przez przejscie"...w Bialymstoku tylko to mozliwe,zeby przejsc na druga strone ulicy ,jak mamy troche szczescia,to nie potraci nas samochod,jestescie wspaniali!!!

T
Twoje Sumienie
CYTAT(Anielka @ 4.02.2009, 09:21)
Od jakiegoś czasu obserwuję irytujący zwyczaj dziennikarski pisania o ludziach per "17-latka", "57-latek", "40-latek", tak jakby ludzie nie mieli żadnych innych atrybutów, tylko wiek. Denerwujące i śmieszne zarazem, jak się pisze w ten sposób o ludziach w wieku dojrzałym. Można ścierpieć piętnastolatkę, ale jaki jest sens w pisaniu o dorosłym mężczyźnie - sześćdziesięciolatek? Trochę przypomina mi to klasyfikację klaczy czy ogierów, albo trzody chlewnej. Jednym słowem - lekceważący, protekcjonalny i pretensjonalny zarazem sposób wyrażania się i myślenie o ludziach.


Są to cytaty zaczerpnięte z notatek służbowych funkcjonariuszy policji z miejsca zdarzenia. Posłuchajcie wypowiedzi medialnych rzecznika Jacka D. KWP w Białymstoku. On używa takich sformułowań.
n
nick

Usiłuje wierzyć,że idiota nie pisał tej wiadomości!!!

a
a kuku

redakto - latek z porannego tak pisze czy moze z komendyy....

A
Anielka

Od jakiegoś czasu obserwuję irytujący zwyczaj dziennikarski pisania o ludziach per "17-latka", "57-latek", "40-latek", tak jakby ludzie nie mieli żadnych innych atrybutów, tylko wiek. Denerwujące i śmieszne zarazem, jak się pisze w ten sposób o ludziach w wieku dojrzałym. Można ścierpieć piętnastolatkę, ale jaki jest sens w pisaniu o dorosłym mężczyźnie - sześćdziesięciolatek? Trochę przypomina mi to klasyfikację klaczy czy ogierów, albo trzody chlewnej. Jednym słowem - lekceważący, protekcjonalny i pretensjonalny zarazem sposób wyrażania się i myślenie o ludziach.

Dodaj ogłoszenie