Autobus linii 111 przestanie jeździć do Supraśla

Julita Januszkiewicz
Z autobusu komunikacji miejskiej linii nr 111 chętnie korzystają mieszkańcy Supraśla, którzy dojeżdżaja do Białegostoku
Z autobusu komunikacji miejskiej linii nr 111 chętnie korzystają mieszkańcy Supraśla, którzy dojeżdżaja do Białegostoku Wojciech Wojtkielewicz
Udostępnij:
Tak będzie od 1 stycznia 2016 roku. Władze Supraśla przestają dofinansowywać linię, bo gminy na to już nie stać. To pokłosie jej podziału.

- Słyszałem o tym, że linia ma być zlikwidowana. To zła wiadomość. Przecież do Białegostoku codziennie dojeżdża wiele osób do szkół i do pracy. Ludzie na tym stracą - uważa Tomasz Golec, mieszkaniec Supraśla.

W środę spotkaliśmy go na białostockim przystanku przy ul. Sienkiewicza. Mężczyzna czekał na autobus linii 111. Kursuje ona pomiędzy Supraślem a Białymstokiem. Trasa wiedzie też przez Karakule, Ogrodniczki i Krasne. Tak było od marca 2012 roku. Jednak od 1 stycznia 2016 roku połączenie ma być zlikwidowane.

Gmina Supraśl wypowiedziała umowę z Białostocką Komunikacją Miejską. To oznacza, że przestanie od przyszłego roku dofinansowywać linię 111.

- Zmuszeni jesteśmy do tego. Dlatego, że koszt dofinansowania wynosił nas rocznie około 700 tysięcy złotych - mówił w poniedziałek na konferencji Marek Szutko, wiceburmistrz Supraśla.

Ta decyzja to efekt podziału gminy. Od stycznia zostanie ona okrojona o Sobolewo, Zaścianki, Henrykowo, Grabówkę i Sowlany. Tym samym budżet Supraśla zmniejszy się z 40 do 16 mln zł. Dlatego gmina będzie musiała drastycznie oszczędzać.

- Nie stać nas będzie na dalsze utrzymanie linii 111 - przekonywał Marek Szutko.

Supraślanie, z którymi rozmawialiśmy wczoraj są przerażeni. Brak 111 oznacza dla nich ogromne kłopoty z dojazdem do Białegostoku.

-Wprawdzie kursują do nas prywatne busy, ale one spóźniają się lub są przepełnione. - mówi pan Bogusław z Supraśla.

- 111 wspiera rozwój turystyki. Gdyby jej teraz nie było, nigdy nie zawiozłabym kolegi z Węgier na wycieczkę do Supraśla - mówi Agata Płońska, białostoczanka.

Władze Supraśla twierdzą, że trwają rozmowy z innymi przewoźnikami. Tymczasem, jak czytamy na stronie Białostockiej Komunikacji Miejskiego, autobus linii 13 nadal będzie jeździł do Ciasnego. Z kolei linie nr 1 i 105 (miejscowości Zaścianki, Grabówka i Sobolewo) będzie za to dofinansowywała od stycznia nowa gmina Grabówka.

Wideo

Komentarze 8

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

P
Pan Grzegorz

podziału nie było i już raczej nie będzie , a co ze 111 ?? , bardzo możliwe że Pan Dobrowolski was okłamał.

Z
Z GMINY

Przecież w gminie i na ostatniej uroczystości przy pomniku burmistrz mówił, że przegraliśmy tylko bitwę a wojnę wygramy, czyli gmina pozostanie więc 111 niech pozostanie 

m
myrq
Teraz dokładnie widać powody dla których Supraśl bronił się przed podziałem. Zalesie zamiast np. finansować utrzymanie przejezdności własmych błotnistych uliczek musiało płacić za to aby empeki śmigały po supraskich granitach.
z
z przed lasu

W tej sytuacji utrzymywanie  z-cy burmistrza jest rozrzutnością.

m
mariuszm

Skoro Supraśla nie stać na takie wydatki to może Burmistrz i radni obniża sobie uposażenie do poprzednich stawek ???

To z ich strony byłoby bardzo PRAWE i SPRAWIEDLIWE 

A może coś czuli że akurat przed rozłamem podnieśli sobie bo później nie byłoby jak...

Dokładnie jak ma sie taką kure to się o nią dba.  

V
Viggen

Prawdę powiedziawszy to i tak od dawna nie było czym dojeżdżać, więc co za różnica...Mieszkam w Karakulach, więc teoretycznie mam linię 3, 13 i 111, do tego voyager i pks. Teoretycznie to jest pewnie z 60 autobusów dziennie, czyli nieźle. Teoretycznie, bo bilet miesięczny i tak kupuje się tylko na jednego przewoźnika. Wtedy okazuje się, że liczba kursów spada nam o połowę. Do tego kursy autobusów dublują się, w trakcie 15 minut odjeżdżają wszystkie a potem przez 2 godziny nie jedzie nic. Pamiętam jak kilka razy w tygodniu musiałem chodzić do Białegostoku z buta. Jasne, mogłem jechać 2-3 godziny przed czasem, ale wolałem już iść. Pewnego dnia trafił mnie szlag i kupiłem w końcu samochód. Teraz chyba podobny los czeka większość dojeżdżających.

g
gawronka

Tak to jest...jak ma się kurę znoszącą złote jajka to trzeba o nią dbać. To samo z Kleosinem w gminie juchnowiec . Cieżko by gmina przędła bez tej miejscowości

P
Paulo

Gmina Supraśl wypowiedziała umowę z Białostocką Komunikacją Miejską. To oznacza, że nie przestanie od przyszłego roku dofinansowywać linii 111.



Wkleiłbym głupi obrazek ale się powstrzymam.
Dodaj ogłoszenie