Aula Magna. Wielkanocny koncert oratoryjny z cyklu Muzyka Mistrzów Baroku

(dor)
Muzyka Mistrzów Baroku zabrzmi w Auli Magna Pałacu Branickich 27 kwietnia 2019 roku
Muzyka Mistrzów Baroku zabrzmi w Auli Magna Pałacu Branickich 27 kwietnia 2019 roku Mat. organizatora
"Let God arise" HWV 256a ze słynnego zbioru "Chandos Anthems" Georga F. Haendla oraz "Wielkanocne oratorium" (Oster - Oratorium) BWV 249 Johanna S. Bacha zabrzmią w Auli Magna 27 kwietnia 2019 roku.

Muzyk – to brzmi...No właśnie, jak? Lekarz, prawnik, architekt – to już co innego! To zawody solidne, wymierne, cieszące się szacunkiem, jeżeli nie z powodu etosu, to przynajmniej dochodów...
A tu taki muzyk – co to za profesja? Hobby właściwie, ale zawód?

Nic dziwnego,że nie jest to los jakiego życzą rodzice dla swych pociech. „Synu! Z czego Ty utrzymasz rodzinę!” rwą włosy z głowy, próbując jeszcze pchnąć swą latorośl w stronę bardziej przewidywalnej kariery. Nie są to troski jedynie współczesne – z łezką w oku czytam, jak nieraz naprawdę wielkie postaci zmagać się musiały ze swą familią, w imię realizacji swoich pasji. Taki na przykład Georg Philipp Telemann (1681 – 1767) – prawie rówieśnik Bacha (1685 - 1750), zaczął interesować się muzyką w wieku lat 10 tak intensywnie,że swą pierwszą operę popełnił już mając lat zaledwie 12. Tak przeraziło to jego rodziców, że skonfiskowali mu wszystkie inistrumenty i wysłali na naukę do odległej szkoły, by mu tę muzykę skutecznie wybić z głowy. Na szczęście dla nas potomnych, superintendent owej placówki, rozeznał się w talencie ucznia i pozwolił mu rozwijać się na własną rękę. Gdy młody Georg kończył owe gimnazjum był już multiinstrumetalistą grając na flecie prostym i poprzecznym, szałamai, oboju, puzonie, organach, klawesynie, skrzypcach, violi da gamba i kontrabasie. By jednak uspokoić swych rodziców, skończył jeszcze następnie prawo w Lipsku – tak na wszelki wypadek. I ten właśnie Telemann był najbardziej płodnym twórcą w całej historii muzyki – pozostawił po sobie ponad 3000(!) utworów, w tym 1000 suit orkiestrowych, 50 oper, 46 pasji, 35 oratoriów. I to wszystko na najwyższym poziomie artystycznym!

Prawnik to najwyraźniej wówczas zawód, który cieszył się szczególną estymą. Podobną karierę wymarzył sobie również ojciec Georga Friedricha Händla (1685 - 1759), którego myślę nie muszę nikomu przedstawiać. Gdy tylko papa Georg zorientował się w „skłonnościach” syna, surowo zakazał mu dotykać jakiegokolwiek instrumentu. Chłopak jednak był sprytny i w ukryciu rozwijał swoje talenta, potajemnie grywając na strychu na klawikordzie (całkiem to możliwe, jako że to wyjątkowo cichy instrument). O jego przyszłości zadecydował starannie zaplanowany przez młodzika „przypadek”, kiedy to wymusił na ojcu wspólną wizytę u księcia Sachsen – Weissenfelds. Tam miał dać mistrzowski popis gry na organach, który tak zachwycił władcę, iż ten przekonał seniora by pozwolił mu rozwijać niewątpliwy talent potomka. Ten zgodził się, stawiając jednakże warunek jednoczesnych studiów prawniczych. Georg Friedrich owe studia rozpoczął, ale ku rozpaczy swego ojca ostatecznie porzucił. Dane mu było wówczas poznać wspomnianego Telemanna, z którym serdecznie się zaprzyjaźnił – z pewnością wspólnota losów mogła się do tego przyczynić. Händel odniósł fenomenalny sukces, jest oczywiście jednym z najważniejszych twórców w historii, a motywy jego dzieł znają nawet najbardziej oporni na wdzięk klasyki odbiorcy. Każdy kto choć raz oglądał mecz Ligi Mistrzów słyszał wspaniałe dźwieki jego anthemu na cześć Królowej, o najsłynniejszym „Alleluja” z oratorium „Mesjasz” nawet nie wspomnę.

Obecnie Händla stawiamy zawsze obok drugiego Giganta – Johanna S. Bacha , stawiając ich pośmiertnie na artystycznym ringu – któremu należy się palma pierwszeństwa? Pamiętamy słynną sztukę „Kolacja na cztery ręce”, w której sympatie autora wyraźnie kierowały się w stronę kantora z Lipska, którego droga do muzyki na była tak wyboista jak dwójki wcześniej wspomnianej. Jednakowoż życie muzyka nie szczędziło mu niejednokrotnie goryczy, zwłaszcza w wymiarze finansowym, podczas gdy Handel radził sobie w tym względzie znakomicie. W najbliższą sobotę , 27 kwietnia o godz. 19.00 będą mogli Państwo zadecydować sami – wtedy to bowiem, podczas Wielkanocnego koncertu oratoryjnego, w ramach cyklu „Muzyka Mistrzów Baroku”, po raz pierwszy w Białymstoku zabrzmią wspaniałe kompozycje bohaterów „Kolacji...”: „Let God arise” z zbioru Chandos Anthems G.F. Handla oraz „Oratorium na Wielkanoc” J.S.Bacha. Na dawnych instrumentach zaprezentuje je Zespół Muzyki Dawnej „Diletto”,zaś areną owego starcia tytanów stanie się Aula Magna Pałacu Branickich (wstęp wolny). Czy można sobie odmówić tak smakowitej potyczki?

"Let God arise" HWV 256a ze słynnego zbioru "Chandos Anthems" Georga F. Haendla oraz "Wielkanocne oratorium" (Oster - Oratorium) BWV 249 Johanna S. Bacha zabrzmią w Auli Magna Pałacu Branickich.

- Kompozycje te usłyszymy po raz pierwszy w Białymstoku - zapowiada dr hab. Anna Moniuszko, dyrygentka Zespołu Muzyki Dawnej "Diletto". - W koncercie wezmą udział wspaniali soliści : Małgorzata Trojanowska (sopran), które wykona partię solową w anthemie Haendla oraz Marta Wróblewska (sopran), która zaprezentuje arię solową w bachowskim oratorium oraz Marcin Liweń - kontratenor altowy, Karol Kozłowski - tenor oraz Jarosław Bręk. Na instrumentach historycznych towarzyszyć im będą artyści z Białegostoku, Gdańska, Krakowa, Wrocławia i Warszawy, wchodzący w skład orkiestry i chór Zespołu Muzyki Dawnej "Diletto".

Wielkanocny koncert oratoryjny, organizowany w ramach cyklu "Muzyka Mistrzów Baroku" odbędzie się w dniu 27 kwietnia 2019 r. o godz.19. Wstęp wolny.

Zobacz też:

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie