Augustów. Kolizja samochodu Służby Ochrony Państwa wiozącego posła Jarosława Zielińskiego

Izabela Krzewska
Izabela Krzewska
5 sierpnia Jarosław Zieliński uczestniczył w uroczystości powołania nowego Komendanta Wojewódzkiego PSP w Białymstoku. Poseł na spotkanie przybył limuzyną i funkcjonariuszem SOP. Wojciech Wojtkielewicz
Do zdarzenia doszło w Augustowie przy ul. Białostockiej. Na szczęście w zdarzeniu nikt nie ucierpiał.

Suwalski poseł od listopada ubiegłego roku nie jest już członkiem rządu. Wiele wskazuje na to, że były wiceminister Spraw Wewnętrznych i Administracji wciąż korzysta jednak z ochrony. Jak wynika, na razie ze wciąż nieoficjalnych informacji RMF24, Jarosław Zieliński znajdował się w samochodzie SOP, w który w poniedziałek 24 sierpnia uderzyło auto osobowe.

Czytaj też: Dlaczego Jarosława Zielińskiego ochrania BOR? To tajemnica

Podinsp. Tomasz Krupa, rzecznik podlaskiej policji, potwierdza, że na trasie S8 przy wyjeździe z Augustowa doszło do kolizji, ale nie o jego uczestnikach. Wiadomo, że chodzi o wóz kierowany przez funkcjonariusza Służby Ochrony Państwa.

Zgłoszenie dotarło do służb około godziny 10.45. Ze wstępnych ustaleń policji wynika, że 70-letni kierowca samochodu marki Dacia nie zachował ostrożności przy włączaniu się do ruchu na ul. Białostockiej i uderzył w prawą stronę auta SOP.

Zobacz także: Kolizja żony ministra Jarosława Zielińskiego - w sądzie. W końcu

- Nikomu z uczestników nic się nie stało. Zdarzenie zakwalifikowano jako kolizję. Sprawca wykroczenia został ukarany mandatem w wysokości 220 złotych - informuje podinsp. Krupa.

Ppłk SOP Bogusław Piórkowski, rzecznik tej formacji, nie potwierdza, że osobą ochranianą, która podróżowała służbowym samochodem w czasie kolizji, był minister Zieliński.

- Nie mogę ujawniać takich informacji - ucina.

Jarosław Zieliński nie odbierał w poniedziałek telefonu.

To nie pierwsza kolizja pojazdu SOP w ostatnich pięciu latach i nie pierwsza z udziałem podlaskiego polityka. W lipcu 2017 r. niedaleko Suchowoli kierująca prywatnych mercedesem żona wiceministra doprowadziła do zderzenia z BMW prowadzone przez 29-latkę. Obie panie były trzeźwe. Do szpitala na krótko trafił Jarosław Zieliński. Biegły z zakresu medycyny sądowej uznał, że uczestnicy zdarzenia odnieśli tylko powierzchowne obrażenia. Kraksę uznano więc za kolizję. Żona eks-wiceministra została ukarana przez sąd grzywną w wysokości 500 złotych.

Wideo

Podwyżki cen. Gdzie największe? W Polsce

Wideo

Materiał oryginalny: Augustów. Kolizja samochodu Służby Ochrony Państwa wiozącego posła Jarosława Zielińskiego - Gazeta Współczesna

Komentarze 9

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

k
kasienka
25 sierpnia, 15:45, kasienka:

Służba Obijania Samochodów .

Służba Obijania Pojazdów . Sławni Obijający Pojazdy . Spr2dalaj Obaczywszy PiS na drodze .

k
kasienka

Służba Obijania Samochodów .

M
Mariusz Matejczyk
24 sierpnia, 14:49, Gość:

I znowu kierowca SOP, nie ważne czy jest winien czy nie ale jest zamieszany w kolizje.

I znowu hejtujacy dureń...

Nie ważne czy z po czy z pis...

Najważniejsze, że palce na chodzie...

a
abadon
24 sierpnia, 20:03, Gość:

Po kolizji z bagażnika wysypało się konfetti? Pajace nami rządzą.

Rządzą nami syjonistyczni bandyci bez skrupułów

G
Gość

Po kolizji z bagażnika wysypało się konfetti? Pajace nami rządzą.

p
pfu

KEDY skończy się ta władza GAMONIOW w Polsce.

Jakim prawem prosty gość , TYLKO były minister wozi [wulgaryzm] na koszt podatnika.

To zwykły poseł jakich 460 MAMY W POLSCE

Nie premier , nie minister tylko poseł . A MA [wulgaryzm]WOZA Z [wulgaryzm]otwieraczem wozu z SOP uprzednio BOR.

skandal

G
Gość

Jakim prawem Zieliński wozi się jak VIP na koszt podatnika? I jeszcze ta ochrona SOP. Burżuazja PiS! Co do kolizji i to kolejnej to proponuję aby SOP zawarł z jakimś koncernem umowę na crashtesty. Co wydawać miliony na limuzyny a producenci i tak musza robić te crashtesty to trzeba połączyć siły. Manekiny są.

G
Gość

Z jakiej racji zwykłemu posłowi należy się ochrona oraz limuzyna?? Rozpasanie tej władzy nie zna granic. My wszyscy za to płacimy. Szok

G
Gość

I znowu kierowca SOP, nie ważne czy jest winien czy nie ale jest zamieszany w kolizje.

Dodaj ogłoszenie