Atrakcja turystyczna: Kładka na bagnach łącząca Śliwno i Waniewo (zdjęcia)

Adrian Kuźmiuk
Na drugi fragment kładki można dostać się jedynie za pomocą pływającej platformy. Na całej trasie takich tratw jest pięć.
Na drugi fragment kładki można dostać się jedynie za pomocą pływającej platformy. Na całej trasie takich tratw jest pięć. Fot. Adrian Kuźmiuk
Ponad kilometrowa kładka położona na rozlewiskach Narwi to jedna z podbiałostockich atrakcji turystycznych. Przeprawy przez rzekę na pływających platformach, krajobrazy zapierające dech w piersiach oraz punkty widokowe do obserwacji ptaków przyciągają szczególnie rowerzystów.

[galeria_glowna]
Dwadzieścia kilometrów od Białegostoku znajduje się drewniany pomost poprowadzony nad rzeką Narew i jej rozlewiskami pomiędzy miejscowościami Śliwno a Waniewo. To piękne miejsce przyciąga nie tylko miłośników przyrody, ale i amatorów aktywnego spędzania wolnego czasu, szczególnie rowerzystów.

Trasa nie jest trudna. W większości prowadzi ścieżkami rowerowymi i drogami o niewielkim natężeniu ruchu. Ruszamy spod kościoła św. Jadwigi Królowej Polski w stronę Trasy Kruszewskiej.

Wzdłuż ul. Popiełuszki jedziemy drogą rowerową aż do przejazdu kolejowego trasy Białystok-Ełk. Po przejechaniu 200 metrów ulicą wjeżdżamy z powrotem na ścieżkę, która doprowadzi nas aż do Barszczewa, czyli około 3,7 kilometra.

Tu zjeżdżamy na jezdnię. Na szczęście jest ona rzadko uczęszczana. Po około 9 kilometrach dojeżdżamy do skrzyżowania i skręcamy w lewo do miejscowości Konowały. Tam znajdziemy kolejny drogowskaz, który poprowadzi nas w prawo do Śliwna.

Pierwszą atrakcją jest przeprawa pływającą platformą przez rzekę. Na całej trasie jest ich pięć. Tratwy są duże, więc bez problemu zmieści się na nich kilku rowerzystów. Aby dostać się na drugi brzeg, przeciągamy platformę wzdłuż rozwieszonych stalowych lin.

Kładka będzie dłuższa

Dalej poruszamy się drewnianą kładką. Jest ona solidnie wykonane i zabezpieczona barierkami z obu stron. Możemy podziwiać otaczające mokradła bez obawy, że wylądujemy w wodzie.

Na trasie znajduje się też wieża widokowa, w której można odpocząć, zjeść kanapkę, a także zrobić niezapomniane zdjęcia różnych zwierząt. Bagna zamieszkuje 179 gatunków ptaków oraz około 40 gatunków ssaków. Kładka kończy się przed miejscowością Waniewo. Jednak rzadko można dostać się do niej suchą nogą. Narew często zalewa przejście.

Ponadkilometrowa kładka jest tak popularna, że władze gminy Sokoły postanowiły rozbudować ją o kolejne 500 metrów. Poprowadzi ona od wieży widokowej wzdłuż plaży w Waniewie. Prace mogą ruszyć jeszcze w tym roku. Zakończą się prawdopodobnie przed sierpniem przyszłego.

Odtworzone zostaną również okoliczne starorzecza, a w Waniewie powstanie centrum rekreacyjne. Będzie można organizować tam szkolenia, a także wystawy związane z Narwiańskim Parkiem Narodowym, który planuje wypożyczanie audioprzewodników. Dla najmłodszych przewidziany jest plac zabaw oraz boisko do koszykówki.

Czytaj e-wydanie »

Nieruchomości z Twojego regionu

Wideo

Komentarze 16

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość
W dniu 17.07.2017 o 19:50, Gość napisał:

Byłem kilka dni temu. Trochę dziur niepołatanych. Zaczyna się sypać.A na początku ścieżki wyrażna informacja - nie wolno jeżdzić rowerem.

To prawda, są dziury i wszystko z roku na rok wygląda gorzej i gorzej. Obawiam się że kiedy wyjdziemy z ue za jakiś czas zostanie tylko wspomnienie po kładce.
G
Gość
W dniu 17.07.2017 o 15:23, Bialostoczanka napisał:

Tez bym byla zainteresowana powrotem rowerem z Waniewa

Wypadało by się nauczyć korzystać z mapy. Jak już się nie chce wracać tą samą drogą, to można pojechać w kierunku na Jeńki ido Białegostoku przez Baciuty, ewentualnie w kierunku na Pszczółczyn i do trasy S8 gdzie jest DDR prawie do samego miasta. Jest jeszcze przejazd przez jaz w Pańkach i powrót na szosę kruszewską.

G
Gość
W dniu 17.07.2017 o 15:23, Bialostoczanka napisał:

Tez bym byla zainteresowana powrotem rowerem z Waniewa

Byłem kilka dni temu. Trochę dziur niepołatanych. Zaczyna się sypać.
A na początku ścieżki wyrażna informacja - nie wolno jeżdzić rowerem.
B
Bialostoczanka
W dniu 31.07.2011 o 12:24, edi napisał:

Dziękujemy panie Kuźmiuk za szczegółowy opis trasy. Gdyby tak jeszcze pan dodał jak rowerzysta ma wrócić z tego Waniewa do Białegostoku !

Tez bym byla zainteresowana powrotem rowerem z Waniewa

k
krystyna

Spacer po kładce o każdej porze jest wart zachodu. Jest to ciekawa atrakcja turystyczna. Niech nikogo nie zrażają krytyczne wpisy na temat Śliwna - zawsze znajdzie się ktoś kto zrobiłby to lepiej - tylko krytykanci nigdy nic nie zrobią . Kimkolwiek jesteście dziękuję za kładkę.

j
jam
Na 1000% nie wrócisz z Waniewa. Jak zobaczysz przez co będzie trzeba przejść to musowy jest powrót z punktu trasy wyjściowej.

"Kładka kończy się przed miejscowością Waniewo. Jednak rzadko można dostać się do niej suchą nogą. Narew często zalewa przejście".
g
gość

Jak to czytam,to ciśnie się jedno pytanie:Kto skontrolował jak wydano te 1 400 000 zł?

G
Gość

jeśli ktoś dał d_py do władze waniewa

/łapianka/

kładka budowana była kilka lat temu i wtedy spokojnie suchą łąką dochodziło się do przeprawy promowej. Od 2 lat deszcze leją całe lato i zrobiło się bagno. W ubiegłym roku próbowano ratować sytuację kładąc szerokie deski ale następny mokry rok sprawił, że i one nie zawsze pomagają.

j
justyna

byłam w niedziele z dziećmi i były rozczarowane brakiem możliwości zejścia w Waniewie
nie wspomnę już o tym obiekcie w Waniewie zwanym przez niektórych wieżą widokową albo trybunami
broń Boże dzieci tam puszczać
zmurszałe deski starczące gwoździe = masakra

d
dMn

To prawda, przechodziłem wczoraj przez "przejście do kładki" od strony Waniewa. Ułożone są tam śliskie niekiedy urozmaicone w gwoździe(!) deski, które po nastąpieniu zanurzają się na same dno, jednak nie jest tam tak głęboko, maksymalnie 0,5m. Przed samą kładką natomiast deski się kończą i wodą jest zdecydowanie głębsza, więc nie ma szans na zwykłe przejście. Nie polecam tego rozwiązania, chyba że dla osób szukających dodatkowych przygód, przejście przez bagna i mokradła to na pewno będzie niezła frajda.

R
Romuald

Kładka fajna ale niedopracowana. Brak dogodnego zejścia do Waniewa. U nas jak cos zbuduja to szlag może trafić

G
GaduGadu

Przed wejściem na kładkę zapomniano o ustawieniu znaku " ślepa droga ".
Odwiedzający to miejsce czują się zawiedzeni,
Szczęśliwy jest za to projektant z bożej łaski oraz wykonawca - koszt całej inwestycji to ponad 1.400.000 zł.
Za to burmistrz Choroszczy przypisał tą atrakcję turystyczną na listę sukcesów podczas ostatniej kampanii wyborczej, chyba zgodnie z zasadą, że wszystko co zostało spartolone to za jego zasługą, a tu niespodzianka, inwestorem była gmina Sokoły.

G
Gość
Dziękujemy panie Kuźmiuk za szczegółowy opis trasy. Gdyby tak jeszcze pan dodał jak rowerzysta ma wrócić z tego Waniewa do Białegostoku !

Na 1000% nie wrócisz z Waniewa. Jak zobaczysz przez co będzie trzeba przejść to musowy jest powrót z punktu trasy wyjściowej.
G
Gość

Ten kto projektował wejście na kładkę od strony Waniewa to nie powinien dostać zapłaty za ten projekt... no chyba, że ktoś lubi bagienną przeprawę przez tataraki. Aby wejść na tą kładkę trzeba około 150 metrów przejść przez różnorakie mokradła itp., więc zapomnijmy, że wybierzemy się tam w niedzielę dla relaksu w ładnych ciuszkach. Trzeba brać gumiaki i strój na zmianę bo gwarantowane jest to, że z lekka się ubrudzimy.

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3