Apteki. Koniec leków za złotówkę

Michał Franczak [email protected] tel. 85 748 95 42
Nie będzie można reklamować m.in. leków
Nie będzie można reklamować m.in. leków
Wchodzą nowe przepisy - urzędowe ceny leków refundowanych, zakaz promocji w mediach aptek i leków – takie rewolucyjne zmiany czekają branżę farmaceutyczną od nowego roku.

Ministerstwo Zdrowia jest już tylko o krok od wprowadzenia urzędowych cen leków refundowanych. Dotychczas ustawa ograniczała tylko ich maksymalną marżę. Ta prawna luka spowodowała istną wojnę na promocje w aptekach. Od nowego roku ceny leków refundowanych będą takie same we wszystkich aptekach. Skończą się leki za grosz, czy złotówkę i gratisy dla klientów kupujących farmaceutyki. To, ile zapłacimy za leki, dowiemy się w ciągu najbliższych dni. Minister Zdrowia negocjuje obecnie ceny z producentami. Musi wyrobić się przed końcem roku, by apteki zdążyły wprowadzić nowe ceny do systemów sprzedaży.

– Część aptek straci, część zyska. Plusem będzie to, że skończy się turystyka, czyli bieganie od apteki do apteki, by znaleźć jak najtańszy specyfik – mówi Jarosław Mateuszuk, prezes Okręgowej Izby Aptekarskiej w Białymstoku.

Jeżeli ministerstwo doprowadzi do zmniejszenia cen leków (co zapowiada), odczują to nie tylko pacjenci, ale przede wszystkim, właściciele aptek. Ci, którzy mają zapasy leków kupione po wyższej cenie będą zmuszeni sprzedawać je taniej. Chyba, że z pomocą aptekarzom ruszą sami producenci.

 Wydatki na reklamę w zależności od branży - I poł. 2010 i I poł. 2011 roku:

– Obecnie część producentów zapowiada, że będzie dotować sprzedaż zapasów magazynowych, które były zakupione w wyższych cenach, chcą złagodzić efekt nowych przepisów dla branży farmaceutycznej – wyjaśnia Jarosław Mateuszuk.

Od pierwszego stycznia apteki nie będą mogły prowadzić także akcji reklamowych.

Zabroniona będzie reklama wszystkich produktów sprzedawanych w aptece, nawet kosmetyków. W przypadku reklamy placówki, dozwolone będzie jedynie podanie adresu i godzin otwarcia. To duża rewolucja dla branży – farmaceutyki są trzecim co do popularności towarem reklamowanym w Polsce. A w tym roku branża zwiększyła wydatki na reklamę aż o 23 proc.

Teraz to zostanie ucięte. Zakaz przeforsowali właściciele aptek, którzy bali się konkurencji ze strony dużych sieci farmaceutycznych.

– Większość farmaceutów walczyła o to, by apteki nie mogły się reklamować, tak jak robią to zwyczajne sklepy. Apteka to punkt ochrony zdrowia, powinna konkurować jakością usług – mówi Jarosław Mateuszuk.

Nie wszyscy są zadowoleni z tego obrotu rzeczy.

– Zakaz stanowi rażące i nieproporcjonalne ograniczenie konstytucyjnej swobody działalności gospodarczej, ze szkodą także dla konsumentów – mówi Artur Dżagarow ze Związku Pracodawców Aptecznych PharmaNET, do którego należy m.in. sieć aptek SuperPharm, obecna także w Białymstoku. – Nie służy on ani ochronie zdrowia publicznego, ani ochronie finansów publicznych. Godzi także w zasadę równości podmiotów gospodarczych.

Na alarm bije też Instytut Badań nad Gospodarką Rynkową, twierdząc, że przez nowe przepisy branża reklamowa zarobi o 215 milionów zł mniej w przyszłym roku.

Wiele obecnych na rynku aptek działa pod nazwą handlową różniącą się od nazwy oficjalnej, zapisanej w koncesji na prowadzenie apteki. Od pierwszego stycznia będzie to niezgodne z prawem. Instytut szacuje, że co druga apteka będzie musiała zmienić szyld. Wydatki z tego tytułu szacuje na kolejne 20 milionów złotych.

Za naruszenie zakazu reklamowania się nowe Prawo Farmaceutyczne przewiduje nawet do 50 tys. zł kary. Mimo to, niektórzy sądzą, że zakaz i tak nie będzie skuteczny.

– Przepisy mogą być różnie interpretowane. Na początku roku apteki przypuszczalnie wstrzymają się z reklamowaniem, jednak prędzej czy później jakaś sieć zaryzykuje i zacznie testować cierpliwość NFZ, najwyżej karę za reklamę wrzuci sobie w koszty funkcjonowania – mówi Jakub Dalach z firmy Pharma Expert, analizującej rynek farmaceutyczny. – Nie będzie to miało większego wpływu na pacjentów – jeżeli potrzebują oni leków, i tak muszą je kupić, jak nie w jednej aptece to w drugiej.

Konieczny zakaz eksportu drewna, inaczej wiele firm upadnie

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie