Apteka i Nancy Regan zagrali w kawiarni Fama (zdjęcia)

(DOR)
Jędrzej Kodym Kodymowski jak zawsze udawał niegrzecznego chłopca, ale grał fantastycznie
Jędrzej Kodym Kodymowski jak zawsze udawał niegrzecznego chłopca, ale grał fantastycznie Jerzy Doroszkiewicz
Apteka, trójmiejska legenda punku i Nancy Regan - młody, acz niekoniecznie stażem, zespół z Warszawy zagrali w kawiarni Fama. Nad koncertem, paradoksalnie, unosił się duch Jimi Hendrixa bardziej niż Sida Viciousa.

[galeria_glowna]
Prawdę mówiąc, nie pamiętam, kiedy ostatnio widziałem koncert zespołu Apteka. Kodym kilkanaście miesięcy temu wydał nawet nowy krążek, ale do mediów powrócił raczej jako radykalny głos dzisiejszych 40- a może 50-latków, a nie pełen pasji muzyk. A szkoda.

Koncert w Famie udowodnił, że zespół jest w gigantycznej formie. Brzmiał spójnie, mocarnie, Kodym chętnie używał wah wah i z głową improwizował w świetnym stylu. Przez moment Apteka brzmiała jak Santana na festiwalu Woodstock, ale przeważały największe hity - zresztą chóralnie odśpiewywane przez publiczność, której PESEL zaczynał się najczęściej od cyfry 6 albo 7.

Dziś Apteka to power trio, które energią poraża i proponuje inteligentną zabawę dla otwartych umysłów. Nawet, jeśli ze sceny lecą bluzgi.

bardzo dobrze sprawdził się w roli rozgrzewacza warszawski Nancy Regan. Zespół ma świetne piosenki, znakomicie interpretowane przez Martynę. Dobre teksty i sprawdzona muzyka w stylu punka'77 mogą rozgrzać niejeden koncert. Wokalistka ma wsparcie w postaci sprawnych muzyków, ale trudno nie było się uśmiechać, kiedy w jednej z piosenek zacytowali znane z interpretacji Hendrixa "Hey Joe".

I tak chcąc nie chcąc, przed klubem unosił się zapach nielegalnych substancji, a w środku też nie brakło elementów lata miłości - przypomnijmy z roku 1967.

Czytaj e-wydanie »

Zaplanuj wolny czas - koncerty, kluby, kino, wystawy, sport

FLESZ: Polacy żyją krócej. Co nas zabija?

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 2

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

k
kandyd

...CD.. Wracając do muzyki.... Apteka rozpoczynając koncert od utowru z ostatniej płyty "Od pacyfizmu do ludobójstwa" poprzez kilka kawałków z dwóch przedostatnich płyt skupiła się na doskonale znanym materiale nam 40-letnim. Z Mendy zabrakło tylko kilka tytułów (m.in. mojego ulubionego Psychodelicznego Kowboja). Narkotyki, Urojone całe miasta, standardowo conieco z Kodyma i Reszty Żuli. Doskonałość. Gitara Jędrzeja jak zwykle nastrojona na Psychedelic z lat 60's, bardzo dobre nagłośnienie Famy. Czego chcieć więcej ? No może jednak żeby ta młodzież, której tam nie było garnęła się do czegoś co sensowne..... A tymczasem zagrali nawet nam :Toys for our young
Generation... Generation... Generation ..........no właśnie ... Ałer Jang ... te same twarze mam nadzieje że zobaczę przy barze w tym roku jeszcze ze dwa trzy razy w Famie.

k
kandyd

Świetny koncert. Kodym od kilka lat w formie niczym z czasów Mendy. Młody wrocławski skład doskonale się spisuje, co można było już zobaczyć na koncertach sprzed dwóch lat promująych płytę z okazji 25-lecia. (oby Jędrzej przytrzymał ich dłużej, bo jak stały jest w uczuciach wszyscy fani wiedzą ). Obawiałem się jedynie czy dość drogie bilety z powodu braku Kryzysu będą oddawane jak dzień wcześniej w Suwałkach. Zapewne tak było, bo frekwencja jak to zwykle z resztą na czymś wartościwoym w naszym mieście nie najlepsza (podejrzewam, że obecność Brylewskiego pozwoliłaby wykonać fotografowi zdjęcia publiczności nieco gęstszej ) Te same twarze przy barze jak śpiewał Maleńczuk zanim się nie oddał komercyji - to jest niesamowite uczucie , że człowiek od dwudziestu lat chodzi na koncerty a przez ostatnie 10 widzi te same twarze. My niezależni.. może nieco mniej , my 40-letni bardzo dobrze się całkiem trzymamy i w sile 30-40 osób stawiamy się na koncertach, na których trzeba być, a szczeniaki nie chcące poszukiwać niech nadal myślą, żeostatnia muzyczna rebelia z jaką mieli styczność to Cool Kids Od Death (CDN)

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3