Anna Maria Żukowska: Lewica walczy o zupełnie inne interesy klasowe niż liberałowie, czas to zrozumieć

Witold Głowacki
Witold Głowacki
Dodaj komentarz:
Udostępnij:
Koalicja z PiS? Równie dobrze moglibyśmy polecieć z Kaczyńskim na Księżyc. Koalicja 276? Prawda jest taka, że nie będzie już żadnej koalicji pod opiekuńczymi skrzydłami PO. Wciąż pamiętam Koalicję Europejską - i rozmowy na temat tego, czego nie dało się nawet nazwać wspólnym programem - i bardzo niechętną reakcję na mój postulat, by do katalogu tych grup, o których interesy będziemy wspólnie walczyć, oprócz pracodawców i przedsiębiorców włączyć również pracowników - mówi Anna Maria Żukowska z Nowej Lewicy

Zaglądam na Twittera i inne media społecznościowe - i widzę, że wyborcy Platformy gremialnie uważają, że bardzo lubi Pani PiS. Mają rację?
Nie mają, bo ja w ogóle nie lubię PiS-u. Ale też raczej rozumiem, skąd się ta teza bierze - otóż stąd, że nie tak bardzo znów przepadam również za Platformą. Problem w tym, że to naprawdę nie musi się wiązać z sympatią do PiS.

To jaki jest pani stosunek do PiS-u?
Jednoznacznie negatywny. Mówiłam o tym wielokrotnie, mogę jeszcze raz. Nie mam zaufania do PiS, uważam że ta partia destabilizuje polski ustrój demokratyczny i prowadzi do degrengolady praw człowieka w Polsce. Mówię tu o prawach kobiet, prawach osób nieheteronormatywnych i prawach wielu innych mniejszości, w tym choćby osób z niepełnosprawnościami. PiS to partia która oparła swoją strategię uprawiania polityki i rządzenia właśnie na tym, że nie interesują ją mniejszości. Dla mnie to kompletnie nie do zaakceptowania.

Ten sam zarzut, który stawiany jest pani, jest też stawiany całej lewicy. Według polityków Koalicji Obywatelskiej, jej zaangażowanych wyborców i liberalnych mediów, dążycie do sojuszu z PiS-em. Tak właśnie jest? Chcielibyście wejść do rządu Mateusza Morawieckiego, objąć stanowiska i podzielić się z PiS-em telewizją publiczną - bo i takie teorie krążą w przestrzeni publicznej?
Tak, chcielibyśmy również polecieć z Jarosławem Kaczyńskim na Księżyc. To jest równie uprawniona teza. Nie, nie wejdziemy do rządu z PiS-em, choćby dlatego, że PiS nigdy nie spełni naszych warunków sine qua non wejścia do tego rządu. Dla nas to kwestia samych praw człowieka. PiS zaś nie zamierza wycofać ustawy represyjnej wymierzonej w emerytów służb mundurowych, nie interesuje go również kwestia praw reprodukcyjnych kobiet, czego dowodzi stosunek tej partii do złożonych w sejmie projektów dotyczących prawa aborcyjnego. Nie wyobrażam zaś sobie, żeby przyszły rząd, w którym miałaby się znaleźć lewica, nie zliberalizował przepisów dotyczących przerywania ciąży. Dla mnie osobiście to kwestia zupełnie fundamentalna - niemniej jest zupełnie jasne, że nigdy nie udałoby się tego osiągnąć z Prawem i Sprawiedliwością. To jest niewyobrażalne i odpada - nikt na lewicy nie bierze pod uwagę takiej możliwości, rzecz jasna także ze względu na inne nasze warunki sine qua non - na przykład te dotyczące praworządności: w tym rozwiązania nielegalnej neo-KRS czy posprzątania cały czas narastającego bałaganu po Trybunale Konstytucyjnym. To są tematy nie do współpracy z PiS, tylko do współpracy na opozycji - choćby dlatego, że do zmiany ustawy o Trybunale Konstytucyjnym potrzebne będzie szerokie ponadpartyjne porozumienie.

Na przykład Koalicja 276?
Obawiam się, że z Koalicją 276 ani tego, ani niczego innego również się nie zrealizuje. To tylko kwestia realizmu politycznego, bo takiej koalicji pod opiekuńczymi skrzydłami Platformy już po prostu nie będzie.

KOMU NA OPOZYCJI OPŁACA SIĘ BYĆ ANTY-PISEM? POSŁUCHAJ PODCASTU:

Dobrze - Lewica nie szykuje się do sojuszu z PiS. A czy to znaczy, że Lewica nie będzie także głosować z PiS?
Nie ma w polskim parlamencie ugrupowania, które nie miałoby już za sobą wspólnych głosowań z PiS-em. W ujęciu procentowym zdecydowanie częściej od Lewicy robiła to zresztą Koalicja Obywatelska. W sprawach, które są spójne z naszym programem i naszymi wartościami zawsze głosujemy za danym projektem, nawet jeśli jest to projekt posłów PiS czy rządowy.

A konkretnie?
Mam trzy konkretne przykłady, które chyba dają sporo do myślenia. Po pierwsze, piątka dla zwierząt, popierana zresztą również przez KO. Zakaz działalności ferm futrzarskich zawsze znajdował się w naszym programie, byłoby jakąś aberracją, gdybyśmy nagle postanowili zagłosować przeciw tylko dlatego, że projekt firmował PiS. Po drugie - ustawa reprywatyzacyjna zakazująca przejmowania nieruchomości razem z lokatorami, którzy następnie byli z nich wyrzucani. W tej sprawie nie tylko głosowaliśmy razem z PiS, ale i współpracowaliśmy z rządem - posłanka Magdalena Biejat była z naszej strony odpowiedzialna za rozmowy z przedstawicielami ministerstwa sprawiedliwości, np wiceministrem Kaletą. Ale wszystko po to, by chronić ludzi przed wyrzucaniem ich na bruk czy też zmuszaniem do wyprowadzki przez presję ekonomiczną.

Czyli szliście tu ramię w ramię nie tylko z Kaczyńskim, ale i z Ziobrą!
I to nie raz - bo trzeci przykład dotyczy kolejnej ustawy przygotowywanej przez resort sprawiedliwości. To ustawa o natychmiastowej izolacji sprawców przemocy domowej. Nasze partnerki z organizacji pozarządowych walczyły o to od 20 lat. I co? Mieliśmy powiedzieć, że teraz, gdy pojawiła się szansa na wprowadzenie tego przepisu do polskiego prawa, to będziemy przeciw, bo zły Ziobro jest za? Nie. Zagłosowaliśmy za tym projektem. Czy wspólne głosowanie z PiS czy Solidarną Polską w słusznej sprawie to koalicja? Oczywiście że nie - może to tak nazywać tylko ktoś, kto nie ma pojęcia o polityce. My głosowaliśmy w zgodzie z własnym programem i w zgodzie z naszymi wyborcami.

W ten sposób doszliśmy płynnie do kwestii ratyfikacji Europejskiego Funduszu Odbudowy. Czy lewicowy wyborcy - bardzo proeuropejscy według wszystkich badań - w ogóle mogliby zaakceptować sytuację, w której nie zagłosowalibyście „za”?
Oczywiście, że nie. Sama nie wyobrażam sobie sytuacji, w której mielibyśmy nie zagłosować za ratyfikacją. Nasi wyborcy są bardzo proeuropejscy i prounijni, przypominam zresztą, że to ma mocne uzasadnienie historyczne, bo przecież to obecna Nowa Lewica wprowadziła Polskę do Unii. Od początku nie mieliśmy wątpliwości w sprawie tego głosowania. Pieniądze z EFO nie są przeznaczone jedynie dla Polski, lecz dla wszystkich krajów Unii, w tym tych, które ucierpiały ekonomicznie na skutek pandemii znacznie mocniej ni

Mięsożerni mężczyźni bardziej szkodliwi

Wideo

Materiał oryginalny: Anna Maria Żukowska: Lewica walczy o zupełnie inne interesy klasowe niż liberałowie, czas to zrozumieć - Polska Times

Komentarze 33

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

Ta pani to jedn ze słabszych umysłowo przedstawicieli naszego narodu w Sejmie a trzeba powiedzieć, że poziom umysłowy opozycji jest wyjątkowo niski.

G
Gość

antyplatformerski wywiad z posłanką lewicy w prawicowych mediach narodowych - prawdziwy nowy ład

O
Opole
22 maja, 18:11, Gość:

Gazeta pisowska, a nie Wrocławska.

22 maja, 18:33, Gość:

Była peowska jest pisowska. Widzisz różnice?

22 maja, 19:17, Gość:

Nigdy nie było peowska. Nie kłam tak głupio.

Gość ma rację była POwska przez wiele lat. Teraz jest wiśniowo-Peowska.

G
Gość
22 maja, 22:35, Gość:

Jak widzę, betonowy elektorat PO dzielnie na posterunku. I jak zwykle przerosło go przeczytanie ze zrozumieniem komentowanego tekstu.

Moi drodzy konfiarze głosujący na PO, przecież większość zarzutów, które wypisujecie w komentarzach to bzdury pochodzące z Waszej wyobraźni, bo ona mówiła rzeczy całkowicie przeciwne.

22 maja, 22:46, Gość:

Znowu stary ch uj z Kniaziewicza.

Tępy pisowski tłuk.

22 maja, 23:41, Gość:

Tak, o Tobie mówię, bezmyślny betonie PO-wski.

Znowu ch uj z Kniaziewicza.

Stary, zgorzkniały emeryt, a wcześniej wieloletni rencista. Dawny członek PZPR i ORMO, a po latach zwolennik PiS.

G
Gość
22 maja, 22:35, Gość:

Jak widzę, betonowy elektorat PO dzielnie na posterunku. I jak zwykle przerosło go przeczytanie ze zrozumieniem komentowanego tekstu.

Moi drodzy konfiarze głosujący na PO, przecież większość zarzutów, które wypisujecie w komentarzach to bzdury pochodzące z Waszej wyobraźni, bo ona mówiła rzeczy całkowicie przeciwne.

22 maja, 22:46, Gość:

Znowu stary ch uj z Kniaziewicza.

Tępy pisowski tłuk.

Tak, o Tobie mówię, bezmyślny betonie PO-wski.

G
Gość
22 maja, 22:46, Gość:

Czy to jest ta posłannica którą oburzyło pojęcię "wynająć się"? No to jeżeli tak to nie warto dalej czytać.

Znowu ch uj

G
Gość

Czy to jest ta posłannica którą oburzyło pojęcię "wynająć się"? No to jeżeli tak to nie warto dalej czytać.

G
Gość
22 maja, 22:35, Gość:

Jak widzę, betonowy elektorat PO dzielnie na posterunku. I jak zwykle przerosło go przeczytanie ze zrozumieniem komentowanego tekstu.

Moi drodzy konfiarze głosujący na PO, przecież większość zarzutów, które wypisujecie w komentarzach to bzdury pochodzące z Waszej wyobraźni, bo ona mówiła rzeczy całkowicie przeciwne.

Znowu stary ch uj z Kniaziewicza.

Tępy pisowski tłuk.

G
Gość

Jak widzę, betonowy elektorat PO dzielnie na posterunku. I jak zwykle przerosło go przeczytanie ze zrozumieniem komentowanego tekstu.

Moi drodzy konfiarze głosujący na PO, przecież większość zarzutów, które wypisujecie w komentarzach to bzdury pochodzące z Waszej wyobraźni, bo ona mówiła rzeczy całkowicie przeciwne.

K
Kapral

Cała lewica, ekolodzy, feministki, Biedronie to ludzie chorzy z nienawiści do normalnego świata..

G
Gość
22 maja, 15:20, Kapral:

Lewica zajmuje się rozporkami,prawica gospodarką a więc wybór jest oczywisty.

Żeby tylko chodziło o rozporki. . Każda odmiana lewactwa, a komunizmu szczególnie to ZŁO. Każda odmiana lewactwa prędzej , czy później prowadzi do komunizmu. Komunizm i wszelka lewackośc, to wojny, głód, nędza, egzekucje i obozy koncentracyjne. Początki komunizmu są zawsze takie same, czyli hasła sprawiedliwości społecznej, równości , walki o prawa różne ( prawa są do wyboru: pracownicze, mniejszości seksualne, kobiet, mniejszości etniczne, rasowe itp) oraz walki z faszyzmem i o Pokój. Wielkim szczęściem dla ludzkości był upadek Sowietów, czy przepoczwarzenie się agresywnego komunizmu chińskiego w biznesowy, chociaż o prawach człowieka lepiej w Chinach głośno nie mówić. Długo można by pisać o bezmiarze zbrodni tzw. lewicy.

G
Gość
22 maja, 19:09, Gość:

Dla mnie Lewica już nie istnieje. Dogadują się z krętaczami którzy demolują demokratyczny ustrój Polski i chcą nas wyprowadzić z UE

Obniżyli siepaczom emerytury i już stali się krętaczami. Kwicz, kwicz . Miło słuchać.

G
Gość
22 maja, 18:11, Gość:

Gazeta pisowska, a nie Wrocławska.

22 maja, 18:33, Gość:

Była peowska jest pisowska. Widzisz różnice?

Nigdy nie było peowska. Nie kłam tak głupio.

G
Gość
21 maja, 13:14, Gość:

Dobre usta do loda.

A lewica już zrobiła loda Kaczorowi. Dali się kupić i to tanio.

Ideały partii, które same się nazywają lewicowymi?

1. Zabrać bogatym, niby dla biednych.

2. Dobrze się obłowić na pomocy biednym.

3. Wobec braku kasy zabierać coraz mniej bogatym.

4. Dużo gadać o wrażliwości społecznej samemu mając ciepłe posłanie.

22 maja, 13:03, Gość:

A RYŻEMU ŁAJDAKOWI który sieje zamet kto zrobił laskę? PEWNIE MAKRELA

22 maja, 13:50, Lewicowiec:

Jako wyborca lewicy uważam, że największym szkodnikiem jest i była P0! Fałszywce nie dbający o zwykłych ludzi tylko o korporacje. Zresztą są podobni do pisiorow.

22 maja, 14:37, Gość:

Jako idiota możesz nawet uważać, że Ziemia jest płaska.

22 maja, 18:33, Gość:

Popieram po to największe szkodniki

Popierasz płaską Ziemię?

Aha...

G
Gość
22 maja, 18:11, Gość:

Gazeta pisowska, a nie Wrocławska.

Była peowska jest pisowska. Widzisz różnice?